-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Piękna sunia nie doczekała domu. ODESZŁA ZA TM
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
[quote name='dogman']Witam ponownie, Jeżeli kogoś uraziłem, przepraszam. Chodziło mi jedynie o fakt, że skoro forum jest zazwyczaj miejscem, gdzie userzy posługują się nickami - czyli są poniekąd anonimowi, to nie wypada cytować wypowiedzi wraz z podawaniem danych osobowych. Ja osobiście nie chciałbym, żeby i moje nazwisko zostało zacytowane na jakimkolwiek forum, wycięte wprost z prywatnej korespondencji. Co do szczegółowej informacji, to rozumiem, że nie da się podać wszystkich danych na temat choroby psiaka. Jednak im więcej informacji się pojawi, tym większa jest szansa, że ktoś się Tuptusiem zainteresuje. Pytanie to zadaję nie bez powodu, bo istotne jest na przykład to, czy pies mógłby zostać w domu sam, i czy nie stałaby mu się krzywda w wypadku ataków epilepsji. Czy była Pani świadkiem takiego ataku? Jeśli tak, to jak się objawia? Czy epilepsja jest mocno nasilona, czy też ataki są mało zauważalne? Proszę o udzielenie jak największej ilości informacji i przedstawienie obserwacji psiaczka. Pozdrawiam, Dogman (płci męskiej, gdybym był damą, to nazwałbym się Dogwoman :P)[/quote] No to super, ze mamy w naszym gronie kolejnego rodzynka. Mało was Panowie u nas. Nick nie jest dla mnie informacją co do płci nawet jak zdecydowanie sugeruje płeć. Z moich informacji nic mi nie wiadomo aby Tuptuś miał atak padaczki w Domku Tymczasowym. Myślę, że LiNa by nas poinformowała. Ma bezpośredni kontakt z DT. Jamniki są podatne na tą chorobę. Problem się robi poważny jak ataki występują częściej niż raz na miesiąc. Wtedy trzeba się udać do weterynarza (najlepiej neurologa). Zastosuje mocniejsze leczenie. Bywa, że jamniś ma jeden atak w życiu, albo jeden na wiele miesięcy/tygodni. Podejrzewam że Tuptuś ma padaczkę postresową i w kochającym domku, okazującym mu czułość nie będzie miał ataków. Niemniej zawsze należy mieć pod ręką luminal. I przyglądać się, obserwować. Jak się zachowuję np. jakoś inaczej niż zawsze, być może zbliża się atak. Teraz w okresie lata jest to szczególnie ważne gdyż upały bardzo źle wpływają na epileptyków. Mój jamniś tez ma padaczkę, mam za sobą dni gdy miał 2-3 ataki pod rząd. I to się robi wtedy bardzo groźne. Na szczęście mam "rzut beretem" całonocną przychodnię. I zawsze pod ręką luminal. Aktualnie Rambo nie miał od stycznia ataku. Podejrzewałam że jest postresową, podejrzewałam z jakiego powodu. Znam swojego psa. Powód przestał istnieć i mam już tyle czasu spokój. Jednak luminal zawsze mam w domu. przez te miesiące ze 32 razy zaistniała sytuacja, ze podejrzewałam zbliżający się atak i zapobiegawczo podałam pół tabletki luminalu. Widok takiego ataku - przynajmniej w stopniu jaki występował u mojego jamniczka to nic przyjemnego. Psiaka wykręca w "chińskie osiem", nie jest w stanie stanąć bo wygląda jakby mu ktoś gwałtownie łapki podcinał. Nie panuje nad potrzebami fizjologicznymi. Bezwględnie trzeba obserwować czy nie ma utraty przytomności (lekarz o to zapyta), u mnie wygląda to tak że np wchodził do swojej budki i "wystrzeliwało go jak z katapulty". Psiaka trzymałam, uspokajałam, głaskałam żeby sie nie denerwował, żeby nie czuł się winny, żeby wiedział ze nikt go nie skarci za to ze nasiusiał czy zrobił kupę. Oczywiście przede wszystkim należy podać lek. Luminal też jest w czopkach, ale w moim przypadku lepiej się sprawdza w pastylkach. Jeżeli nastąpi pomimo kolejny atak zaraz po tym to trzeba do lekarza. Może się okazać że będzie potrzebne stałe leczenie jakiś czas. No nie wiem co jeszcze napisać, pytaj. Ja tylko dodam że Tuptuś jest prześlicznym jamniczkiem i jak najszybciej powinien znaleźć domek. Ja myślę że on już od pewnego czasu odczuwał odrzucenie przez swojego poprzedniego właściciela.
-
[quote name='dogman']Witam, Czytam wątek o jamniku, lecz niestety osoby zainteresowane 'sprzedażą' nie dość, że przedstawiają małą ilość informacji na temat choroby psiaka, to jeszcze łamią zasady netykiety. Cytowanie prywatnej korespondencji wraz z podawaniem personaliów jest co najmniej niekulturalne (modów proszę o wycięcie posta z cytowanym tekstem). Niemniej życzę wolontariuszkom szybkiej i sprawnej adopcji. Wracając do meritum, proszę o udzielenie szczegółowych informacji na temat jamnika i jego choroby. Osoby, które spotkały się z padaczką u psów, proszone są o udzielenie się w tym wątku. Jestem laikiem, a chętnie zapoznałbym się z całościową informacją. Pozdrawiam, Dogman[/quote] [LIST=1] [*]Proszę o wyczyszczenie wszystkich postów tu na dogomanii z tymi tzw "co najmniej niekulturalnymi" cytatami. Ewentualnie proszę zapoznać się lepiej ze stylem tzw "bycia" na dogo. I z przypadkami w których takie "niekulturalne" informacje są dopuszczalne na dogo. Do tego serdecznie zapraszam jak widzę Nowego Dogomaniaka/Dogomaniaczkę. [*]Ja Osoba udzielająca się na tym wątku bardzo aktywnie pomagam pieskom i bardzo konkretnie. Informuję zatem że mój jamnik też ma padaczkę. Udzielam się na tym i ponad 160 innych wątkach. Mam więc pytanie do Szanownego/Szanownej Nowicjuszki czy ma jakieś konkretne pytania. Bo tzw "całościowej" informacji nawet lekarz nie udzieli, a już na pewno nie na dogo. Za mało miejsca.[/LIST]
-
Jakie wieści?
-
Czy pompony dla Shilki już gotowe?
-
No i dobrze się układa. Napisała do mnie pani zainteresowana adopcją Sary. Czekamy na Iwonkę - opiekunkę Sary. [B] ladygab [B]masz sprawę rozwiązaną, jak Iwonka dogada sprawę adopcji Osobiście przyznam że liczę na takie rozwiązanie bo pani już ode mnie adotpowała pieska i jest to sprawdzony domek. Ma własny dom z ogródkiem. A psiak ma u niej jak w raju. :cool1: [/B][/B]
-
[quote name='ladygab']nie ma mozliwosci uceiczki z kazdym krokiem patrzy sie na mnie, ze wzgledu na lapke nie biega zbyt chetnie, a z domu ucieknie na ogrodek, [SIZE=5]chyba ze ktos ja z tego ogrodka wypusci bo juz jest awantura ze strony wyzszej instancji w postaci wlasciciela domu,[/SIZE] bede musiala ja tak wyprowadzac zeby jej nie widzial:)[/quote] Nie bardzo rozumiem że może istnieć jakieś "chyba". Ona musi być bez "chyba" bezpieczna.
-
Sara ma nadal u mnie wyróżnione allegro, ma obserwatorów. Czekamy na Iwonke która się opiekowała Sarą w schronie. Sara ma silną depresję, ja mam nadzieję że nie ucieknie.
-
Czaruś z Olsztyna ma wspaniały dom i kochającą Rodzinę!
Isadora7 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[CENTER][IMG]http://images32.fotosik.pl/283/0a272b2d751ce1dc.gif[/IMG] [/CENTER] -
[B]Dostałam takiego maila:[/B] [QUOTE] Wiadomość od: ann234 (4) [URL="http://allegro.pl/help_item.php?item=41"][IMG]http://static.allegro.pl/site_images/1/0/stars/star1.gif[/IMG][/URL][URL="http://allegro.pl/help_item.php?item=41"][IMG]http://static.allegro.pl/site_images/1/0/stars/star1.gif[/IMG][/URL][URL="http://allegro.pl/help_item.php?item=41"][IMG]http://static.allegro.pl/site_images/1/0/stars/star1.gif[/IMG][/URL][URL="http://allegro.pl/help_item.php?item=41"][IMG]http://static.allegro.pl/site_images/1/0/stars/star1.gif[/IMG][/URL] Strona z przedmiotem: Śliczny Jamnik Tuptuś NOWE INFO I FOTKI Treść wiadomości: Witam, byłabym bardzo zainteresowana adopcją Tuptusia, jestem z Katowic, w okolicach Pszczyny mamy dom z ogródkiem. Mam tylko pytanie odnośnie jego choroby, wcześniej było napisane, że piesek ma padaczkę, czy w tym wypadku trzeba mu podawać jakieś leki? Proszę mi jeszcze napisać, dlaczego jego właściciel chce go oddać, i czy piesek nie jest agresywny, bo przecież jakiś powód musi być, skoro właściciel go oddaje... I jeśli uznają Państwo, że jakieś dodatkowe informacje będą ważne, również proszę o ich zamieszczenie w mailu Serdecznie pozdrawiam, Anna Dudzicz[/QUOTE] [B]Odpowiedziałam pani jak najdokładniej. Mój jamniś też ma padaczkę wiec mogłam jej opisać dużo. Myślę że to co napisałam uspokoi ją.[/B]
-
Spora kudłatka- w końcu w wymarzonym domku! SZCZĘŚCIA KOCHANIE!
Isadora7 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']lepiej mic abonament w TPSA za 109 zł i w tym 33 godziny rozmów z numerami stacjonarnymi TPSA w całej Polsce.[/quote] [B]Albo w UPC za 89 zł a na dodatek można dzwonić na numery stacjonarne wszystkich operatorów bez ograniczenia ilości godzin.[/B] -
No to fajnie teraz tylko fotki. Allegra nie zdejmuje nich dotrwa do końca a potem zobaczymy
-
[quote name='teapot']Mam szykować pompony?[/quote] Oczywiście
-
Witaj Morusie
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Isadora7 replied to Matusz's topic in Foto Blogi
[B]Farbowany Tobiasz :evil_lol:[/B] -
Wrocław.GUMIŚ - KOCHANY CUDACZEK MA DOMEK !!!!!
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images24.fotosik.pl/229/2b12a93497d716c6.gif[/IMG] -
[quote name='danka1234']Może go ktoś jednak wypatrzy.[/quote] Już ma obserwatora
-
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
Isadora7 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images24.fotosik.pl/127/7496f67e755ff602.jpg[/IMG]