-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[quote name='bianka0']Bardzo mi miło,że tu zaglądacie,od razu czuję że mam wsparcie.Tuptuś od piątku nie miał ataków,ale stale dostaje leki(25 mg luminalu rano).Wczoraj coś zjadł z cudzej miseczki i miał bóle brzuszka.Wieczorem,trzeba mu było go masować był pobudzony,niespokojny,więc dostał profilaktycznie po raz drugi tą samą dawkę na noc.Lilithka przestaje kasłać,wrócił apetyt. Natomiast pojawił się inny problem.Tuptuś od kiedy jest chłodniej nie chce wychodzić na dwór,robi siku i koopkę w domu na dywany.Nie ma siły żeby go przekonać do poprzednich zachowań.Na dworze stoi ,kręci się .pobiega,a potem wraca do domu...i gotowe.Co ciekawsze od wczoraj wieczór tą metodę stosuje również Lilithka.Rano na (już sobie nawet upatrzyły) ich ulubionym dywanie zanim zdąrzyłam dobiedz do drzwi zsikał się Tuptek i Lilithka.Obydwoje byli bardzo z tego zadowoleni.W ostatniej chwili złapałam Goliata który przymierzał nóżki ,żeby zrobić to samo.[/quote] Bianka0 podajesz mu też np hepatil? A z tym sikaniem... poprzedni jamol nosa nie wytknął na dwór jak padało, jak go wyniosłam to spierniczał do domu. Rambo łaskawie wyjdzie ale zrobi psik i do domu. Ze 3 razy tez mi taki numer odwalił.
-
[quote name='bianka0']Cieszę się Isadoro że objechałaś Danusię.Jak brzmią nasze telefoniczne rozmowy,przy Jej skromności nie muszę chyba opisywać,cały czas powtarza,że ona może zaproponować TYLKO tymczas.Jak nie raz się okazało tych tymczasów jest najmniej,jest o nie najtrudniej i to one często decydują o dalszych losach psiaka.Sto razy łatwiej dać pieniądze niż osobistą opiekę nad pieskiem.Właśnie ,co byłoby z Lilithką gdyby Danusia nie wzięła jej do siebie chorej,w ciężkim stanie,nie nadającej się do transportu?[/quote] Po cichu liczyłam na twoje poparcie. Dać tymczas psiakom w takim stanie jakie bierze Danusia to naprawdę jest COŚ.
-
Na pchełki Fiprex lub Frontline. A reszta zachowań standard u psiaków ze schronu, za to dla tych co dają szansę, co daja trochę czasu, pokłady merdającej miłości i wierności. I to spojrzenie głęboko w oczy ze służalczą wprost miłością... Warto doprawdy warto ... niesamowite wrażenie.
-
Kropka i Maksio-chihuahua- wciąż bez domu.... psiaki za TM
Isadora7 replied to Zmysł's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak to nic, kule u nogi aby jej wiatr nie orwal i nie kichać za mocno, aby nie zdmuchnąć. Maluchy w górę. Az sie w głowie nie mieści, ze nie ma chętnych po tym co zobaczyłam na koncie Erazm. Wprost niemożliwe aby z kilkudziesięciu zainteresowanych/obserwatorów nikt się nie trafił. -
Los uśmiechnął się do Czarnej-w końcu ma nowy domek! :D
Isadora7 replied to Arienka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]Allegro wyróżnione:[/B][/SIZE] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=438971822[/URL] :cool1: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Dostaję dużo maili w związku z aukcją cegiełkową, ale ten mi się bardzo spodobał :) [I]"Witam. Mój Boże, jak można tak potraktować psa!! Popłakałem się jak bóbr. Nie przystoi to facetowi,ale aż mi się serce krajało. Tego, kto to zrobił powiesiłbym za jajka na drzewie. Okropne!! Moje wyrazy uznania dla ludzi takich jak Wy."[/I] -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Isadora7 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Celina12']Co One jeszcze wymyślą...:diabloti: :loveu::loveu:. Kocham te jamniki..Piotr zachwycony NIMI. Ciągle mnie pyta kiedy jedziemy:evil_lol::evil_lol:[/quote] No bo się nie da nie kochać :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='AMIŚKA']!3 września ZINKA z Końskiego Raju i LAURIN von Damsmuhle zostali rodzicami trojga szczeniąt suczki merle i suczki i pieska czarnych podpalanych:loveu::loveu::loveu:[/quote] Serdeczne gratulacje rodzicom i "dziadkom". Mam nadzieję ze pochwalisz się zdjęciami :)
-
[quote name='Masza4']Isadora, sunia ma allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=433860435 o tu. A to super :) no na czytanie watku nie miałam chwilki dlatego strzeliłam :). A ruch rzeczywiście sie zrobił i to już plus.
-
Jakby był tekścik (bo ja juz nie mam pomysłów chwilami) to mogę zrobić allegro.
-
Los uśmiechnął się do Czarnej-w końcu ma nowy domek! :D
Isadora7 replied to Arienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='grafi2'] Co do Isadorki to tuż po naszej rozmowie wysłałam jej PW i odpowiedziała prosząc o dane na e-mail no ale na razie cisza:shake:[/quote] Jestem, jestem, się melduję. Sorry nie zapomniałam. Uwierz musiałam dać sobie trochę luzu i od kompa i od tych tragedii. Psyche mi siada momentami jak patrze ile tych nieszczęść. A poza tym praktycznie jestem przy kompie 24/24 Prace mam taką że tylko przy kompie. Jeżeli nie dzisiaj to jutro zrobię allegro dla tego biedactwa. -
[quote name='Ziutka']Dzisiaj pod bramą schroniska Rafał znalazł reklamówkę a w niej ??? [B]SUKA Z TRZEMA SZCZENIAKAMI :shake:[/B][/quote] O Matko :-(:-(:-(
-
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
Isadora7 replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Allegro u mnie idzie caly czas. Po prostu już nieraz nie mam czasu wstawiać nowego linka. Zawsze można podejrzeć wchodząc przez link w podpisie. -
Znowu powrót z adopcji, w schronie jak w domu - Marzyciel wciąż czeka
Isadora7 replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
O kurczątko... wstrzymuję oddech:loveu: -
Ciotki nie obiecuję systematycznego wchodzenia, nie daję rady ze wzgledu na dużą ilość robionych aukcji i grafik dla psiaków. Ale w wolnych chwilach wejdę podbiję, pomyśle o banerku itd.
-
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Isadora7 replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='beka']Maciek wykreśl tek kawałek o klapaniu zembami bo to wyglada na agresję ,... on kłapie ale nie non stop i nie jest to uciążliwe... wrazie co bedziemy opowiadać. Dziś podczas porannego sprzątania kojca Bonis wymknał się na spacerek, wiec zaryzykowałam i nie brałam go od razu na smycz. Pieknie sie pilnował, podbiegała zawołany, był naprawdę grzeczny - jestem pod wrażeniem.... Nie pisałam póki co bo to nic pewnego. Jest pewna osoba z którą rozmawiam nt Boniego. Jest starsza pani i niestety nie dokońca zdrowa :( Miała owczarka który odszedł (są podejrzenia że ktos mu pomógł)... Pani szuka nowego miejsca do mieszkania, i zastanawia się. Jestem pod wrzażeniem tego jak kochała tamtego psa i jak pisze o Bonim, jeśli tylko sie zdecyduje to zawioże Bonisia do niej. Uważam że moglibyśmy się zobowiazać do zabrania go z powrotem gdyby zdowie nie pozwoliło się jej dłużej opiekować się psiakiem. I tak przynajmniej na jakis czas (moze całkiem długi) miałby dom... O matko już ogryzam paznokietki i trzymam kciuki. Boni kochany oby się udało -
[quote name='danka1234']Ja się nie wtrącam:evil_lol:akceptuje każdą Waszą decyzje,Wy robicie ogłoszenia Wy decydujcie,ja moge co najwyżej tytuł zmienić ;)bo nic wiecej nie umiem.[/quote] Danka obiecuję kocówę przy spotkaniu. A jak mnie wkurzysz to słowo daję, zęby w brzozę wbiję, a pojadę do Słupska i jeszcze armię Jamniczych ciotek ściągnę. Przestań gadać sorry głupoty, że nic innego nie potrafisz. Uratowałaś pare istnień. W tym takich jak Lilith, bądźmy szczerzy trzeba było mieć odwagę aby ją przyjąć. Bardzo Ciebie prosze przestań tak mówić. Bo ja zacznę tez mówić że nic innego nie potrafię poza aukcjami i grafiką. Też mi ktoś kiedyś powiedział (na znanym i Tobie wątku) że to co robie to nic bo najwyżej mam jednego tymczasa. A ja to dokładanie trzniam, zwisa mi i powiewa. Wiem co potrafię, wiem co robię i wiem, że daję z siebie wszystko co mogę. I tu w tym miejscu oświadczam że Ty również.
-
Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom
Isadora7 replied to marta925's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Niezależnie kto, co, dlaczego etc...gdybym miała pomóc jeszcze raz oczywiście zrobiłabym to z jednej, banalnie prostej ale najważniejszej przyczyny. Ten wątek jest wątkiem psa i to on jest w potrzebie. Jego życie ma się zmienić więc w tej zmianie należy dopomóc. Nawet gdyby okazało się, że Marta ma 3 nogi, mieszka w willi, a obskakuje ją zastęp kamerdynerów to fakt byłby i tak faktem, że Buranio ma znaleźć innego Pana/ Panią. Inne sprawy, w moim oczywiście odczuciu, schodzą na plan dalszy.[/quote] [quote name='ARKA']Dokladnie tak.[/quote] [SIZE=4]To ja na posumowanie daję link do aukcji allegro (wyróżnionej) dla Burania:[/SIZE] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=438421418[/URL] :p