-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[quote name='jamniczki']dziekujemy za slowa otuchy;] no i cieple powitanie na dogo....Pierwsza noc wzorowa;]:multi:[/quote] I zapraszamy do jamniczego grona i poznawania jamniczych wątków :)
-
[quote name='Lady Nona']Właśnie zaglądam i wyprzedziłaś mnie iwa77. Wczoraj usilnie załatwiałam mu domek stały ale niestety nic nie wyszło. A dzisiaj chciałam po niego pojechać i zabrać go na [B]TM[/B]. Mąż właśnie mi powiedział, że ma chlopaka z pracy, który już wczoraj chciał zabrać Bajerka na stałe do siebie.Zaraz do Ciebie iwa zadzwoniłam ale podany numer tel. chyba jest nieprawidłowy. Podam Ci na PRW mój numer.[/quote] Matko serce mi w gardle stanęło.[B] Lady Nona[/B] nie używaj skrótu [B]TM[/B] bo to znaczy [B]Tęczowy Most[/B].
-
[quote name='iwa77']Pani dzisiaj znowu dzwoniła , dopytuje się o umowę i już nie może doczekać się Bazylka! [COLOR=Red][B]Cioteczko Ecci [/B][/COLOR] :loveu::loveu:- sekcja transportowa :razz::razz: proszona jest o określenie kiedy może wyruszać w drogę do Tarnowa oraz o określenie kosztów biletów (łącznie z biletem dla Bazylka ).[/quote] Maleństwo coraz bliżej domu, jak ja się cieszę. :loveu:
-
Może jej tu zamówić? http://www.dogomania.pl/forum/f99/zimowe-psie-kubraczki-szyte-na-miare-122825/ :p
-
Mały Daszek szuka dachu nad głową i miłości Swojego Człowieka. ma dom
Isadora7 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[I]Daszek miał cudnego ptaszka Od pisklęcia go wychował I był bardzo kontent z losu Że go hojnie obdarował Ptaszek wdzięczny swemu panu Miękkie piórka często stroszył I wieczorem oraz z ranka Główkę swą do śpiewu wznosił Daszek był bardzo z niego dumny Że tak dobrze go wychował Nosił go zawsze przy sobie I występów nie żałował Wieść o ptaszku się rozniosła Jego wygląd nęcił sunie Czy dorodny, a jak śpiewa Zadawały wciąż pytanie Wszystkie go oglądać chciały Niech choć główkę swą wychyli Koncertował w wielu muszlach Nie miał biedak wolnej chwili Rósł krąg ptaszkiem zachwyconych Przez lata się niosła sława Nagle zamilkł główkę schylił I skończyła się zabawa Próżno Daszek go zachęca Sunie wdziękiem wabią miło Wyczerpała się inwencja Amunicji nie starczyło [B]A morał: Korzystaj z igraszek Póki sprawny ptaszek[/B][/I] -
10 letni jamnik szuka domu.Już w swoim domku w Krakowie.!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']witamy:lol: nocka mineła spokojnie Antoś przespał całą w swoim legowisku. dopiero co wstalismy,jesteśmy po spacerku, żarełku a teraz obydwa wylegują sie dalej na kanapie.. przez ten króciutki czas zdazyłam zaobserwowac tylko że Antoś to szczyt łagodności,zero jakiejkolwiek agresji w stosunku do ludzi jak i zwierząt i bardzo zabiega o aprobate nam pozostało zabierac sie do szukania Antosiowi domku stałego porobię dzisiaj nawe ogłoszenia z namiarami na mnie(podałam na 1 stronie) jeśli ktos przyłączy sie do pomocy będę bardzo wdzięczna.[/quote] [SIZE=3][B]Danusiu allegro oczywiście dla Antosia zrobię.[/B][/SIZE] -
Eurydyka czy ona jeszcze potrzebuje wizyt u lekarza? Czy potrzebuje stałego nadzoru? Pytam bo jak ktoś pracuje 8 godzin + dojazd to odpadałoby.
-
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
Isadora7 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[CENTER][IMG]http://img30.glitterfy.com/320/glitterfy200117331D33.gif[/IMG] [/CENTER] -
Maleńka młodziutka sliczna Misia ...
Isadora7 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobranoc Misia -
A co wy spać nie możecie?
-
Dobranoc Pręgusie.
-
Luka kiedy kończy się allegro dla niej? To zrobię edycję u siebie. Mam już dla niej przerobiną bajkę o "Dziewczynce z zapałkami"
-
[quote name='anett']Renatko kochana:loveu::loveu: wielkie dzięki za DOM i SERCE dla Satinki:loveu: Cudownie ogląda się te zdjęcia:loveu: xmartix usuń z opisu allegra;) [SIZE=3]NIE LICYTUJ - zadzwoń! - wyślij maila! Zastrzegamy sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. tylko że już nic nie zrobi bo już jest zakup zrobiony i technicznie niemożliwe.
-
Se zaznaczam :)
-
[quote name='brazowa1']nie wiem,Danusiu. Bo co innego domniewywac,ze moga byc problemy,a co innego miec świadomość,ze one faktycznie wystapia.Napisze do pani z Warszawy,ale nie będe napierac,w sumie jamnikow w potrzebie jest masa i nie ma obowiazku brac sobie najtrudniejszego :shake:,skoro reszta też jamniki i do tego miłe.[/quote] Jeżeli to jest ta osoba co myślę, to sobie poradzi. POza tym ja dalej nie do końca jestem przekonana i chyba nie bede że agresja była bez przyczyny. Raz że pisałaś że jakoś w schronie nie było objaw2ów agresji, a w schronisku ma powody do nerwów. No i wracam jak bumerang do [I]"Opiekunka psow, mowila mi,ze gdy wrocil byl cały rozdygotany,wstrzaśniety." [/I] [B]Pies nie jest wstrząśnięty i rozdygotany faktem że kogoś zaatakował. Żaden pies nie tylko jamnik, a jamnik tym bardziej.[/B]
-
Mały Daszek szuka dachu nad głową i miłości Swojego Człowieka. ma dom
Isadora7 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Daszku Ptaszku:evil_lol: -
[quote name='brazowa1']ja sie z Toba całkowicie zgadzam.... Boje sie o niego.Kto go wezmie? znowu ktos,komu sie bedzie wydawalo,ze umie,ze jest "kynolog".......?[/quote] Wierzę że sie znajdzie, są prawdziwi jamnikarze. Jak sie trafi z Warszawy to już prześwietlę na wszystkie strony. Kurcze cały czas mi w głowie siedzi "Opiekunka psow,mowila mi,ze gdy wrocil byl cały rozdygotany,wstrzaśniety." Co ten psiak przeżył.
-
[quote name='eurydyka']mam nadzieje, ze jutro kroplowka juz nie bedzie konieczna moj Fender jest w zlej formie, nie bardzo sobie wyobrazam zostawic dwa chore psy mamie[/quote] Materdej i tu jest problem :(
-
[quote name='brazowa1']alez to byli sprawdzeni ludzie,znani,dobry dom,uspili niedawno jamniczke,bardzo to przezywali. Ale on juz potrzebuje wiecej. Isadoro,mam prośbe,zeby w ogloszeniu,bylo jasno napisane,ze wrocil z powodu ugryzienia.po co ludzie maja dzwonic i sobie nabijac impulsy.......:([/quote] [B] W tamtych aukcjach było że jest agresor[/B] [I][SIZE=2]"[/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=2]Według byłych właścicieli miał być agresywny... nie jest agresywny. Bierzemy na smycz, bierzemy na ręce, pies nie reaguje agresją." [/SIZE][/FONT][/I][B][FONT=Verdana][SIZE=2]To że mieli jamnika, nie znaczy że znają te psy.[/SIZE][/FONT][I][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/I][FONT=Verdana][SIZE=2]Mieli być może od szczeniaka i szukali klona.[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] Skoro tamten jamnik/jamniczka cos robił/a co ten nie robił mogli miec pretensje.[/SIZE][/FONT][/B][I][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/I]
-
Urokliwa jest Niunia. Eurydyka ja wiem że nie lubisz ale naprawde przyadłoby się bodaj jedno zdjęcie pod kroplówką. Uwierz. Szykuję auckje ale ... Do ludzi przemawia głównie obraz, po to żeby zechcieli przeczytać. Proszę...
-
[quote name='teapot']One są więcej niż piękne! :loveu: Do tego zestaw psio-koci - moje marzenie... Isadora - nie podsyłaj mi więcej linków, bo już czuję jak mnie ssie do takiego mikruska. Leczyłam się cały dzień (wczoraj zobaczyłam po raz pierwszy fotki maluchów) i już mi było lepiej a teraz znów - czerwona mgła na oczach i wielkie neonowe CHCĘ!!! Chyba zaczynam się ślinić...[/quote] Ja się ślinię od 20 lat i nie wyobrażam sobie domu bez długowłosego sznurka :)
-
[quote name='brazowa1']czemu sie nie cieszylysmy na ta adopcje? Harry w schronisku.Coz za "niespodzianka"...........................:-( Bo chocby sie mowilo 1000 razy,ze tu nie tylko serca i uwielbienia dla jamnikow trzeba,ale też wiedzy i samozaparcia,to ludzie zawsze beda wiedziec najlepiej. Uzarl i oddali go.Niestety,nie wiem,w jakich okolicznoscach to se stalo,postaram sie dowiedzec. Opiekunka psow,mowila mi,ze gdy wrocil byl cały rozdygotany,wstrzaśniety.[/quote] Jasny gwint. Jamniki po pzejściach bezwarunkowo powinny iść do "prawdziwych jamniczych fanów". A nie jest to proste. Niedawno adoptowałam jamnisia który agresywny rzekomo i miał być uspiony. Jest szczytem łagodności i przytulak. ZAWSZE sprawdzam sytuacje gdy mi ktos mówi o agresji jamnika. I przyznam że w 99% okazuje się że nie jest to wina psiaka. Cóż uciekły poprzednie domki ale wierzę ze znajdą sie nastepne, będe wystawiała aukcje dla Harrego ponownie. Może uda ci się dowiedzieć wiecej. Niepokoi mnie bardzo to: [COLOR=Red][I]"Opiekunka psow,mowila mi,ze gdy wrocil byl cały rozdygotany,wstrzaśniety.". [/I][/COLOR] Jamniki nie powinny być wydane do domów nie sprawdzonych, to bardzo inteligentne psy i mają swoje zdanie. I dla mądrych ludzi.
-
[QUOTE]malutkie jamnisie maja we krwi spanko łóżkowe[/QUOTE] No jasne tak sie sprawdza czy jamnik prawdziwy :). A te brzunie jak kołami do góry leżą to do zamiziania. Rozczulające. To jest słodkie: [url]http://img389.imageshack.us/img389/8781/obraz036qx4.jpg[/url]
-
4kg do przygarnięcia- 3 letnia sunia-Toto juz w nowy domku
Isadora7 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[CENTER][IMG]http://img30.glitterfy.com/320/glitterfy131113836D36.gif[/IMG] [/CENTER] -
10 letni jamnik szuka domu.Już w swoim domku w Krakowie.!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dobra ciotki, dajmy Danusi ochłonąć. Po takie eskapadzie ja bym chyba zdychała tydzień. Danusia odpocznij i nadawaj o Antosiu.