-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
Pit na razie chudzielec, ale sądzę, że spokojnie przybierze i że to żadna trzustka... Pitek się otwiera, Beata mówi że on taki przyulaśny :) kochany i wesoły. Piti ;) a otworzył się przez Beatą dopiero jakoś kilka dni temu na początku standard - nie zauważał jej. -
kontakt w sprawie adopcji: [B]790 102 273 ; 790 102 272 ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B]
-
marlenka, dobrze Ci się kojarzy i powiedzcie jak duży to pies? my fundacyjną mamy tylko klatkę na lisy, czyli małą :( ale mamy też do pozyczenia (już nie jako fundacja) klatkę na kaukaza ;) tylko jak ja przewieźć? my nie mamy czm :( a ona jest w Konstancinie...
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
Pitek cały zadowolony ;) mimo, że kurcze śpi w tym garażu - ale tak wybrał. skubany sam transporter otwiera i drzwi wyjściowe :P wczoraj przez nieuwagę biegał sobie z dwoma 7mcznymi mastifami ang. ;) chłopak do niego wyskakiwał, to go Pitek tylko warczeniem ustawił. z dziewczyną - super :) -
Saszka zamarzała w dziurawej budzie - teraz grzeje się w swoim domu! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
faktycznie :) ni to podhalan, ni szwajcar, ni samoyed ;) -
Saszka zamarzała w dziurawej budzie - teraz grzeje się w swoim domu! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
a to zdjęcia z dziś... [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5519.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5520.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5524.jpg[/IMG] Saszka jedzie po nowe życie! (filmik, trzeba w niego kliknąć:)) [URL="http://s927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/?action=view¤t=SDC14861.mp4"][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/th_SDC14861.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] -
Saszka zamarzała w dziurawej budzie - teraz grzeje się w swoim domu! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
jeszcze kilka zdjęć Saszki... [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5495.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5497.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5499.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5501.jpg[/IMG] [/CENTER] -
[B]20 grudnia 2010 roku[/B] Saszka dotarła do swojego własnego domu! :multi::multi::multi: [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_9857.jpg[/IMG] [/CENTER] * Saszka ma półtora roku i od szczeniaka musiała wisieć przy budzie. Jej była właścicielka była przekonana, że Saszka to... Misiek :( to w sumie całkiem zabawne, ale świadczy o tym, że na tego psa nikt wnikliwiej nie patrzył nigdy... Tak więc Misiek tkwił na łańcuchu od małego, widział tylko jedną stronę podwórka i tyle. Kiedy go pierwszy raz zobaczyliśmy był chudy jak patyk. Nigdy nie widział go weterynarz. Następnym razem miał w misce suche ziemniaki... na szyi oczywiście łańcuch, buda z dykty zupełnie nieocieplona... Właścicielka tłumaczyła to wszystko brakiem kasy i innymi problemami, wiadomo... jednak nie była chętna wprowadzić nawet najprostszych zmian... Wczoraj zabraliśmy Miśka, a raczej... Saszkę. [B]Saszka to młoda sunia[/B], trochę przestraszona i bardzo niepewna siebie. Mięśnie żadne, chuda jak nie wiem... uratowało ją jej liche aczkolwiek a la podhalańskie futerko. Saszka to sunia do kolana, waży teraz 18 kg, powinna ważyć ze 3-4 więcej. Jest wesoła, ciekawska i nadspodziewanie szybko się socjalizuje :) po paru godzinach w samochodzie (wycieczka do Warszawy, do weta, do hotelu...) już nas kocha i całkiem nam ufa. W samochodzie grzeczniutka. Czasem się czegoś przestraszy, ale nie reaguje paniką. No i u weta aniołek, dała sobie zrobić wszystko! Zero zębów czy innych protestów (to pewnie szok;)) Saszka ma biegunkę, charcze. Jednak węzły chłonne, gardło i klatka piersiowa bez zmian. Brzuch też. Być może to wina zarobaczenia. Trzeba obserwować a za parę dni odrobaczyć. Najważniejsze, że Saszka ma ciepło. Nie wiem jak przeżyła ostatnie noce... [CENTER] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5444.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5489.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5490.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5491.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Saszka/IMG_5493.jpg[/IMG] Saszka trafiła do hotelu, jednak [B]nie mamy na nią ani złotówk[/B]i :( prosimy o wsparcie dla Saszki... [SIZE=3][B]22 1370 1109 0000 1706 4838 7304[/B] Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa dopisek [B]dla Saszki[/B][/SIZE] [/CENTER]
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie nadążam z ogłaszaniem swoich psów, niestety mam ich ze 25 aktualnie i nie wyrabiam ;) -
wpadliśmy dziś przypadkiem na Leona :):loveu: wygląda bosko, odzyskał kolor i kondycję. jeszcze nie odzyskał wagi. poznał nas. przy obroży ma adresówkę ze swoim imieniem, adresem zamieszkania i telefonami ;) [CENTER] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/LEON/DSC00688.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
po 1 Pitek nie chce mieszkać w kojcu z budą. odmawia, gdyż nie może znieść emocji, które nim niestety targają jak wokół sa szczekające psy. on się nakręca, w ogóle nie chce wchodzić do budy. sam wybrał i mieszka w garażu a śpi w transporterze. jest tam tak spokojnie, że Pit śpi sobie i śpi i jest tam szczęśliwy. jeśli pójdzie bokser Pele do domu to Pitek zamieszka w kotłowni. to jest właśnie cały Pitek - on chce spokoju. nic więcej. on się strasznie nakręca, ale tak naprawdę to wolaby miec spokój. to inny pies wtedy. je ze smakiem, za wcześnie oceniać czy przybiera - podejrzewam, że w takich warunkach, jak ma ciepło i spokojnie to przybierze :) ale czekamy. na USG nie dotarliśmy przez te śniegi... (*&^&%^#$@! -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.fakt.pl/Te-pieski-zamarzly-przez-bezdusznego-wlasciciela-,artykuly,63926,1.html dziesiątki dziennie? czy setki...? -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękujemy :oops: Kąsek kochanie, fajnie że nie marzniesz! ja spać nie mogę przez te mrozy, znaczy psychicznie siadam. -
Viris, dzięki! moge jedynie zaoferować telefoniczną poradę szkoleniowca jeśli chodzi o to DT i rezydenta... no i wrzucę sunię na stronę :) napiszcie cos o niej, jaka jest? aha - Viris, jak droga do Sarnówka? da się dojechać? Lublin czeka kurczę andzia, można dawać zdjęcia suni do allegro, bo faktycznie one są bardzo bardzo podobne na pewno... pamiętajcie proszę o tym transporcie do lublina - wiem, że teraz to masakra... ale może przyjdzie Wam na myśl ktoś, kto sporo jeździ i ma wyższe auto