Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. i jeszcze dwa [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0049jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0045jpg.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. już mam od Joli:) [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0046jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0053jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0048jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0047jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/ostr_mal/Zdjcie0055jpg.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. ja wstawiałam ostatnio na watek collie sunię collie co gnije żywcem to jedyna odpowiedź była, że to chyba borzoj... :/
  4. a weź, rasowcy są dziwni, napiszą że to nie berneńczyk :/ boże, u nas nie lepiej: pies koczujący na katowickiej... :(
  5. w razie co wyślij mi je MMSem - 604 129 008
  6. o biedna :( czekamy na foty! i będę żebrac...
  7. trzymajcie jutro kciuki za maluchy, żeby wszystko dobrze poszło - jutro przyjeżdżają i rozwozimy je do domów. domy sprawdzone, ale ostatnio mamy jakiegoś pecha. nie mamy co zrobić ze starym Wiesiem, posypał się dom dla małej Lenki, musimy w trybie jak najszybszym zabrać z kojców 3-4 psy... masakra :( jeszcze tego nam brakowało... dobrze, że Jolę tknęło i pojechała...
  8. właśnie, od Joli mam do napisania: tak to kur* właśnie jest pomagać ludziom! :( dokąd ją zabrać, za co - rany :(
  9. jestem załamana... [CENTER] [B]dziś Jola pojechała do ludzi zobaczyć co u suni - co zastała?[/B] [SIZE=4][COLOR=red][B]PUSTĄ POSESJĘ A NA NIEJ PORZUCONĄ SUNIĘ![/B][/COLOR][/SIZE] sąsiadka powiedziała jej, że ludzie wyprowadzili się [B]dwa tygodnie temu[/B] [B]a SUKĘ ZOSTAWILI![/B] [SIZE=4][COLOR=red][B]POMOCY! :-([/B][/COLOR][/SIZE] [B]sunię trzeba zabrać,[/B] ona nie jadła dwa tygodnie - dziś dopiero dostała jeść Jola przecież nie może jej dokarmiać codziennie! :-( [B]postępowanie ludzi pozostawię bez komentarza[/B] - jako fundacja oczywiście nie zostawimy tak tego nie taka była umowa i przykro mi, bo wiele osób chciało pomóc także ludziom a Jola nawet jeździła do pani do szpitala! :/ [SIZE=3][B]przypominam nasz nr konta![/B][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]22 1370 1109 0000 1706 4838 7304[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4] Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva![/SIZE] [SIZE=4] Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa[/SIZE] [SIZE=4] [/SIZE] [SIZE=4] dopisek [B]"sunia z sarnówka"[/B][/SIZE] [/CENTER]
  10. dzięki :) jego ostatnio oglądali fajni ludzie, podobał im się i... już nie zadzwonili :/
  11. może Tigerek? [url]http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=2053[/url] :) jakbyś mogła...
  12. jest moje szczęście, dzięki maupa :(
  13. i tyle. nie ma Cie i już. nie wiem nawet, czy już wszyscy zauważyli że Cię nie ma a już i tak nikt nie przychodzi... może nawet nie pamiętali, że byłeś. w sumie byłeś taki malutki i chudziutki...
  14. o dziś był "fajny" telefon! - może to sama pani? :P bo w sumie nie wiem czy miejscowośc nie ta sama... było tak: - ja po labradorka... co to znaczy, że nie można mieć szczeniaczków? przecież to będzie mój pies, zawsze miałam szczeniaczki! - nie, to nie będzie pani pies - ja go chcę na podwórko - na podwórko nie wydajemy - jak to? co to ma być, że na podwórko nie? na wsi mieszkamy i zawsze pies był na podwórku, to ten też będzie - nie, nie będzie, bo go pani nie dostanie - co? a kto pan w ogóle jest? ja zadzwonię do dyrektora tego schroniska! - którego schroniska? - no tego, w Lublinie :P pozdrawiamy ww. pana
  15. ale jest też dobra wiadomość jeden piesek ma zaklepany dom na Sadybie a drugi na Solcu - dziś była wizyta :) także w niedzielę zamykamy wątek jeśli chodzi o maluchy :)
  16. no jak Itske sprawdzi to będzie :) trzymam kciuki!
  17. będziemy szukać transportu, ale pani powiedziała że jakby miała długo czekać to pociągiem przyjedzie nawet ;)
  18. to jest chory collie - byc może pseudocollie lub mix
  19. ale jak jej dobrze to jest bardzo wesoła :) tylko w kojcu nie :/ i ubranko sobie zdjęła a ja nie mogę pojechać jej pomóc :/
  20. nie, nie Emilia (mam dane z adresem - a masz dane tamtej?)
  21. tak, właśnie szukając info o tym terenie wpadałam na te strony i dlatego straciłam zapał :) dzięki, to ważne - masz rację, zadzwonimy i powiemy co i jak i żeby wzięli udział w kosztach a domu szukamy, bo jakoś nie wierzę w dobrego człowieka z gminy Biała ;)
  22. dobra, pani z Łodzi nie odbiera :/ może zrezygnowała... ale za to dzwoniła fajna pani z Gdańska, szukam wizytatora...!
  23. to mój lajtowo, ale śmiesznie :) już 2 lata temu to było ;) [CENTER] [B]wyszłam tylko na chwilę... [/B] przysięgam! tylko na 3 minuty do drugiego pokoju! [/CENTER] [INDENT] [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/gacek%20sam/SDC13319.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/gacek%20sam/SDC13320.jpg[/IMG] to była moja poduszka... [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/gacek%20sam/SDC13321.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/gacek%20sam/SDC13324.jpg[/IMG] no i nasz winowajca... [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/gacek%20sam/SDC13326.jpg[/IMG] [CENTER]dodam, że Gacek był strasznie z siebie dumny [/CENTER] no i wszędzie - na karku i na pyszczku miał tę gąbkę... a ja nie mogłam powstrzymać się od śmiechu :-D tym bardziej, że jak weszłam do pokoju, to gacek był w tak zwanym trakcie ;-) poduszka latała nad nim, a z niej radośnie wypadały drobne kawałki gąbki... koszt poduszki - a cholera wie wrażenie - niesamowite dziecięca radość Gacka - bezcenna ;-)[/CENTER] [/INDENT]
×
×
  • Create New...