Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. i jeszcze parę... [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2244.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2245.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2248.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2251.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2252.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. właśnie Lenka nadal w kojcu :( teraz w lecznicy, bo miała sterylkę... więc odsiaduje swoje ale zaraz musi wracać :( naprawde cholernie mi szkoda takiego maluszka, w kojcu to masakra...
  3. Lenka dziś, po zabiegu. w ogóle Lenka jest ludzi cudowna - jest w lecznicy noszona na rękach... ;) [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2222.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2224.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2225.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2232.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/Lenka/IMG_2239.jpg[/IMG] [/CENTER]
  4. no to jeden chłopak ma zaklepany dom w warszawie - dziś sprawdzaliśmy :) pani czeka, czy ktoś będzie może w Lublinie? szukamy transportu!
  5. leży! jak normalny pies! patrzy z zaciekawienia jak normalny pies... tylko uszy te same, zęby i oczka... już słabo widział chyba... Barkocińska, wiem gdzie to... Kora, dziękuję...! napatrzyć się nie mogę, studiuję to zdjęcie od ponad 40 minut.
  6. dziękuję wszystkim, którzy nam pomagali, byli tu, którzy mi Krzysia pokazali i pomogli i wsparli i w ogóle każdemu, kto o nim myślał. napisałam i nie, nie jest mi lepiej.
  7. dziękuję Wam. dopiero teraz mam siłę coś napisać. powiesiłam zdjęcie Krzysia nad miejscem, w którym najbardziej chyba lubił leżeć - w którym leżał przez ostatnie dni (on sobie sam wybierał i przebierał gdzie spać... - nie to, że ja go gdzieś kładłam) - fajnie jest go znów mieć w pokoju. przez ostatnią noc Krzysia czuwaliśmy przy nim z Pawłem. najpierw byliśmy u weta o 3. Krzyś dostał tlen i tyle można było stwierdzić :( planowaliśmy umówienie się na echo do dra Niziołka. Krzyś miał ewidentnie problem krążeniowy. na RTG serce było nieznacznie niby powiększone, ale osłuchowo biło bardzo ładnie. Płuca osłuchowo też były w porządku. Organizm Krzysia po prostu był przeciążony. Dzień wcześniej cieszyłam się, bo naprawdę było super... Krzyś miał bardzo dobry apetyt i był aktywny. strasznie mnie to podbudowało i dało właściwie pewność, że Krzyś wychodzi z choroby.... Tamtej nocy po wizycie u weterynarza o 3 rano Krzyś BARDZO się uspokoił. całą drogę do domu siedział spokojnie, wychodziliśmy od weta z uśmiechem naprawdę. Krzyś dostał jeszczes steryd i antybiotyk w zastrzyku (ponieważ nie zjadł wieczornej porcji...) W domu Krzyś zasnął. Obudził się za jakiś czas, miał krótki atak duszności, ale posadziłam go i w takiej pozycji od razu zrobiło się mu lepiej. zasnął. następny atak znów za jakąś godzinę snu... nie jakiś bardzo intensywny, ale miarowy i niestety długi. coś było nie tak - Krzyś nie dusił się, ale dyszał. Nie robił się siny, ale nie mógł się uspokoić. kiedy sadzałam go - przelał mi się w rękach. Zaczęliśmy się ubierać... Krzyś w tym momencie przestał się dusić. w sumie myślę, że to był moment śmierci. tak samo umierał mój królik. nagle opadł na bok, poruszał chwilę łapkami i był już spokojny. Krzyś podobnie, ale Krzysia jeszcze złapałam w koc i poleciałam z nim do samochodu. szybko dotarliśmy do weta, Krzysiowi główka już zwisała. jak wychodziłam z samochodu czułam, ze jeszcze się troszkę rusza, ale wiedziałam, że to koniec... kiedy go położyłam u weta na stole - nie żył :( wet potwierdził... było po 6. tak właśnie odszedł Krzyś. on był zawsze taki cichy, jakby go nie było... tak samo odszedł - bez narzekania i skarg. tak po prostu. nie sądziłam, że tak będzie. już przecież było tak dobrze...
  8. a tak: Aby "udawać chleb" 1. Schowaj swoje łapy 2. Wystaw łeb 3. Wyglądaj jak bochen [URL="http://www.facebook.com/album.php?id=1020464427&aid=44710#%21/pages/Koty-ktore-udaja-chleb/114838355201736"]http://www.facebook.com/album.php?id=1020464427&aid=44710#!/pages/Koty-ktore-udaja-chleb/114838355201736[/URL]
  9. golf, tak Dylek szuka domu :) u mnie niestety siedzi a to u siostry - ale zaczął w nocy atakować szczury :/ - a to u rodziców w pokoju ;) moje psy stadem chcą atakować, pojedynczo już ew. tylko ganiać... łatwo nie jest z nimi :/ ale Dylek jest typem bezproblemowca jest DOMOWY -- robi w kuwetę, śpi na łóżku, udaje chleb i ŁASI się okropnie ;)
  10. ja mniej teraz ogarniam, wczoraj umarł mój pies. przykładowe ogłoszenie chłopaków: [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/4-miesieczne-chlopaki,30862[/url]
  11. mail to najlepsza droga do kontaktu ze mną, skrzynka na dogo to jest do dupy :P odpisałam tamtej pani ale ona mnie pyta czy to labradory i musimy domy sprawdzać... za to dziś był fajny telefon i zobaczymy. dom z ogrodem i 3 koty.
  12. Adam mówił, ze właśnie nie w samym Wieluniu go znalazł tylko w miejscowości [B]Klapka [/B](gmina Biała). dzwonił nawet do urzędu :P i niby obiecali plakaty porozwieszać...
  13. Bambino, tak sie cieszę :) Grafi już niedługo będziesz w 100% u siebie!
  14. o to przyjrzę się, ale Dylek z tego co napisali w książeczce brał aniprazol, więc powinno być ok wiecie, ale Dylek to jest 100% domowy - albo był domowy i z tymi działkami to lepsza ściema albo taki jest elastyczny Hazmat już go polubił, Skrzek go nie zauważa, Gacek chce ganiać, ale staram się go uczyć... na razie Dylek w jednym pokoju siedzi - u siostry (biedna) Krzyś by też go polubił, ale Krzyś nie żyje :( dlatego plotę trzy po trzy, idę...
  15. tego zdjęcia jeszcze nie zamieszczałam...
  16. czekam, trochę zaniedbałam maila bo nie ogarniam na razie
  17. bierzcie ich z tych koszyczków :( nie ma czasu...
  18. tak, APSA też miała wpaść i przełożyłam i... :( ja bym Wam go tak chętnie pokazała, jaki był cudowny
  19. ten, do Dylek cwaniak [quote name='mru'] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/koty/IMG_1994.jpg[/IMG] [/QUOTE] młody mały może Łaciatek?
  20. w sumie jakby był, bo jak był to też jakby go nie było :( był tak nieabsorbujący, cichy i kochany
×
×
  • Create New...