[quote name='wilczy zew']Może jeleń?[/QUOTE]
Raczej nie ma takiej szczeciny pod brzuchem.
Zostawił jej sporo na sztachetach. Tyle że można zrobić pędzel do golenia.
Ze strachem oglądałam czy nie ma krwi ( nie mówiąc już o flaczkach). Latałam po okolicy w poszukiwaniu rannego.
Na szczęście nie było , ciekawe jak bym tego łosia albo dzika zawlokła do weta.
No i do chaty na rekonwalescencję.