Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. [B]Lupi[/B] prosiła by przekazać, że właściciele się kontaktowali i bardzo są zadowoleni z psa. Pani go rozpieszcza a pan próbuje wychować [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG]:)
  2. Psotka waży jeśli dobrze pamiętam 8,5 kg. Jak przytyje to ok 10 kg może będzie? Bita raczej nie była (chociaż kto wie, czy za pogryzienie kabli nie dostała....).
  3. Super zdjęcia! Widać, że Psota szczęśliwa w nowym DT! Dziękuję :)
  4. Na spacery najlepiej do jakiegoś parku/lasku (tam gdzie trawa, polne drogi) chodzić, jeśli jest w pobliżu, bo na ulicy zestresowany jest... Trzymam kciuki za Was!
  5. Z dużymi psami Psotka nie miała kontaktu... Jak nocka?
  6. Fajnie, że Nikolę polubił :) a jak podróż?
  7. Dzięki! Orginał mi niepotrzebny tylko zdjęcie na wątku :)
  8. Psotka trochę zazdrosna o Norka, ale [B]mgro[/B] dwie ręce ma, więc sprawiedliwie będzie głaskać po drodze ;)
  9. [quote name='Lupi']Równe 17,00 Paragon został... u mnie w ręku... W poniedziałek Ci go dam...[/QUOTE] Zrób zdjęcie i wstaw na wątek ;) Za smycz paragonu nie mam, ale 3 świadków mam na zakup (Norka, [B]mgro[/B] i moje dziecię).
  10. [B]Lupi[/B], zapłaciłaś za szelki równe 17 zł? Czy za mało Ci oddałam, bo paragon zgubiłam chyba :( Z pieniążków z bazarków dla Psotki Lupi kupiła dziś szelki, a smycz 2 dni temu kupiłam nową za 8,60 zł (nieużywana była, więc potraktujemy ją jako kupioną dla Psotki, a ja sobie "odkupię", bo kilka smyczy straciłam ostatnio...). Psotka dostanie też worek z suchą karmą (Josera miniwell) i w kopercie tabletkę na odrobaczenie, na nową drogę życia :)
  11. [quote name='mgro']Witajcie! Dopiero wróciłam z pracy - szybki obiad i będziemy się pakować. Mam szelki i klatkę transportową - trochę obawiam się transportu dwóch psów na raz ale trzeba podejmować wyzwania! ;)[/QUOTE] Psy na szczęście małe i niegroźne ;)
  12. Na pewno się przyzwyczaiła do swojego DT, pokochała Igiełkę i Rudzię... więc dla niej najlepiej byłoby, gdyby została...
  13. Dziękuję [B]magdola[/B] :) Dzisiaj dzień pełen wrażeń - wyjazd Norka, powrót Psotki, nowy DT dla Psotki i szybki transport... ;) Mam nadzieje, że psiaki będą grzecznie jechały w samochodzie.
  14. Nadal nie mogę zmienić tytułu wątku :/ chyba wyczerpałam limit zmian tytułu :D
  15. Super! Obroże ma, smycz mogę dać jakąś.
  16. Norek na dzisiejszym spacerku pięknie szedł na smyczy (ale szliśmy polną drogą...), mam nadzieję, że z czasem po mieście też tak będzie chodził... Aha - i dziś moja córka (prawie 2- letnia) zaczęła go na tym spacerku ciągać za ogon, Norek był przerażony, kulił się, po czym się odwrócił i polizał ją! Tak, że do dzieci to on naprawdę ma cierpliwość :)
  17. [quote name='saszajackson']Nie do końca wiem gdzie jest ta ulica .. ale jak najbardziej na Pomorzany mogę podjechać . A ona była szczepiona ? i powiedzcie mi jeszcze ile jedzenia mam jej dawać ?Mam same duże psy w domu i nie wiem ile taki maluszek je :)[/QUOTE] [URL]http://maps.google.pl/maps?hl=pl&tab=wl[/URL] :) Jedzenia, ile da radę zjeść! Jest niejadkiem, w dodatku chudzinka... Karmy (jest prawie cały worek) starczy na długo. Szczepiona nie była jeszcze.
  18. [quote name='saszajackson']Świetnie by było gdyby dzisiaj przyjechała, im szybciej wyjdzie z kojca tym lepiej dla niej :)[/QUOTE] Miałabyś możliwość dojechać po nią dziś ok godz 19.00 na ulicę Szpitalną w Szczecinie?
  19. [quote name='saszajackson']Świetnie by było gdyby dzisiaj przyjechała, im szybciej wyjdzie z kojca tym lepiej dla niej :)[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję w imieniu Psotki :loveu::loveu::loveu: [B]mgro [/B]będzie wiozła dziś Norka, już do Niej piszę, czy dałaby radę i Psotkę zabrać :) Teraz Psotka pojechała z [B]Lupi[/B] na zdjęcie szwów (które wg weta miały się rozpuścić, ale najwidoczniej się pomylił...), jak wróci to zaraz dam jej tabletkę na odrobaczanie, bo była z mies temu odrobaczana, ale chudziutka jest i nic nie przytyła w tym DT, mimo że inne psy już jej nie przeszkadzały w jedzeniu...
  20. Kabel przegryzła na balkonie, gdzie siedziała, kiedy dziecka opiekunki nie było w domu... :shake: Tak, czy inaczej szkoda jej i [COLOR=#ff0000][B]PILNE SZUKAMY DT[/B][/COLOR], bo w tej klatce ma małe szanse na znalezienie domu :(
  21. [quote name='Kamila Proc']kolejna masakra...[/QUOTE] Tragedia, tylko tam o tyle dobrze, że koty (jak dobrze pójdzie) z czasem znajdą domy i będzie "po sprawie", a u nas w porcie koty w większości zdziczałe, te które się nadawały już wyadoptowane i wsparcie na ich utrzymanie potrzebne cały czas... Kupiłam proszek na robaki (fenbenat), tylko jak zwykle musiałam zapomnieć, że trzeba kupić też puszki lub jakieś mięso mielone (nie wiem, co bardziej im posmakuje?), żeby proszek z tym zmieszać, by podać go kotom :shake: a na miejscu ceny mamy takie, że w ilości hurtowej (dla 25 kotów x 3 dni) nie opłaca się kupować :(
  22. Pewnie, że nie ma co szaleć, bo jeszcze i kastracja potrzebna...
  23. [B]Pati1978[/B]! Super, że jesteś na dogo i będziesz na bieżąco zdawać relacje, co u Norka :) Nie martw się, ja się bardziej denerwuję od Ciebie! Norek na pewno na początku będzie przerażony, ale do mnie szybko się przekonał (..bo pewnie byłam jedyną osobą od długiego czasu, która go pogłaskała, a nie przeganiała), więc i u Was powinien szybko zrozumieć, że nic złego już mu się nie stanie... Jest wdzięczny za głaskanie i zainteresowania. U mnie ani razu nie wykazał agresji, przy podnoszeniu (wkładaniu do auta) widać było, że się bał, ale nie bronił się w żaden sposób. Z czystością myślę, że powinno być dobrze - teraz jak jest uwiązany, to czeka żeby go wyprowadzić i dopiero się załatwia. [quote name='Lupi']Pytanie do Cudak! Pamiętasz tą moją obrożę co haszczaka na spacer brałyśmy (chodzi mi o dławik)?? Czy taka obroża przydałaby się Norkowi czy nie?? Napisz co sądzisz o jego chodzeniu na smyczy i tym pomyśle. P.S. Pomysł magdoli ;)[/QUOTE] Myślę, że w szelkach będzie ok. U niego problem z chodzeniem na smyczy polega na tym, że zatrzyma się w miejscu i nie chce dalej iść (po chodniku/ulicy), a pasy to już w ogóle przerażające... Trzeba go troszkę ciągnąć wtedy, więc na obroży nie jest to dla niego zbyt miłe i jest ryzyko, że przełoży głowę i ucieknie. Myślę, że na spacery warto zabierać ze sobą jakiś smakołyk dla niego, żeby zachęcać go do chodzenia i nagradzać (może parówka pokrojona w plasterki?). Dławik jest chyba dobry, jak to pies ciągnie na smyczy? Z Norkiem jest na odwrót - jego trzeba ciągnąć.
  24. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc dla Norka, naprawdę nie spodziewałam się takiego odzewu :loveu: Mam nadzieję, że Norek wykorzysta swoją szansę (DT), uda się go w miarę szybko zsocjalizować (wczoraj w mieście, na smyczy, był kupką psiego nieszczęścia... nie zna takiego życia) i że znajdzie swój domek, taki już na zawsze...
×
×
  • Create New...