Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Tego psiaka też z miesiąc temu widziałam kulawego, jak latał po ulicy... PS obroża na zdjęciach, oczywiście moja.
  2. Zdjęcia sprzed kilku chwil: [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3992/p5081764.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/93/p5081766.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3315/p5081768.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7260/p5081769.jpg[/IMG] i jego kryjówka: [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/2795/p5081770.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Milot']Skąd jesteś ? Daleko od np. Kołobrzegu ? Jak w miarę blisko, to załóż pieskowi pasek i smyczkę, zabierz go do K-gu pod np. jakiś market, uwiąż obok na smyczce i .....zadzwoń do kołobrzeskiej straży miejskiej, że piesek wg ciebie jest pod marketem pozostawiony, porzucony, bo wodzisz go tutaj od wczesnego rana, zanim market został otwarty.....Przyjadą , albo zlecą przyjazd kołobrzeskiemu schronisku i pies trafi w lepsze ręce. Psy z miasta , porzucone, zabierane są do schroniska. Moja znajoma tak zrobiła z psem znalezionym niedaleko Białogardu. To nie są warunki domowe, wiadomo, ale ten schron jest przyzwoity, duże wybiegi dla psów, opieka wet na poziomie, codziennie gotowana karma. Albo inaczej : utworzyła się w Kołobrzegu organizacja "Serce dla Pupila", której głównym celem jest pomaganie psom, które by miały trafić do schroniska - zapobiegają temu poprzez umieszczanie psów na DT, twierdzą że w tym celu się utworzyli. Dzwoń do nich, przedstaw sytuację. Ostatnio wypowiadali się w mediach, że mają wielu chętnych na zabieranie psów do DT, że będą umieszczać na DT psy wałęsające się po ulicach (czyli w rozumieniu , że porzucone, bezpańskie), aby ich zdaniem nie trafiły do schroniska. Podaję ci namiary na "Serce dla Pupila" z Kołobrzegu : [URL="http://www.sercedlapupila.pl"]www.sercedlapupila.pl[/URL] tel. 600 516 366 e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Koniecznie dopisz nam jak potoczyły się tobie rozmowy z Sercem dla Pupila, czy pomogli, co zaproponowali. To ważne na przyszłość.[/QUOTE] Do Kołobrzegu niestety daleko, ponad 100 km :( Założyłam psiakowi wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226744-Ma%C5%82y-rudy-psiak-bez-szans-na-dom[/url] może coś się znajdzie dla niego, choc wątpię :(
  4. [quote name='tobciu']No nie do końca jest tak Soko jak piszesz.. Nie znamy jego historii. Nie wiemy jak żył, co się wydarzyło. Nie jest zabiedzony, nie ma obrażeń. Pozwala to nie myśleć o najgorszym. Link w moim podpisie - to wydarzenie brata mojego psa. Brego zaginął 03/12/11, mieszkał u mojego Wujka i Cioci, na wsi. Nie był przypinany do budy, chodził po dobrze zabezpieczonym obejściu. Noce spędzał w dwoma terrierami w pomieszczeniu gospodarczym. I co.. i pewnego dnia zaginął, może ktoś z rodziny czy pracowników nie zamknął bramy, furtki.. i wystarczyło. I od tej pory szukamy go i mamy oczy otwarte. I gdyby ktoś przyprowadził go do domu.. bylibyśmy niezmiernie wdzięczni.[/QUOTE] Wiemy tylko, że od dawna w domu nie był i że nikt nie próbuje go szukać, bo błąkał się po całej miejscowości już dość długo, więc gdyby komuś zwiał, to naprawdę bez problemu właściciel by go odnalazł. No, ale ludzie są różni - jedni stają na głowie by swojego psa odnaleźć, a inni się nie przejmują, bo przecież kundle są za darmo, a szczeniaków do wyboru, do koloru... Z moich ogłoszeń (na nieoficjalnej gminnej stronie, gdzie zagląda naprawdę dużo ludzi z okolic i na facebooku), zero odzewu - nikt psiaka nie kojarzy :( Najlepiej byłoby plakaty porozwieszać, bo właściciele mogą nie mieć dostępu do internetu...
  5. [quote name='tobciu']Dokładnie... A miałybyście możliwość zrobić rundę po okolicznych wsiach, w promieniu 10-15 km ? Zostawić wydrukowaną informację w sklepie, na przystanku ? Chyba, że zakładamy, że lepiej nie znajdować właścicieli..[/quote] Gdyby właściciel się odnalazł byłoby najlepiej, bo o domek dla tak przeciętnego psiaka ciężko, a w białogardzkim "schronisku" czeka go tylko jedno... Jakąś godzinę temu był u mnie Komendant Straży Gminnej, zrobił psiakowi zdjęcia - umieści informację na oficjalnej stronie naszej Gminy (jak każdego znalezionego/bezdomnego psiakia) i obiecał objeździć sąsiednie wioski i popytać, czy ktoś takiego psiaka nie zgubił lub nie kojarzy, do kogo psiak może należeć.
  6. [quote name='tobciu']Bo jak mieszka na wsi, to ludzie myślą - poszedł za suką.. zgłodnieje, wróci, albo i nie wróci .. I dlatego go nie szukają.. Udało Ci się jakieś zdjęcia na łące zrobić ?[/QUOTE] Może już i nowego na jego miejsce zdążyli wziąć... Nie robiłam mu więcej zdjęć, ale postaram się zrobić, bo na spacerze wygląda korzystniej niż na podwórku, przestraszony.
  7. [quote name='magdola']Cudak wyczyścić pocztę[/QUOTE] Wyczyszczona.
  8. [quote name='magdola']Cudak wyczyścić pocztę.[/QUOTE] Wyczyszczona! :) [quote name='Soko']Zabierzcie go stąd.. :-( jak sobie pomyślę co ta bieda musiała przezyć w ten atak..[/QUOTE] Lepiej nie myśleć :( Już wcześniej te psy musiały go atakować, bo po jednej nocy miał spuchniętą nogę i nie stawał na niej, myślałam, że ktoś go kopnął lub potrącił... Dziwię się tylko, że ten pies, mimo, że przeganiany przez sąsiadów, atakowany przez ich psy (mój też się dołączył do gryzienia go...) i tak tu wraca. Jak go po kilku dniach, jak tu u nas koczował, pogłaskałam go, dałam jeśc i pic, to chodzi teraz za mną wszędzie, jakby był moim psem, a na spacerach, na łące cieszy się , jak mały szczeniak.... Na podwórku znów przestraszony, zmyka pod krzaczek i udaje, że go tam nie ma. Nie wiem, jaki pies wolałby koczować w takich warunkach, spać pod krzaczkiem, być przeganianym przez ludzi i atakowanym przez psy... zamiast wrócić do swojego kawałka budy i swojego pana, jakim by on nie był? Dlatego wydaje mi się, że na 99,99% miejscowy nie jest. Chyba że z sąsiedniej wioski komuś by uciekł i nie wie jak do domu trafić? Tylko dlaczego nikt go nie szuka, jeśli psiak już od długiego czasu w domu nie był... :(
  9. [quote name='tobciu']Hej, dziękuję za zaproszenie. Do mgro napisałam pw. Ludzie z okolicy nie kojarzą psiaka.. ? A wychudzony ? Długo mógł się tak błąkać ?[/QUOTE] Błąkał się długo - najpierw chodził cały czas z zaniedbanym psem, (który jak się okazało ma właścicieli, tylko im uciekał codziennie), przychodził na noc z tym psem na jego podwórko. Teraz już tamtego psa zamykają/nie puszczają luzem, to siedzi od ponad tygodnia u nas na podwórku (po sąsiedzku suka miała cieczkę, cieczka się skończyła, psy się rozeszły, a ten został... Śpi pod krzaczkiem lub samochodem). Niestety sąsiedzi, z którymi dzielę podwórko, przeganiali go i przez to wczoraj zaatakowały go ich psy (mój też się dołączył do bójki - we 4 go gryzły. Dziś w dzień spokojnie, bo największy agresor zamknięty w kojcu, ale w nocy nie wiem, co się będzie działo...). Po tym ataku psów rudzielec uciekł, ale rano znów leżał pod krzaczkiem przestraszony :( Wychudzony nie jest, ale musiał podjadać mojemu psu (podwórko nie jest dobrze ogrodzone..), a wcześniej żywił się u właścicieli psa, o którym napisałam wyżej.
  10. [quote name='magdola']Kurcze, a nie wiadomo jak on do dzieci? Bo mam pewien plan, tylko nie wiem czy wypali na te kilka dni....[/QUOTE] Łagodny jest bardzo, choć boi się, ale nie reaguje agresją, tylko kuleniem się...
  11. [quote name='magdola']A nie ma jakichś fotek? By się poogladalo.... ;)[/QUOTE] Niestety aparatu nie wzięłam ze sobą :(
  12. [quote name='mgro']Poszperałam po necie i zalazłam hotele bliżej - niestety nie wiem jakie mają opinie: [URL]http://www.dogan.pl/[/URL] [URL]http://www.psihotel.com.pl/[/URL] Zaprosiłam Tobciu na wątek - może zajrzy i powie ile się dokładnie uzbierało w bazarku Reksia[/QUOTE] Dziękuję :)
  13. [B]mgro[/B], byłoby wspaniale, gdybyś go zabrała na taką akcję! Tylko gdzie go przechować do tego czasu? :( Hotelik faktycznie daleko, a transport drogo by wyszedł....
  14. Hotelik byłby dobrym rozwiązaniem, tylko skąd co miesiąc wziąć tyle kasy? O stałe deklaracje ciężko, tym bardziej, że psiak w typie żadnej rasy nie jest :( Może znacie jakąś fundację/stowarzyszenie, które mogłoby w takim wypadku użyczyć swojego konta? Wtedy i na fb można by próbować zbierać na utrzymanie psiaka w hoteliku.
  15. Przed chwilą wróciłam od Psotki :) Zaniosłam jej 5 puszek i nową obróżkę, bo ta którą wcześniej jej dałam była przymała. Psotka już ładnie je, strasznie polubiła starszego syna swojej tymczasowej opiekunki, śpi z nim w łóżku i płacze, jak chłopiec wychodzi do szkoły :) Pogryzła kilka zabawek, ale mam nadzieję, że więcej nie będzie tego robiła, bo szkoda, jakby z tego powodu musiała wrócic...
  16. [quote name='mysza 1']Jak nie zagląda, zagląda z ogromną przyjemnością ;) [/QUOTE] Ja też zaglądam, podziwiam i cieszę się, że tak dobrze Mia trafiła :)
  17. Zapraszam do następnej bidy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226744-Ma%C5%82y-rudy-psiak-bez-szans-na-dom[/url] :(
  18. Tak, mój nr :) Zapraszam do kolejnej bidy, której chyba nic poza zagryzieniem w schronisku już nie czeka..: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226744-Ma%C5%82y-rudy-psiak-bez-szans-na-dom[/url] :(
  19. Przepraszam za OT, ale... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226744-Ma%C5%82y-rudy-psiak-bez-szans-na-dom[/url] :(
  20. U mnie psiak na DT zostać nie może - wczoraj zaatakowały go psy sąsiadów i mój, 4 na raz się na niego rzuciły i gryzły... :( Szczęście, że ktoś był obok i je rozdzielił. Po całym zajściu uciekł, ale już rano leżał pod swoim krzaczkiem na podwórku :( W schronisku ten pies zostanie zagryziony pewnie zaraz na wejściu.
  21. Przybłąkał mi się taki psiak: [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4000/p5031755.jpg[/IMG] Wiek: ok 2 lat, błąkał się od dłuższego czasu, przeganiany przez ludzi, więc jest trochę przestraszony. Jest łagodny, uległy w stosunku do psów i ludzi. Za kilka dni trafi do schroniska-umieralni w Białogardzie, jeśli nie znajdzie DT/DS (a szanse ze względu na to, że jest kundelkiem przeciętnej urody, ma niewielkie=żadne?) Może jednak ktoś kojarzy psiaka? Lub mógłby dać mu DT-szansę na normalne życie/życie w ogóle...? edit 4.06[B] NOREK TRACI DT! Pilnie potrzebne DEKLARACJE na hotelik!!!! 280 zł miesięcznie![/B]
  22. Przybłąkał mi się taki psiak: [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4000/p5031755.jpg[/IMG] Wiek: ok 2 lat, błąkał się od dłuższego czasu, przeganiany przez ludzi, więc jest trochę przestraszony, łagodny, uległy w stosunku do psów i ludzi. [B]Za kilka dni trafi do schroniska-umieralni w Białogardzie[/B], jeśli nie znajdzie DT/DS (a szanse ze względu na to, że jest kundelkiem przeciętnej urody, ma niewielkie=żadne?)
  23. Przybłąkał mi się taki psiak: [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4000/p5031755.jpg[/IMG] Wiek: ok 2 lat, błąkał się od dłuższego czasu, przeganiany przez ludzi, więc jest trochę przestraszony, łagodny, uległy w stosunku do psów i ludzi. [B]Za kilka dni trafi do schroniska-umieralni w Białogardzie[/B], jeśli nie znajdzie DT/DS (a szanse ze względu na to, że jest kundelkiem przeciętnej urody, ma niewielkie=żadne?) Może ktoś z Goleniowa/okolic kojarzy psiaka? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226744-Mały-rudy-psiak-bez-szans-na-dom[/url]
  24. ...a ten łańcuch też chyba 3 metrów nie ma?
  25. [quote name='magdola']Wstępnie jesteśmy umówione w tygodniu, więc nie ma problemu ;) szkoda, ze Psotka taka mała bo szukam dwóch większych onkowatych.....[/QUOTE] Dziękuję :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226236-Luksusowy-LEXUS-mix-do-kochania-na-%C5%82a%C5%84cuchu-i-do-u%C5%9Bpienia[/url]!! - ten jest onkowatej wielkości :)
×
×
  • Create New...