-
Posts
11703 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xmartix
-
[B]nie zapominajcie o Kręciołku[/B] jego sprawy zostały ruszone: - jest potencjalny domek lub w ostateczności osoby które zaangażowały się w pomoc Kręciołkowi - postaramy się na wyjęcie go ze schronu na badania do neurochirurga i na inne badania Naszym zadaniem jest teraz zorganizowanie zebrania pieniędzy na badania i leczenie Kręciołka! Bez nas nie ma większych szans w schronisku... [B]Co możemy zrobić:[/B] - zbiórki wśród znajomych - zbiórka na Dogo - allegro cegiełkowe - bazarki Dziewczyny działajmy!!! Im szybciej pójdzie na badania, tym szybciej go wyleczymy i znajdziemy domek i wszyscy będą szczęśliwi!
-
Jamniczkowata malutka słodka Fizia szuka domu - ADOPTOWANA!!!!!!
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
zgłosił się ktoś? bo pieski mają 2 osoby na allegro które obserwują -
KASA DLA SZAFIRA: od Poker 20 zł (deklaracja na 5 m-cy) od Hery 48 zł (jednorazowo) Mruczka 50 zł (deklaracja) od Atosa 100 zł (jednorazowo) od Rudzika 40 zł (jednorazowo) Ajula 20 zł (jednorazowo) Razem: 278 zł 278 - 220 = + 58 zł w pierwszym poście podaję dane do przelewu dziękuję wszytskim za wsparcie dla Szafirka TUSKA ZAŁATWI MI TEN NR TEL... wiesz który...
-
zrobię na dniach ogłoszenia wrocławskie dla Zumiego a i za te bazarki miałam się wziąć :oops:
-
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Febe pojechała do nowego domu do tych Państwo do Świebodzic jest tam już parę godzin i był już kryzys, tzn jak wyjechałam od nich to rzuciła się z zębami na Panią, a potem jak tylko ta Pani przechodziła to warczała no i Pani się wystraszyła... starałam się ja uspokoić i powiedziałam że trzeba Febe dać czasu, że jutro już powinno być ok, na szczęście mąż tej Pani ją uspokoił też i Febe miała czas do wieczora... na szczęście Febe już sobie trochę odpuściła, daje się głaskać temu Panu, Pani jeszcze nie, i nie muszę po nią dzisiaj jechać, ale jestem jak coś to pod telefonem.. Państwo chcą ją zostawić, tylko nie chcą by było tak że będą się jej bali, posłuchali się mojej rady, że trzeba do Febe w pierwszych dniach stanowczo jak będzie ząbki pokazywać no i na razie jest ok jutro mam dzwonić i dowiemy się czy jest już lepiej Ci Państwo też się obawiają jak przyjedzie do nich wnuk, są świadomi jak reaguje Febe bo wielokrotnie to powtarzałam że ona jest strachliwa i w pierwszym kontakcie z kimkolwiek pokazuje ząbki, mówią, że wiedzą, że mają uważać.. no więc trzymajcie kciuki... to osoby o wielkim sercu (pomagali bezdomniakom nawet domy znajdować) więc mam nadzieję że będzie ok -
Diego ma duzo szcześcia, ze znalazl taki domek :)
xmartix replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
masakra to powyżej a co do Diego, mamy filmik Diego, tzn jeszcze p. Marta go ma ale postaram Wam się wkleić tu link niebawem -
[quote name='Mruczka']Czy wiadomo, dlaczego pies został zwrócony z adopcji ??? Z tego, co pamiętam, nie była to adopcja spontaniczna - osoba, która miała go wziąć, miała czas na przemyslenie sobie sprawy. To ja deklaruję co miesiąc 50 zł na hotelik dla pechowca. dziękuję wszystkim za deklaracje i kasę, zbiorę to i wstawię w pierwszy post zwrócony bo rzekomo gryzie, znosi kamienie do domu, rwie ubrania itp.. czyli nie jest pluszowy.. dopiero 1 stronę przeczytałam, więc czytam dalej i dopiszę tu swoje uwagi i komentarze Pani Małgosiu: - sama Pani przepraszała że nie da rady z Szafirem - więc co? zabrałyśmy siłą? Pani zrezygnowała... - mówiła Pani że wszyscy Panią olali - byłam w pracy a w pracy się pracuje a nie siedzi na telefonie, do tego jeszcze akurat był szef... i do tego (jak Pani mówiłam przez telefon) musiałam doładować konto żeby cokolwiek działać więc jak "olali"????? godzinę dzwoniłam i motałam hotel i parę innych osób też więc jak "olali"? - powiedziała Pani że Pani psa wcisnęliśmy - ile razy specjalnie nie pisałam dużo w mailach (denerwowała się Pani) żeby nie wpływać na Pani decyzję - ta decyzja miała być Pani a nie moja.. informacje o psie wszystkie co mieliśmy były dokładnie Pani na bieżąco przekazywane dlaczego więc odwraca Pani kota ogonem? tak się nie robi i nie zwala winę na wszystkich wokół i uwaga moja: można było to wszystko zrobić na spokonie bez tych oskarżeń powyżej w naszym kierunku od Pani ! Ester: kłamiesz. nie było tak że nie można było się dodzwonić, jak zadzwoniła Twoja mam to odebrałam, potem 2 razy nie odebrałam, ale czy Ty dziewczyno nie rozumiesz że ludzie pracuja? nie pracujesz co? bo nie wiesz co to znaczy, jeszcze szef stoi Ci nad głową, to co, rzucamy wszystko i odbieramy telefony tak? no to wielka odpowiedzialność z Twojej strony widzę i po tym nie odebraniu odebrałam (bo już mogłam) więc co? nie odbieramy???? tak?? :D śmieszne się to robi i same wywołujecie kłótnie pisząc bzdury po 2: chciałyście rady, mówiłam stanowczo, były wcześniej Wam wklejane linki do programu "psi psycholog", były maile z Koperkiem, można było się przygotować, a nawet: to starałyśmy się jak możemy, i dawałam ja np. rady, nie działały? no więc co? miałam wyjść z siebie i wymyślić Wam radę? no życie, różnie bywa. Nie zostawiłyśmy Was same, przepraszała mnie Pani że niestety ale nie da Pani rady, to co? miałyśmy Pani psa zostawić mimo wszystko?? Ajula nie dała Wam numeru telefonu,bo skasowała. no i co? ale szukała go, nie olała sprawy, więc nie zwalajcie winy na nią. Pamiętajcie że nie jesteśmy instytucją którą można obarczyć za wszystko tylko osobami który swój wolny czas poświęcają zwierzętom i nie jest tak że jak wyadoptujemy psa to można nam rozkazywać na lewo i prawo co mamy dla Was robić i to w 5 sekund?!!!!!! Tu każdy pomaga w wolnym czasie. Tak, mówiłam, że pomożemy ale nie ma to wyglądać tak, że jesteśmy na każdy Wasz foch i histerię, sorry.
-
Psiaczek ze źle zrośniętą łapką - DT na cito!
xmartix replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
nowy wątek Szafira [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/tragedia-pies-cudo-ze-zle-zrosnieta-lapka-nieudana-adopcja-zbieramy-na-hotel-143428/#post12732216[/url] ten zamykamy -
Szafir został bezpodstawnie uśpiony bez konsultacji z opiekunem czyli ze mną!!!! 28.02.2010 r. Szafir, który miał dostać szansę, został uśpiony!!!! p. Wanda bez pytania opiekuna (czyli mnie) uśpiła psa a jego zwłoki wysłano do badania... W nd Szafir miał być kastrowany, gdyż pojawiła się dla niego szansa na DS. Niestety nie doczekał, by wykorzystać tę szansę. p. Wanda bezpodstawnie uśpiła Szafira, nie konsultując się w tej sprawie ze mną jako opiekunem psa!! Szafir pogryzł wolontariuszkę u weterynarza, gdzie miał być kastrowany. Ani wetka ani wolontariuszka nie pomyślały o tym, że tak wielkiemu i silnemu psu, którego nie znają, nie pomyślały by założyć kaganiec. ŚWIADOMIE naraziły siebie i innych z otoczenia na pogryzienie!!! Od razu po tym p. Wanda zadecydowała że uśpi Szafirka!!! SAMOWOLNIE i BEZMYŚLNIE zabawiła się w kata! Łamiąc prawo!!! Ponieważ pies gdy kogoś pogryzie musi przejść 14-dniową kwaratnannę!!! a po drugie był to pies PRYWATNY! więc jakim prawem SAMA zdecydowała o jego losie?!!! Szafir nie żyje... mimo naszych starań - jego szansa na normalne życie zniknęła na zawsze... --------------------------------------------------------------------------------------------------- Cytuję za GoskaGoska: dziewczyny nie jest tak, ze psy tam mają źle, ze jest to okropne miejsce - bo w ramach uczciwości - tak nie jest- chodzi o to , ze p.Wanda , że tak nazwę to potocznie- za dużo sobie pozwoliła - usypiając nie swojego psa i nikogo nie informując - łamiąc zarówno przepisy jaki i wszelkie zasady zdrowego rozsądku -od braku kagańca jaki i samowolnego pozbawienia życia cudzego psa. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- EDIT: Szafir znajduje się w hoteliku dla psów, niestety co miesiąc walczymy by utrzymać Szafirka, zapomniała go już resztą Dogomanii, Szafir nie ma stałych deklaracji, nie ma też zbyt wielu ogłoszeń... co z nim dalej będzie?? za długo siedzi już w hotelu!!!! POMÓŻCIE! Szafir 2-3 letni duży pies ze źle zrośniętą tylną łapką został wyciągnięty ze schronu do nowego domu, niestety adopcja nie udała się!!! Późnym wieczorem kazano nam natychmiast zabierać psa bo inaczej zabierze go Straż Miejska!! :placz:Ledwo co załatwiłyśmy hotel!!!!:placz: Szafir wielki pies o duszy szczeniaka potrzebuje naszej pomocy Jest to pies energiczny, potrzebuje wybiegać się, wyszaleć, kocha ludzi i inne zwierzęta. Nie jest wykastrowany, ale będzie. znajduje się z hoteliku u p. Wandy/k. Poznania kontakt do ogłoszeń: 668980123 POTRZEBNE SĄ STAŁE DEKLARACJE NA HOTEL!!!! NIE ZOSTAWIAJMY GO SAMEGO!!! DEKLARACJE: od Poker 20 zł (na 5 m-cy) Mruczka 50 zł (deklaracja) SIERPIEŃ Koszty: 20 zł (nocleg Szafirka w hotelu) 200 zł (m-czny pobyt w u p. Wandy) Wpływy: Poker 35 zł Gosik&dogs (od Atosa) 100 zł Tuska 25 zł GośkaGośka (od Hery) 48 zł GośkaGośka (bazarek karoliny dvd) 25 zł Iza K. z Wrocławia 50 zł Ajula 20 zł GośkaGośka (bazarek) - kupujący Anielica 9 zł - kupujący ASL 5 zł Razem: 317 zł 220 - 317 = +97 zł sierpień opłacony WRZESIEŃ +97 zł Dana 10zł [SIZE=2]Mruczka 50 zł Cimi (bazarek Gośki) 14 zł Piromanka (bazarek xmartix) 14 zł Ajula 15 zł Razem: 200 zł PAŹDZIERNIK 1) BAZAREK KIKOU: GOSIA02 37,5 zł REKSIU21 40 zł 2) TUSKA 25 zł 3) OD KIKOU od Rudzika: 25 zł 4) MAKULKA 20 zł 5) POKER 40 zł 6) MRUCZKA 50 zł 7) AJULA 15 zł RAZEM: 252,50 zł Pozostało: 52,50 zł LISTOPAD 2009 + 52,50 zł kikou 40 zł Agnieszka Cz. 12,50 Poker 45 zł Mruczek 50zł Razem: 200 zł Hotel za listopad opłacony! GRUDZIEŃ 2009 Kikou (bazarek Bambino) 70 zł GoskaGoska (ze skarpety spanielki) 56 zł Mruczka 50 zł Aleksandra 20 zł xmartix 4 zł [SIZE=2]Razem: 200 zł grudzień opłacony!! STYCZEŃ 2010 40,05 (ze skarpety Spanielki od GoskaGoska) 15,00 zł (z bazarku Słomki) 30,00 (Reksiu bazarek) 20,00 (Poker - p. Agnieszka) 50,00 (Mruczka) 10,00 (Ajula) 34,95 (ze skarpety Klary) Razem: 200,00 zł styczeń opłacony! LUTY 2010 Mari23 30 zł Karolina S. 50 zł od wyżła 82 zł Rodzice Maciusia 25 zł Monika 13 zł Razem: 200 zł Hotelowanie opłacone! MARZEC 2010 Mruczka 50 zł Poker p. Agnieszka 20 zł Słomka 30 zł Karolina S. 50 zł bazarek 21 zł Ajula 19 zł Kikou 10 zł Ewelina G. 30 zł bazarek 9 zł Mruczka 50 zł RAZEM: 289 zł Wydatki: - 150 zł na transport 2 staruszków z wrocławskiego schronu do Kikou Stan konta: 139 zł 10.05. - 139 zł przelane do Kikou na potrzeby dla piesiów (w 1 kolejności dla szczeniaka dużego co musi do weta trafic na konsultację) Stan konta: 0 zł -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- OGŁOSZENIA SZAFIRKA: od xmartix: - allegro http://www.allegro.pl/item866996791_szafir_cudny_pies_do_adopcji.html - przygarnijzwierzaka.pl - adopcje.org - kupiepsa.pl - gumtree.pl - adopcje.org od Słomki: http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/382593-szafir_pokochaj_mnie_takim.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3059835_szafir_pies_ktory_pragnie_byc_kochany.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=51474 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...692970&cid=170 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...0174,Lw==.html
-
dziękujemy za banerki ja dam Zumisia do gw wrocławskiej i porobię mu ogłoszenia wrocławskie
-
no to super Monika !!!! jutro mnie w schronie nie będzie, Tuska ma byc w sr, a Yuki chyba na wakacjach jest
-
dziękujemy :loveu:
-
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
xmartix replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Tuska ma byc w sr w schronie to sprawdzi :) prawda, Tusia? ;) -
Owczarek Fiba juz nie w schronisku, pojechala do DS :)
xmartix replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
zapisuję się -
- gw - kupiepsa.pl - gumtree.pl - przygarnijzwierzaka.pl
-
Margo kolejna cudna babcia pojechala do Niemiec zyc szczesliwe
xmartix replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
też sie zapisuję -
no Monika prześliczna, też tak myślę, istny Anioł a Kajunia taka spokojna, ona na rączkach leży jak jakaś laleczka i nei rusza się i jest jej tak dobrze... zaraz wyślę do gw Kaję i jamniczkę starszą i zaraz porobię parę innych ogłoszeń tylko zdjęcia ściągnę
-
kto umie takie ogłoszenia robić w jakimś programie?
-
Psiaczek ze źle zrośniętą łapką - DT na cito!
xmartix replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
no to super, Bryś na razie jest w szoku, więc potrzebuje parę dni żeby przyzwyczaić się do nowej sytuacji, jak już się uspokoi to nie powinno być problemu z zostawaniem, to tak jak w tym aucie, popiszczał chwilunię i przestał ;) jestem dobrej myśli -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
tak, ale musi być malutka i najwyżej do 5 roku życia, a masz jakąś na oku?