Tak przerazonych i STESKNIONYCH oczu dawno nie widzialam....:placz:to byla tragedia.....nie wyobrazam sobie tej suni na tych polach w czasie burz...tych strasznych nawalnic,ktore przechodzily nad slaskiem....tyle czasu musiala tam siedziec:placz:to wielka milosc nie do opisania,ktorej mozna doznac tylko ze strony psa...