Mam jeszcze kilka fot laluni,poniewaz byla takze u mnie na pare dni...Ja już powiedzialam..moge ja przetrzymac do konca wakacji..ewentualnie na poczatek wrzesnia...niestety nie moze u mnie zostac na stale:(jest sliczna i kochana.Calkowicie bezproblemowa...grzeczniutka-nie załatwia się w domku.Jak znajdzie sobie miejsce to potrafi leżeć wiele godzin...Naprawde osobiscie zakochalam sie w tej susi i wierze,ze ma szanse znalezc swoj wspanialy domek...