Jump to content
Dogomania

GameBoy

Members
  • Posts

    10549
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GameBoy

  1. ja nie rozumiem jak Baska, widzaca tyle psiego nieszczescia moze napisac, ze nie wezmie suki bez szczeniat :shake:
  2. [quote name='emilia2280']Emdziolku, proszé Cié o rozsádek. Zalezy mi na tym, bo tak niewiele osób w Twoim wieku ma na koncie tyle uratowanych istnien. Ale jesli chcesz nadal pomagac, to tylko mádrze, inaczej to nie ma sensu... Wyobraz sobie to: Uratowany zaglodzony pies, na skraju zycia wyrwany z lancucha. Nie zawsze tam zaczynal zycie, kiedys byl piéknym szczeniaczkiem. Mógl sié nawet zgubic kochajácym wlascicielom, ale przyblákal sié na wioché, gdzie przykuto go do budy na "dozycie". Jeden z wielu przykladów. Zobacz jaka jest cena ratowania tych starych, chorych, maltretowanych. A wszystkie byly kiedys slodkie i mlode... Latwo jest wydac piékne szczenié, ale nikt nie bédzie sledzil losu kazdego z nich przez 15-20 lat. Niech tylko jeden z tych 5 skonczy za paré lat na ulicy- historia ich matki sié powtórzy... Emdziolku, Basia ratuje wiele psów, podziwiam jej interwencje, ale nie bierz proszé przykladu z jej podejscia do ratowania szczeniát. Zróbmy tak- zaplacé za sterylké suni i tej drugiej rudej "szczoty". Zostaw 1 szczenié, chlopca, z resztá wyslij taté czy brata do weta (ja zaplacé), nie idz Ty. Ja tez sama nie potrafilabym ich zaniesc, wyslalabym kogos.[/quote] [CENTER][SIZE=4][B]Emilka - dziękuję [/B][/SIZE][LEFT] Emdziolku wiem, że nie jest to łatwa decyzja ale rozważ proszę propozycję Emilii [/LEFT] [SIZE=4][/SIZE][/CENTER]
  3. tylko pomyslec trzeba o tym, ze uspienie maluchow tez kosztuje (przynajmniej u nas w Wawie 100 zł) czy DT nie wezmie suki bez szczeniat? czy na sterylke bedzie drugi raz zbierane? bo w koncu nie dostalam odpowiedzi
  4. a w jaki sposób szukacie właściciela? poza wątkiem na dogo... są gdzieś jakieś ogłoszenia?
  5. czy sterylka suki bedzie wykonana gratis? ( na koszt gimny, przez jakas fundację?) dołoże się te 15 zł, chociaż uważam, że maluchy powinny być uśpione, możecie o mnie pisać jak Wam tam pasuje
  6. super info cieszę się, że maluchowi się udało będziemy mieli info z pierwszej ręki :cool3:
  7. Linda pojechała do DS :multi::multi::multi:
  8. Netka bardzo Ci dziękuję, że daliście jej dom, czekamy na fotki :cool3:
  9. Linda miała wczoraj jechać do DS ale czy pojechała to nie wiem
  10. [quote name='fioletka']dziewczyny nie panikujcie. Od 3 czy 4 plasterkÓw szyneczki nikt jeszcze nie umar, a to Że dostanĄ jednego pierniczka albo czipsa napewno im nie zaszkodzi.[/quote] znowu to samo, wyżej kilka poprawnych stylistycznie wywodów a tu znowu Ż, Ó Ą wielką literą schiza jakaś merytoryczną wartość pomijam, nie chce mi się już nawet czytać
  11. [quote name='fioletka']A jeszcze jedno dziewczyny! Pudle to wcale nie głupie psy tak jak niektóry sądzą. Trzeba umieć je tylko dobrze obserwować, one ruchem głowy pokazują o co im chodzi. Wiele psów tego nie umie. W pudelkach coś zostało z ich przodków, którzy brali udział w polowaniach. Lilka jak chce wyjść na dwór to prowadzi mnie do drzwi i unosi do góry głowę pokazując że tam na półce leży smycz. Gdy mała chce jeść-ale niekoniecznie suchy-to wysypyje suchy na podłogę podbijając miskę do góry jakby mówiła "co ty sobie myślisz, że ja będę to jadła, nie obchodzi mnie że to jest zdrowe i z witminami-daj mi coś lepszego". Może macie rację ja jestem trochę wariatka, ale wierzcie że nie groźna.[/quote] fioletko jak to się dzieje, że Twoje posty sprawiają wrażenie jakby były pisane przez conajmniej 2 różne osoby? mam nadzieję, że cała sytuacja szybko się wyjaśni :roll:
  12. czy Linda pojechała do DS?
  13. cieszę sie, mam nadzieje, że teraz będzie już z górki trzymam kciuki
  14. ręce opadają do ziemi na Twoje posty fioletko myślałam, że pies już odebrany po tym jak charly napisała, żeby się nie denerwować :shake:
  15. [quote name='xxxx52']AnkaG-moze i sznaucery duzo szczekaja (nawet to ujete sie w ksiazkach),ale psy te nie prowokowane nie ugryza.Moja Rosi szczeka cale 11 lat,ale sie przyzwyczailismy do tego jazgotu ,lacznie ze sasiadmi.[/quote] proponowałabym nie uogólniać, wszystko zależy od psa i właściciela
  16. gemsi jest z częstochowy, może ona kogoś poleci
  17. [quote name='clo']a co z huskym ktory tam zostal?[/quote] [quote name='basia0607'] Jutro dziewczyny z TOZU zabierają huskiego i mają dla niego dom. [/quote] tu masz odpowiedz Kropka (*) co za koszmar...
  18. prześliczne maluszki :loveu: trzymamy kciuki za zdrowie suczki
  19. ja zachorowałam na Pasiatka :oops: ale Mumia za mała jeszcze :cool1:
  20. [quote name='mala_czarna']Nie dziwię sie, że się wkurzasz. Obowiązek wyprowadzania psa na smyczy dotyczy wszystkich. Czy to będzie mały sznupek czy wielki doberman. Ja nie mam tego problemu. Moja sznupka nie bawi się z psami, nie podchodzi do nich, właściwie omija psy z daleka. I też krew mnie zalewa jak lataką obok niej małe psy i chcą się z nią bawić, zaczepiają ją. Ona tego nie chce, ale jak próbuję reagować to ludzie najczęściej się smieja.[/quote] zeby byla jasność, nie zamierzam się licytować, nie po to padły te słowa chodzi mi tylko o to, że głupi i "zbydlęceni" są nie tylko właściciele dużych psów;) moja sucz też unika kontaktu, to, że inni się śmieją to jeszcze pół biedy, bo większość zaczyna mi tłumaczyć, że psa należy socjalizować - i co mam wchodzić z nimi w polemiki, że jedna z najlepszych treserek w Wawie każe robić na odwrót? ( tzn socjalizacja tak ale nie w taki sposób, bo dla Muminka to więcej szkody niż pożytku)
  21. [quote name='furciaczek']Oby tak dalej:loveu: GB daj no linka do suczynki bo mi sie zagubil.[/quote] do Lindy? juz szukam ;) edit : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekna-linda-prosi-o-dom-135227/[/url]
  22. [quote name='mala_czarna']Zastanawia mnie skąd takie zbydlęcenie obyczajów wśród ludzi. Sama mam małego pieska (sznaucer miniaturka), ale nie wyobrażam sobie żeby wychodzić z nią na spacer bez smyczy. Nagminnie niestety obserwuję, że właściciele psów dużych ras mają po prostu w dupie dobre wychowanie i po osiedlach spacerują ze swoimi pociechami bez smyczy, kagańca, kolczatki albo pejcza. Wielokrotnie moja suczka była "napadana" przez amstafa, cane corso i inne agresywne rasy. Gdyby nie moja interwencja (w tym ustna), pewnie już dawno by jej nie było. Ostatnio zostałam wyśmiana przez właścicielkę owczarka niemieckiego, bo zwróciłam jej uwagę, że powinna mu chociaż kaganiec założyć. Paranoja jakaś. A już pusty śmiech mnie ogarnia jak słyszę, że przecież to taki łagodny pies i jeszcze nigdy nikomu krzywdy nie zrobił. [/quote] ja mam sukę CC, 4 miesięczną suka jest nieufna na maxa do obcych psów, nie chce się z nimi bawić i wcale nie szuka kontaktu szału dostaję jak mijają mnie właścieciele ze swoimi bajglami, sznupkami mini, pudlami,westami, jamnikami które biegają wokól mojej suki (którą odwołaną trzymam przy sobie bądź na smyczy) i drą na nią gębę lub próbują ją skubać na nic się zdają moje prośby o to by zabrali psa, przecież ich słodki pupilek w życiu nikogo nie ugryzł, że nic nie zrobi takiemu groźnemu psu :shake: a to, że mój pies się boi i utrwalają się w nim złe skojarzenia coż nieważne :shake: kogo to obchodzi ... ale jak suka dorośnie to będzie cyrk i moja wina :shake:
  23. [quote name='Inez de Villaro']Pani danusiu..nie oddawajmy ich do Niemiec....proszę[/quote] jestem za :roll:
  24. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][B] ale bym się chciała tak pobojać :p[/B][/FONT][/quote] zapraszamy :loveu:
  25. [quote name='an1a']Im bliżej.. tym bardziej się boję :evil_lol::evil_lol:[/quote] nie bój żaby....znaczy Mumci mała :evil_lol:
×
×
  • Create New...