Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Jaka śmieszna Czarna-nieczarna :lol:
  2. Dziś Milva pewnie grzeje tyłek na słoneczku ;)
  3. Wiem, że tu sami psiarze, ale może ktoś znajomy szuka kotki na 'dokocenie'? [url]http://www.dogomania.pl/threads/180191[/url]
  4. Ach, zapomniałabym. Zołza pięknie aportuje :lol:
  5. Witajcie. Zwykle mam do czynienia z psami, ale czasem życie robi nam niespodzianki... MałaCzarna, inaczej Zołza to właśnie taka niespodzianka. Teraz postaram się opisać jej historię... W jednym z podlubelskich miasteczek mieszka moja znajoma. Znajoma ma młodego kocurka (kastrowanego), a że mieszka na parterze to kocurek jest wychodzący. Przy odrobinie obserwacji ludzie są w stanie stwierdzić, kto ma kota a kto nie. Moja koleżanka ze zdumieniem zobaczyła któregoś zimowego dnia na swoim balkonie pokraczne czarne stworzenie, które okazało się być maleńką kotką, najprawdopodobniej po wypadku. Kotka miała niesprawną tylną łapkę, przekrzywioną miednicę, ale ogólnie nic jej nie dolegało. Kotka bawiła się z kocurkiem, ale mama koleżanki wyraziła absolutny sprzeciw wobec dwóch kotów w mieszkaniu. Kotka trafiła zatem na wieś, "do rodziny". Kto daje młodego kociaka do starszej osoby na wieś?! Ano są tacy inteligentni inaczej... Wcale nie zdziwiłam, gdy po miesiącu starsza pani wydała komunikat: kot ma ZNIKNĄĆ. Chcąc naprawić swój błąd, brat koleżanki zabrał kociczkę do siebie... Nie przewidział tylko jednego: jego suce husky baaaardzo spodoba się żywa zabawka... Tak więc suka polowała na kota, kot burczał na sukę i po krótkim acz intensywnym sianiu zniszczenia zapadła decyzja: kot idzie do schroniska. Świetna i zacna to sprawa, zrzucać odpowiedzialność ze swoich barków na kogokolwiek innego... W tym momencie kotkę przejęła moja druga koleżanka. Ale i tu pojawił się problem: pies. Pies kocha kota, chciałby go przytulać, lizać i ganiać się z kotem, ale kot - co zrozumiałe po doświadczeniach z husky - nienawidzi psa. W tej chwili sytuacja wygląda tak, że kocica je i pije tylko w nocy, tylko w pokoju, gdzie pies nie ma wstępu. Z kuwety też korzysta w zamykanym pokoju. Całą swoją energię wkłada w polowanie na śpiącego człowieka, co jest straszliwie irytujące. Czego potrzeba kocinie? Ano, potrzeba jej domu, gdzie jest drugi kot, z którym mogłaby się bawić a w którym nie ma psa, który sprawia, że kot jest w permanentnym stresie, nie je, nie pije i nie załatwia swoich potrzeb w kuwecie. Kocica jest odrobaczona, niedawno przeszłą swoją pierwszą ruję. Weterynarz szacuje jej wiek na około 1 roku. Zołza waży ok.3 kilogramów i już raczej nie urośnie. Jest czarna w prążki, od spodu siwa, ma wielkie złote oczy. Trochę czasem zarzuca tylną nóżką, ale ogólnie jest w pełni sprawna fizycznie (zwłaszcza w nocy :mad:). Jeśli mi się uda, zrobię kilka bazarków na jej szczepienia. Chciałabym także, aby została wysterylizowana w ramach Akcji-Sterylizacji (link: [URL]http://www.arkastrefa[/URL]. fo ra . pl/akcja-sterylizacji-w-roku-2010,38/2010-woj-lubelskie,384.html?sid=11d7bc3ef4b820c6c0cbe293ea995eed - trzeba skasować spacje) ale na to potrzeba pieniędzy, których nie mamy... [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8682/dsc01444x.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/4549/dsc01433ln.jpg[/IMG] [CENTER][U][B]OGŁOSZENIA MAŁEJ:[/B][/U] [/CENTER] [LIST] [*][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=931640001[/URL] [/LIST]
  6. Odlot w tych skarpetach :evil_lol:
  7. Aż się ciepło na sercu robi, gdy się czyta takie słowa :):):) Chyba czas na zmianę tytułu...? ;)
  8. [quote name='malagos']A co to jest za skrót? Związek Kynologiczny w Polsce. A - że tak powiem - co mają hodowcy do bezpańskich psów i kotów? Znaczy czaję motyw, że hodowcy rozmnażają szczenięta, z których ileś tam % być może później za jakiś tam czas zasila szeregi bezdomnych, no ale nie uważam, żeby hodowcy byli zobowiązani wspierać akcje sterylizacyjne. W końcu to decyzja każdego z nas co popieramy i jak (czas, pieniądze, wolontariat, inne działania). Oczywiście, jeśli hodowcy włączają się w takie akcje to bardzo dobrze o nich świadczy.
  9. Dzisiaj wyszło słońce i śnieg się zaczyna rozpuszczać... Może to już niedługo...?
  10. Moja suka też się rzucała na każdego pijanego chłopa...
  11. Podbiję piękną na górę, może ktoś ją dojrzy ;)
  12. Ja tam raczej uważam, że w przypadku miksów ras miniaturowych to po prostu prawo rynku - jest popyt, będzie podaż. Niestety.
  13. Baron się zrobił tłusty, jeszcze trochę i zmienimy mu imię na Baleron :evil_lol: [URL]http://schroniskonowodwor.vizz.pl/adopcje.php?pies=22[/URL] :)
  14. Miałam chwalić - chwalę :grins: Napisałam już lady o jednej poprawce, bo wyłapałam (tak, jestem wredna czepliwa menda :diabloti:)
  15. [quote name='KrzysiekM']Kłóciłbym się z wilczakiem, bo został stworzony bardzo niedawno i tylko po to żeby przypominał wilka :roflt:błagam, zanim cokolwiek napiszesz - poszukaj, poczytaj... Wilczaki były wyhodowane w konkretnym celu. Jakim? Znajdź sam :razz: [quote name='KrzysiekM']Jeśli chodzi o labradoodle to też został stworzony w konkretnym celu i na małą skale ten cel zrealizował (pierwsze zostały psami przewodnikami). Tere fere kuku. Jak labradoodle pierwsze zostały przewodnikami to co robią przewodnicy labradory czy goldeny, które powstały wcześniej niż dudle? [quote name='KrzysiekM']Nie ma też rodowodów więc o wiele trudniej jest znaleźć informacje o przodkach psa i trudniej ją wyrównać. Jest za to popularna i takich piesków będzie coraz więcej, nikt tego nie zatrzyma... I to jest najsmutniejszy fakt w tej całej dyskusji... A jak jeden handlarz z drugim odczują modę na labradudle to ruszy produkcja, aż miło... Już na allegro można znaleźć kretyńskie mieszanki w stylu sznaucer/york, maltańczyk/pudel mini, chihuahua/pekińczyk i inne... Po co? :shake:
  16. Nasz Johnny wraca z adopcji, bo zagryzł kota sąsiada na podwórzu :( teraz jest na DT w okolicach Krakowa u dolce vita. Szukamy DS bez kotów, na wszelki wypadek; Johnny akceptuje inne psy (oczywiście najlepiej suczki), z tego co wiem nie ma też problemów z dziećmi. [img]http://img692.imageshack.us/img692/6581/dscn4207.jpg[/img] Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/178737[/url]
  17. Jeśli nie znajdzie się żaden dłuższy tymczas na miejscu to Nana pewnie wróci do nas jak tylko będzie transport... Czyli pewnie Poznań - Warszawa - Lublin/Zamość.
  18. [url]http://img24.imageshack.us/i/img6772k.jpg/[/url] jaki słodziaczek :) [url]http://images37.fotosik.pl/256/8d22df1e32ad308f.jpg[/url] i te zmarchy na cółkach :loveu:
  19. Wiesz... ja też bym się chyba nie nadawała na hodowcę... :shake: Już pomijając wszystko inne... Jakby ktoś do mnie dzwonił i pierwsze pytanie padałoby - pani, no to ile za te bydlaki... - to by mnie krew zalewała chyba... :evil_lol: Ewaaa, jak kiedyś ten lodowiec nas opuści to będę mogła przyjechać poznać osobiście Rekina i inne świniaczki? :grins: Swoją drogą nie rozumiem, czego chcesz od imienia Rekin... Takie miłe, dziewczęce imionko... :niewiem: :diabloti:
  20. Nana jest normalną, grzeczną suką (mimo zapewnień co niektórych, że to smok tratujący wszystko na swojej drodze, sikający i piszczący). Myślę, że niedługo powinny być jakieś fotki. Mała jest obecnie u grzybkowej w Poznaniu na TDT, szukamy więc DT. Ewo, myślę, że jeśli będą chętni, możemy się wybrać do Krzesimowa, ale to chyba dopiero na wiosnę... :(
  21. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Allegro obiecane, dajcie znac jak Snow znajdzie dom- na razie wystawiam do skutku. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=924027016[/url][/QUOTE] Dziękujemy, Aniu :Rose:
  22. Zapraszamy na wątek bullowatych spod Lublina: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179807[/url]
  23. Może mu zrobić allegro? Podać numer do mnie/lady czy do dolce_vita?
  24. No to zmienia postać rzeczy. Kot na podwórku to był intruz w oczach spaniela. Psy bronią swojego terenu, taką już mają naturę. A że sąsiad sobie beztrosko puszcza kota... Śmiem wyrazić przypuszczenie, że większość psów postąpiłoby tak samo jak spaniel. Ech, szkoda kota w tym wszystkim.
×
×
  • Create New...