Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. [quote name='kurza stopa 39']Jaka rzeźnia! W TV nic nie mówią o schroniskach! To skandal ;/[/QUOTE] Nic nie mówią, nigdzie nie można się dodzwonić. Może Iza Szumielewicz. Ona jest na dogo i jest dziennikarką.
  2. Ja dzwonię pod następujące numery telefonów: 22 856 63 81, końcówka 82, dalej 6545, 6296, 6546 TVN 24: 453 33 46 Nikt nie odbiera.
  3. [quote name='milosnicy zwierzat']chyba w mediach jedyna nadzieja czy pracuje ktoś w mediach i pomoże[/QUOTE] Ja wczoraj w nocy starałam się dobić do TVN24, Polsatu, TVP i nic. Dzisiaj odpowiada mi nr TVN, ale rozłącza, może wiele osób dzwoni.
  4. U nas spokój. Mój strumyk na razie w brzegach.
  5. Ja daję bezpłatny tymczas dla dwóch psów z KRK. Tylko, że do mnie daleko. Ale jeżeli ktoś będzie jechał?
  6. Asior napisała na innym watku, że ewakuują schronisko. Potrzebują ludzi z autami.
  7. [quote name='Murka']A nasz psiowóz dzisiaj dotarł do warsztatu - musimy go jakoś zreanimować, bo kolejne psiaki czekają na transport w Polskę :eviltong: Dziękujemy z całego serca Malibo za sfinansowanie lawety :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] No tak lawetka super, a jak tam pies, hahahahaha:) No jak on tam się czuję:) Mniemam, że bosko...ohohohoh:)
  8. [quote name='marta23t']ja też pomodlę się za psiaczki, żeby fala je ominęła. straszna katastrofa:( oby jak najszybciej spadł poziom wody, żeby przestało padać. trzymajcie się psinki!!![/QUOTE] To pomódl się. Diuna_wro z nami pomaszeruje. Chyba pośpi, niezazależnie od spraw schroniska:) Sprawdzam:)Telefon alarmowyz Mazowsza:) Żadne telefony nie odbierają, Tvn 24, Polsat, Celownik-NIC
  9. [quote name='diuna_wro']a skąd wiesz kogo ja ze szlamu wyciągałam?!!! Nie ma nic gorszego niż ludzie, którzy pomagają, a potem się tym chełpią i każą sobie być wdzięczni, i tak się chwalą i udają bohaterów.... komentarz zupełnie niewinny: "szkoda, że nie umarli" - skoro to jest niewinne, to masz ostro zaburzone poczucie dobro-zło kultura osobista i szacunek dla tych co wtedy umarli, mówi, żeby już temat zakończyć, ale tobie mało[/QUOTE] a Ciebie to ja mam serdecznie w dupie, spadaj:)
  10. [quote name='diuna_wro']ja jestem spokojna. już to przeżyłam. i pamiętam, tych którzy wtedy umarli. Teraz nie jestem wstrząśnięta kataklizmem, ale tym co z ludzi wychodzi podczas takich sytuacji... KONIEC TEMATU[/QUOTE] wiesz diuna_wro, ja rozumiem, tylko nie Ty wyciągałaś te umarłe zwierzaki ze szlamu, więc nie ******* mi takich tekstów, bo co opłakałaś??? A ja z Warszawy jechałam, żeby Wam pomóc w 1997 roku! I nic Ci złego nie napisałam, tylko mój komentarz, zupełnie niewinny. Radźcie Sobie Sami:)
  11. [quote name='Szarotka']Eh mysle, ze to wszystko nieporozumienie.[/QUOTE] Zwykła pyskówka. Żenada.
  12. [quote name='diuna_wro']ja się nie kłócę. Elmira, udajesz że ratujesz pasy, a życzysz śmierci wrocławianom ! Wypadałoby przeprosić za te słowa[/QUOTE] Oczywiście przeproszę, ale czy Ty czytasz, co ja piszę? Uspokój się. Jestem tak samo wstrząśnięta tym kataklizmem jak Ty. Weź się ogarnij trochę.
  13. Akurat w 1997 roku byłam przy ratowaniu wsi w okolicach Wrocławia. Zapytałam z ironią, bo pamiętam, co tam się działo. Przepraszam, jeśli uraziłam. Nie, nie z ironią.
  14. [quote name='basia']czy ty wiesz co to jest powódź? Jesteś z wrocławia, więc powinnaś wiedzieć ..[/quote] szkoda, ze nie umarli, co???
  15. Ja mam straszną schizę po powodzi, ponieważ my na obozie harcerskim musieliśmy ratować dobytek, ludzi, zwierzęta gospodarskie. I dlatego tak się boję, co dzieje się na terenach dotkniętych powodzią. Nie wiem, czy po 13 latach weszła bym w ten śmierdzący gnój, czyli wodę po powodzi. Pić nie mogę, bo nie:) Chociaż czasami brak takiego znieczulenia. Pomyślałam. Weszła bym:)
  16. Kędzierzyn zatopiony. Krakersy też nie brzmią wyraźnie.
  17. U mnie leje na Mazowszu, ale niech tu u mnie leje. My nie mamy takiej masakry jak Wy.
  18. [quote name='lunarmermaid']U mnie niedaleko płynie rzeczka - normalnie głębokości do kostek a czasem nawet wysycha całkiem.A teraz przybrała ze 3 metry,domy obok obstawione workami z piaskiem... Pada u nas od niedzieli,z ok.godzinną przerwą wieczorkiem - mogę wtedy lecieć z psem na spacer. Czy dużo macie w schronisku szczeniaków i podrostków? Nie łapią choróbsk? Może ja takie będę tymczasować?[/QUOTE] U nas chyba jest spokój. Przynajmniej nikt nie alarmuje. Krzna daleko, a podobno jakaś tam mniejsza rzeczka jest bezpieczna. Podałam linki od zalanego Kędzierzyna Koźle i Krakowa.
  19. A nie podchodzi Was woda? Co u Was słychać? Dawajcie znać!
  20. [quote name='NiJaSe']na pelnym ciągu w trzy oblecą[/QUOTE] Już przestałam się śmiać. Kędzierzyn Koźle tonie. Ku...rcze zalało ich. Krakusy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/185805-Czy-krakowski*****-przetrwaj%C4%85-jak-wyleje-Wis%C5%82a[/url]
  21. [quote name='agaga21']wychylę, ja mogę ;) w 1997 roku nie miałam zielonego pojęcia o bezdomności, o warunkach w schroniskach ...żyłam sobie w błogiej nieświadomości.[/QUOTE] Ja też nie wiedziałam, ale widziałam rozdęte trupy zwierząt spływające schodzącą wodą. A z resztą, z całym szacunkiem, przestańmy. Dla mnie rok 1997 to masakra. Mam nadzieję, że teraz tak nie będzie. I dziękuję za tę lampkę.
×
×
  • Create New...