Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Gdybyśmy te dysputy prowadziły w dzień, to poszłoby na spam. Teraz świadczy to o tym, żeśmy niestabilne. Me! :)
  2. [quote name='daśka']a dlaczego Ty jeszcze nie śpisz? koziatkowych snów Ci zyczę i niechaj czasem nie sni Ci sie kozia bródka;-)[/QUOTE] oj, bo ja mam wolne i nie śpię;)
  3. :glaszcze: Się udziela, co? :multi:
  4. To jest specjalny gatunek: koza od elmiry, hehe daska, weeeeź Co z Toba gadam, to mi się głupawa włącza:P
  5. Niesamowita przemiana. Zabawny dziadeczek. Świetnie, że mu się tak poszczęściło:)
  6. Dostałam film z wilkołakiem. Masz rację, nie wstawiaj:)
  7. Śmiejesz się ze mnie i z mojej kozy. No wiesz? ;) Koza była debeściarka:)
  8. To nie złośliwość rzeczy martwych. Autko poczuło się samotne, serio.;) Potrzebowało towarzystwa.
  9. Mi się wydai, że może mu się się w dupce od nadmiaru dobroci poprzewracało?:) Powiedz mu, że jest lejek i łobuz!
  10. Hej:) Strasznie długo do Was nie zaglądałam, ale przynajmniej, jak zrobi się spokojnie to będę miała co pooglądać i poczytać. Serdeczne pozdruufka;):)
  11. Paja, uśmiechaj się jak najczęściej:) I jeszcze do lustra koniecznie. Mówię Ci, będziemy wizualizować sukces prac nad Beziem:)
  12. emwu, Bialczaki to takie łobuzy;) Najpierw toto takie grzeczne, a potem pokazują charakterek. Ale kochane są, że nie da się opisać.
  13. Ważne, żeby zainteresowani znaleźli.;) Jak zdrowie wędrowniczka?
  14. [quote name='cavani']Szkoda szczeniaczka... Zostały jeszcze dwa. A banerek wątku można już umieszczać w podpisie? Mi się podoba ten podłużny.[/QUOTE] Można:) Proszę się częstować. To robota Gabi12.
  15. Faktycznie on się tak zachowuje, jakby nie widział. Obraca głowę za głosem, nie śledzi wzrokiem, ani Ciebie, ani przechodzących psów. Ta łapa, to tez dziwny objaw. Kojarzy mi się to z sytuacja, kiedy człowiek ma np. gips na nodze i w podnoszenie jej musi wnieść sporo więcej wysiłku niż zwykle. Najgorsze jest to, ze nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, co ten Misiek musiał przejść. Ryczeć się chce z bezsilności.
  16. blacky764, bannerek super. Jest jednak błąd. Powinno być "choć", a nie "chodź". ;) Własnie zobaczyłam, że "czepiam" się kolejnej osoby. Ale proszę się na mnie nie gniewać. Bez złośliwości to robię:)
  17. Spoksik, na głupich ludzi nie ma rady niestety. Zrozumiałe tez, ze jesteś poddenerwowana. Ale my w przyjaznych zamiarach przychodzimy;):)
  18. Paja, ale daj spokój. wszystko odbierasz bardzo personalnie. Przecież nikt nie twierdzi nic innego ponad to, co piszesz. Nikt Tobie niczego nie zarzuca i pisząc tu staramy się, abyś miała świadomość, ze nie jesteś sama. Osobiście nie możemy Cie wesprzeć, z banalnego powodu - mianowicie odległości. Nie ma co się denerwować. Trzeba znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie, co tez staramy się uczynić i my, tu się udzielając, jak również prosząc o pomoc specjalistę od zachowań psa.
  19. [quote name='papatkiole']Czy mogę zrobić dla Kostka bazarek?[/QUOTE] Oczywiście. Bardzo dziękujemy. Każda forma wsparcia jest mile widziana:)
  20. sbd, nie wyobrażam sobie właśnie domu bez psa (albo kilku;)). Przykro po prostu, kiedy odchodzi (to zasieknęłam banał).
  21. Dziewczyny, na szybko zrobię mu ogłoszenia. Tylko, nie mam namiarów na osobę odpowiedzialną.
  22. sbd, a pewnie, że bym chciała:) MagdaH, o to właśnie chodzi mi durnej-o to wybijania klina klinem. Po każdej stracie sobie powtarzam, ze już nigdy, że żadnego więcej...Ale jakoś mi nie wychodzi:)
  23. Zajrzałam sobie na watek Chapka. Od jego odejścia minęło już 11 m-cy. Mi się wydaje, ze dużo mniej. Z resztą do Fifka, który u mnie jest na DT zdarza mi się powiedzieć Chaplin. Standardowo poryczałam się jak dzieciuch i znów zastanowiłam, dlaczego mam bardzo słaba pamięć i nie pamiętam, żeby nie brać psów. Wiem, jak boli, kiedy one umierają.
×
×
  • Create New...