Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. [quote name='papatkiole']Elmira, jak już mówiłem to mój pierwszy raz ;) W jaki sposób będe wiedział ze dana osoba dokonała wpłaty o okreslonej kwocie na okreslonego psiaka w tym przypadku Kostka? Bo chyba bedzie to dośc problematyczne, nei wiem do końca jak to działa. Daj znac co i jak. Pozdrawiam[/QUOTE] Są dwie metody. Pierwsza: pieniądze zbierasz na własne konto (kwota za przedmiot+koszty wysyłki) i potem uzbieraną kwotę - koszty wysyłki wysyłasz na konto Fundacji, druga jest taka, że denerwuje się ciotki z Fundacji;) i ludzie wpłacają pojedyncze płatności na konto Fundacji, potem odsyłają Tobie koszty za przesyłki. Ja robiłam na oba sposoby i oba funkcjonują.
  2. Świetne wieści-no oprócz choroby. Może ten syrop pomoże. Trudno się dziwić, że te psiny chorują, temperatury masakryczne.
  3. Daśka, napisz do tanitki (tanitka-nick z dogo). Ona jest wyżłowa ciotka.
  4. Pozwolę sobie skrobnąć słów parę.:) Dom u mani1979 sprawdzałam przed adopcją Adelki. Potem z manią1979 miałam kontakt, kilkakrotnie, w różnych okolicznościach. Mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że jak najbardziej decyzja o zamieszkaniu suni będzie trafiona:)
  5. [quote name='papatkiole']Się sam zacytuję ;)[/QUOTE] Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO ul. Kochanowskiego 37/12 96-500 Sochaczew mail :[email protected] mail alternatywny:[email protected] tel. 502 156 186 NIP : 837-177-02-16 Regon : 141662743 KRS : 0000317840 Numer konta : 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 Z dopiskiem, zeby można było zidentyfikować, że to na konkretnego psa.
  6. Może wrzucić to fb? Ja mam konto, ale od razu mówię, że nie wiem, jak to się robi;)
  7. [quote name='Nutusia']A propos ogrodnictwa, to moje póki co przeczytały pozycję "Rok na działce" i zobaczymy pewnie niebawem jak zaczną teorię na praktykę przekładać. W każdym razie w przypadku psów, które do tej pory przewinęły się przez nasz dom, na czas sadzenia czegokolwiek trzeba było je zamykać w domu. Bo gdy tylko zobaczyły, że najpierw się kopie dołek, następnie wsadza roślinę i zakopuje - prawie dokładnie powtarzały czynność, przesadzając roślinę w inne miejsce. Z tą jednak różnicą, że roślina była przez nie sadzona... poziomo i zazwyczaj brakowało im pary, żeby dołek zakopać. Za to obficie go... podlewały! :)[/QUOTE] :) U mnie na działce TZ pozakopywał tuje. Wraca do domu i rozwija wizje gęstego szpaleru, który oddzieli nas od ulicy, wyciszy hałas itd. Wychodzimy za kilka minut, żeby podziwiać jego dzieło, a tam szpaler drzewek-tyle, ze leżących;) Suka powyjmowała wszystkie sadzonki i poodkładała na bok. Nie poniszczyła. Nauczyłam się też, żeby na działce nie zatrzymywać się na dłużej przy jakiejś roślince, czy krzaczku.Moje psy mają taki radar, że jak nad czymś sie bardzo rozpływam i skacze, zeby dobrze rosło, to zostanie pożarte. Dotyczy to nawet świeżo posianej trawy. Jak tylko posieję, trawa wzejdzie, to akurat ten spłachetek ziemi jest najlepszym do leżenia. Po 2-3 dniach znów mam klepisko zamiast trawy;)
  8. Daska, mam nadzieje, ze Adamowi nic nie jest. Pozdrów go!!!
  9. A ja trafiłam jeszcze na taką dziewczynę: [quote name='Temida']Imię: Salma Sterylizacja: tak Chip: tak Wiek: ok. 4 lata województwo: łódzkie Miasto: Radomsko Salma to urokliwa psia dama. Na widok człowieka macha ogonkiem z radości. Jest bardzo łagodna i towarzyska. Ma kudłate futerko czarno-brązowych odcieniach. Zasługuje na kochający dom, w którym znajdzie szczęście. Wysterylizowana i zaszczepiona, z książeczką zdrowia. Kontakt w sprawie adopcji: tel. 507 180 857 lub 501 272 431 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ul. Spacerowa 118 Radomsko [URL="http://img823.imageshack.us/i/035qw.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5391/035qw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img508.imageshack.us/i/036co.jpg/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/374/036co.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Może komuś wpadnie w oko?:) Powodzenia Gacka!!!
  10. [quote name='Mysza2']Zaglądamy do kobitki, trzymaj się suniu i [B]tyj dalej[/B]:)[/QUOTE] :) Ta, to ma fajnie.
  11. Pani nazwała Kejsi Sara:) Zmęczona jestem, choć pogoda śliczna, a warunki do jazdy samochodem, pomimo wcześniejszych strachów-idealne. Ale:) jestem przeszczęśliwa, że kolejny psiak z Białej znalazł dobry dom. Muzzy, ja się też dołączam do grona fanklubowiczek Twojego talentu i dobrego serca:)
  12. Kejsi/Sara już w nowym domu. Nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się, że to TEN dom:) Sara ma koleżankę malutką pinczerkę (3kg). Nowa Pani Sary to bardzo ciepła osoba.
  13. A ten pis, to ten trzeci rodzaj? A wiesz, że możliwe?
  14. No tak, zapomniałam o tym wyczynie moich gnojków. Dzięki Bogu sąsiad czuwał i zadał gnojom bobu. Na spacerach z nami się pilnują.
  15. [quote name='Pies Wolny']Może w takim razie [B]Grzesia[/B] ...... od Grzechotki lub Grzechotnicy :megagrin::megagrin::megagrin: dobra , wszystkie psole są nasze :lol!: .[/QUOTE] Grzesia...ładnie:) Bo skrót od Piszczelki to ...Pisia?;)
  16. :) A nawet jak by się lewkowi zdarzyło, to nie ma paniki;) Dzisiaj z Kejsi rozmawiał mój TZ. Mała usiadła pomiędzy łazienką i przedpokojem, totalnie onieśmielona stadem psio-kocio-ludzkim. W końcu TZ wchodzi, za nim Kejsi. O-zauważam-przełamała się. Mój tZ z niezmąconym spokojem- Wiesz, posiedziałem z nią, porozmawiałem:roll: Ja również uważam, ze dialog to podstawa.
  17. Nie nasikał:) Leży w piernatach, tylko czubek nosa wystaje;) Rozmawiałam z Panią Dorotą, już czekają na łysola.
  18. O kurcze, ale przeżycia. Dobrze, ze moje psy to pierdoły nieziemskie i sie boja odbiegać.
  19. A ja mam bialczankę na pokładzie;) Kejsi/Sara zakutana w kocyk udaje, że jej nie ma na łóżku. Bardzo spokojniutka, jak by jej nie było. Trzymajcie jutro kciuki. Jedziemy w świat, a śnieg pada i solarek 0,0.
  20. Nic jak widzę się rusza. Szkoda psa.
  21. Ale numer!:lol: Może ja przechrzcić na Piszczelka?:roll:
  22. Ciotka, a co z nim zrobiłyście, ze nie jest?
×
×
  • Create New...