-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
elmira replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='orpha']z kretesem :evil_lol: a tak swoja droga u nas to wiele głupich rzeczy pokotuje , wedle niektorych jestem satanistka ( bo metalu słucham :diabloti:) , [B]to ciekawe po co mi te koty :P[/B], zapewne na czarne msze :diabloti:[/quote] Dobrze, że sie przyznałaś. Ja od razu chciałam napisać, że na ofiare Szatanowi:evil_lol: -
[quote name='izzie1983']Ej ej, ciotka! A co na tym bazarku? Wiesz, że masz we mnie stałą klientkę :evil_lol:[/quote] No książki będą, jak zwykle, balsamy dove, i co tylko znajdę. Ziutka, to fakt-nic nie musisz pisac, chyba, że szczegóły z życia i dochodzenia do zdrowia małej panienki :)
-
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
elmira replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sasza']no to od razu w niedziele; dla mnie, a tym bardziej dla psa - im szybciej tym lepiej. Wtedy we wtorek (w poniedzialek musze byc w fabryce, inaczej swiat sie zawali:angryy:) bede mogla po niego jechac - jesli Panie z tego schroniska beda mogly mi pomoc i dowioza go do przemysla EDIT: czytam teraz rozne historie z roznych watkow, ja wiedzialam ze jest zle, ale ogrom OGROM tego co siedzieje, to straszne okrucienstwo - o tym sie na codzien nie slyszy, to przeraza, paralizuje ale tez daje kopa do dzialania. ciesze sie tylko z tego ze w niedziele sie spotkamy, porozmawiamy o tym co ja moglabym robic, i gdzie, pomozecie mi- prawda? wiem ze mozna jezdzic na paluch i tam wyprowadzac psy. wyszukiwac te najbardziej pokrzywdzone; ja wiedzialam przeciez ze o zwierzeta w PL sie nie dba- i zwykly polak mysli 'pies to pies - jak nie tem to bedzie inny', ale to celowe okaleczanie, rozmnazanie, znecanie sie- potworne-a le nie zaluje ze sie o tym z tych watkow dowiedzialam. Jestescie ostatnim przyczolkiem ludzkiej godnosci, czlowieczenstwa, dobroci - dzieki w imieniu tej nieswiadomej czesci spoleczenstwa za toco chyba juz od dawna robicie[/quote] A wiesz, że jak sie w ta pomoc wciągniesz, to nie ma zmiłuj? A tak na serio. Ja równiez nie zdawałam sobie sprawy do jakiego okrucienstwa zdolni są ludzie. Dzis już coraz mniej mnie dziwi, ale nie znieczuliłam się. Pomagam co prawda na niewielka skalę, w miare mozliwosci finansowych, czasowych etc. Ale wyrobilam w sobie smiałość, żeby nawet obcej osobie zwrócic uwagę o koniecznosci kastracji, sterylizacji, poprawienia dobrostanu zwierzęcia. Niestety w naszym społeczeństwie(w wiekszej jego części) pokutuje przekonanie, że to "tylko" pies:angryy: -
Fajne te zdjęcia. Suńka wielkości Aresowej głowy:) Ja jutro wystawie bazarek-kilka złotych wpadnie na Gwiazdeczkę.
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeść nie dają... Dacie w końcu normalnie jeść? To pies (za przeproszeniem) z wami tańcował. Ja ide spać Zeżarło chyba dogo post Więc ponownie fotka Chapka, totalnie zrezygnowanego dieta, a męczonego zapachami z Wigilijnego stołu:) -
[quote name='Ziutka']O materdej...psieplasiam :oops: chyba zaczęłam czytać od postu Luki i nie zauważyłam Twojego postu :shake: i dziękuje bardzo za chęć pomocy :loveu: wiem, że zawsze jak możesz to pomożesz - już nie raz pomogłaś :buzi:[/quote] E tam :) Wy: Ziutka i Luka to "niezła" ekipa. Ja tylko przypominam o tym, że mogę pomóc.
-
[quote name='Ziutka']Wiemmmmmmm....wiem i pamiętam, że jesteś :calus: zawsze byłaś :loveu: Już nie rozpaczam, musi być dobrze - innej opcji nie ma :shake: Marysiu...Tobie dziękuje za pomoc przy Barusiu i wiem, że mogę na Ciebie liczyć :loveu: Isadorko - jeśli byś mogła zrobić jakąś cegiełkę to będzie super...:roll: KURDE...no damy rade jakoś, co ???[/quote] Łe, a mnie Ziutka olała, why, czemu?;) Jeśli będzie potrzeba, to dzwońcie. Postaram się pomóc.
-
Cicha tragedia -PILNIE DT/DS -dziadek męczy niewidomego piekinka
elmira replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']dziękuję. zyczcie mu szczęścia na nowy rok, bo sie przyda.[/quote] Do góry Piesiu. -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
elmira replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']:tree1::tree1: choc Apollo na świąteczny spacerek ... a przy okazji pod tą choinka załatwisz swoje potrzeby fizjologiczne :tree1::tree1:[/quote] To mnie Ciotka rozbawiła :) Ale pewnie tak by się stało. -
Ziutka, napisałaś, że koniec tematu, wiem! Ja tylko jedno zdanie: [B][COLOR=yellowgreen]Bardzo Cie Kochana podziwiam, niesamowita jesteś! [/COLOR][/B] KONIEC WYNURZEŃ. Ja będę w domu dopiero w sobote. No nie pomoge finansowo, bo Chaplin mi się rozłożył:shake: A może moge gdzieś Pchełkę przewieżć. Może mogę sie na coś Wam przydać?
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
elmira replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Śliczne te portrety Baracka. Zoska tez fajna kobitka. Porzadek trzyma, ale dobre z niej suczydło. Biedki przyjmuje. A co to za rudy chudziaczek? U Siebie go na DT masz? -
Poldek - przepiękny ok. 3 letni mix sznaucera MA DOM! :)
elmira replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Z Poldkiem miałam okazje tylko łape/rekę sobie podać. Jest cudowny. Śliczny, młody, no cudo po prostu. Widziałam tez tą dziewczynkę mniejsza Wiolę-tzn. tak myslę, ze to ona, jacyś ludzie u niej byli. Jeśli to ona, to tez cudo. Nieduza, zgrabniutka, przesliczna :) Proporcjonalnie zbudowana. Mała Ślicznotka. -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
elmira replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Ja od razu zaznaczam, że mój post nic nie wniesie ciekawego :) Ale śledzę losy Małego od początku, do Zosi zagladam. No własnie :) i chciałam tylko napisac, że trzymam kciuki za całe towarzystwo. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sbd weterynarz ordynuje mu taki popularny lek moczopędny Furosemid. Ten lek ma również ma byc pomocny przy chorym sercu. Nie jestem specjalistką, ale na własne oczy widze ile Mały z siebie wysikuje. izzie, to jest Furosemid, a nie tak, jak Tobie podałam:oops: -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak nalezy mi się przetrzepanie kijem:oops: Fotki są...w aparacie. Tylko kabla do przegrania nie mam. Powrzucam zatem, jak wróce do domu. -
[quote name='Reksiu21']Wlasnie dostalam email od wlascicielki Penny, i chce go wam przeslac:loveu: [FONT=Courier New] "[COLOR=red]Sie haben mir einen wunderbaren Hund anvertraut und mein schönstes Weihnachtsgeschenk[/COLOR] (zusammen mit Charlie und Jimmy vor 5 Jahren) gemacht. Vielen lieben Dank und herzliche Weihnachtsgrüße senden [/FONT] [FONT=Courier New]Charlie, Jimmy, Penny und Eleonore"[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Arial]OH, JAK CUDOWNIE CZYTA SIE TAKIE WIESCI!!!!:loveu::loveu::loveu:[/FONT][/quote] Lzy w oczach staja z radości :)
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U nas idzie ku lepszemu. Chapus wazy już 14.800(ubytek wody z organizmu). Nie kaszle, nie ma temperatury. Pije duzo wody.Mnie nienawidzi, ponieważ dostaje karmę dietetyczną, która nie bardzo mu pasi ;) Dodam tylko, że karma, to dwie maluskie miareczki na dobę. Z gorszych wiadomości-jest bardzo słabiutki. Wychodzimy na 5-6 mikro spacerków-zalecenie weta. Chapek wylewa dwa razy tyle wody, co wypija. Nie wspomnę, że nosimy Królewicza na rekach:roll: W zwiazku z tym, że jeśtesmy na urlopie i nie ma alternatywy dom-buda, Chaplin śpi w mieszkaniu. W ogóle nie brudzi. Czeka na spacer i wtedy sie załatwia. Ot mądry chłopak. :) -
[quote name='BajkaB'] Litania wigilijna Boże Ojcze, Panie Wszelkiego Stworzenia w tę noc Narodzenia Twego Syna prosimy Cię : od kopnięć od ciosów łopatą od razów kijami od przekleństw i pomstowań wybaw nas Panie... od głodu i zimna od wiatru i śniegu od skwaru i pragnienia wybaw nas Panie... od drutu kolczastego od łańcucha na szyi wybaw nas Panie... od okrucieństwa dzieci wybaw nas Panie... za nasze wykłute oczy za wybite zęby, połamane żebra i nogi rozpłatane brzuchy wybacz im Panie... Matko Boża, Opiekunko każdego bezdomnego stworzenia wstaw się za nami... za podpalone za uduszone za powieszone za zagłodzone za skatowane spływające krwią strzępy, co były zwierzęciem za zamęczone dla nauki , za wszystkie ofiary ludzkiego bestialstwa módl się o Pani... za skomlące z trwogi za jęczące z bólu za pragnące miłości za umierające w męce módl się o Pani... Opiekunów, co dom dzielić będą z nami i chleb i posłanie i dzień swój każdy, po nasze skonanie racz dać nam Panie... ugaś pragnienie, ucisz cierpienie i miej nas w Swojej opiece W godzinie śmierci człowieka.... Daj Boże. Wesołych Świąt!
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj już spokojniej, bo z Małym lepiej. Na 13 wizyta u weterynarza. Chaplin waży 16 kg:crazyeye::evil_lol: -
[quote name='red']Dzięki Wam dziewczyny za ogromną pomoc przy adopcji naszego Maniusia:Cool!::Cool!::Cool!: Rano otworzy oczy......i co.... ciepły domek, suche posłanko, nikt nie straszy i podgryza, wreszcie wyspany, nie musi czuwać, ktoś pogłaszcze, popatrzy w oczy, wyprowadzi na spacerek, pobrykam po śniegu....tak biedna psinko, to już nie sen.... To dla Ciebie pieseczku [IMG]http://i42.tinypic.com/2vbq2bn.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/345eogh.jpg[/IMG][/quote] [SIZE=3][COLOR=cyan][B]To sa najpiekniejsze życzenia na tegoroczne Święta!!!:multi::multi::multi:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=cyan][B]Super!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=cyan][B]Maniek w swoim domku!!![/B][/COLOR][/SIZE]
-
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
elmira replied to gagata's topic in Już w nowym domu
[quote name='żaba88']Tak wg mnie najbardziej potrzebne: 1. Zdrowie dla obojga. 2. Ludzkie warunki w domu. 3. Domy dla ich psiaków. A tak szczegółowo to jest pozbierane przez Gagacie w pierwszym poście.[/quote] A ja bym dała ZDROWIE: dla każdej kochanej osoby od Pani Romy, I dla samej Pani. Kochani jesteście...Z Chaplinem chorowitkiem życzymy Wam: Wesołych i spokojnych Świąt -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
elmira replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='halcia']Wyjdzie z tego,nie martw się,a życzenia zaczynają sie spełniać.Staruszek Jugol znalazł dom u AniB,a to taka zrezygnowana psina,ze nawet z budy nie wychodził.Nawet na głaskanie obojętny.TeżWam życze Wssaniałych świąt i szczęśliwego N.R.[/ Ja nie potrafię reagować spokojnie:oops: zwyłam się jak głupia. Na szczescie nie ma nowotworu. Wszystko związane z wiekiem. Jugol znalazł dom, super!!! I Maniuś z Radomia. Nie nadaję się na opiekuna psów:shake: Myslałam, ze potrafię na spokojnie przezyć chorobę Dziadziusia, ale nie.