-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elmira
-
REKIŃĆZYK z Orzechowiec- w swoim nowym domu!!!!
elmira replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']wstawię zdjęcia nowe, to dopiero zobaczysz.. piękny, dziś się babka jedna nim zachwycała... jednak co z tego - co z nim będzie??[/quote] Znajdzie dom stały! Innej opcji nie ma. -
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
elmira replied to gagata's topic in Już w nowym domu
[quote name='weronika1']Margo odezwij się ............ czekamy.:lol: Co to za cisza?[/quote] Margo nie ma netu i strasznie zarobiona w pracy. -
...................
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
elmira replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juz jestem :) I nijakich eskapad juz urzadzać nie będę ;) -
Sochaczew - VIKTOR - posylwestrowy prezent MA DOM
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='agniecha82x']i co z Victorem? nadal brak lacznosci?[/quote] I ja czekam na wiadomości. Oby były dobre:roll: -
[quote name='WŁADCZYNI']Orpha mam sobie pójść bo ktoś nie może przejść 15m od mojego siedzącego psa/szarpiącego się aportkiem przy moich nogach? Mam się biczować dlatego że ktoś ma problem ze swoim zwierzakiem i nie może mu piłki porzucać? Ja nie jestem wnuczką tej pani która olała psa (wnuczka, nie pani) i podrzuciła jej kukułcze jajo, więc nie rozumiem w imie czego mam zabawiać jej psa. Bo to zwierze pod jej opieką nie rusza się na widok innego psa/ciągnie, co nie oznacza że ja muszę pragnąć z nimi kontaktu. Moja suka również go nie pragnie. Zdarzało mi się rzucać piłkę nie swojej suce, ale były to psy znane mi, z którymi chciałam się bawić. Zbyt często spotykam bezmyślnych ludzi, poziom tolerancji znacznie mi spadł jeżeli chodzi o głupotę. I miła być nie muszę w realu kończy się to SM/policją a wcześniej pacyfikowaniem natręta. Szkoda że zwykle cierpią za to psy a nie durni właściciele bo ja swojej suki będę bronić, dobro obcego zwierzaka wtedy schodzi na dalszy plan. Mój pies mój problem, mój dom moja twierdza. edit bądź łaskawa darować sobie pseudopsychologiczne wywody, bo mnie nie znasz. Na temat mojego zdrowia psychicznego wypowiadać się może psycholog, a znam ich całkiem sporo i jakoś żaden nie kierował mnie na terapię. Elmira a dlaczego ma mi się nie udać? Zazdrość czyżby? Nie ja jedna mam psa pod kontrolą i prowadzę go tak aby nie zagryzał cudzych zwierząt, jak również nie był uciążliwy. Bo ja wiem kultura się to nazywa i odpowiedzialność. Jestem za naprawdę wielkimi karami finansowymi, a w skrajnych przypadkach odbieraniem zwierząt jeżeli właściciel nie sprawuje kontroli nad psem. Jejku jak marzy mi się wizja rodem z cywilizowanych państw gdzie odwołanie psa, zapięcie go na smycz, minięcie drugiej osoby która uczyniła to samo i zwolnienie karnego psa ze smyczy to nie jest marzenie, tylko realny świat. Jaki właściciel wiedząc że ktoś we wsi morduje psy nie robi wszystkiego aby pies nie zwiał? To tak jak puszczanie łakomego psa w miejscu gdzie wiadomo że jest trutka z nadzieją że a może jednak wszystko będzie grało.[/quote] Po pierwsze, to dziwi mnie Twoj nadmiar złych emocji. Ja bym rzuciła drugiemu psu aport, nie myśląc przy tym, ze jest to mój obowiązek, a tylko i wyłącznie z samej sympatii do zwierzaka. Nie wiem, co zrobiła Ci wnuczka tej Pani, ale jakoś chyba zryła Ci ego, bo bardzo się rzuca w oczy, że owej wnuczki nie trawisz. Na prawdę czytam Twoją wypowiedx po raz enty i nijak nie mogę pojąć o co Ci chodzi. O jakiej zazdrości piszesz?
-
[quote name='WŁADCZYNI']Władczyni ma od tego mózg, jak również ma kontrolę nad psem. Moja suka na wsi będąc nie lata i nie zagryza cudzych zwierząt mimo że mogłaby wyjść między sztachetkami bramy, pod bramą ewentualnie się przekopać pod siatką jak również w mieście nie ma przyzwolenia na gonienie/zagryzanie kaczek/gołębi/kotów/gryzoni/etc. Ja jestem od pilnowania i kontrolowania mojego zwierzątka, ja odpowiadam za ewentualne szkody. Jak również JA będę jej bronić kiedy ktoś swojego psa nie dopilnuje będzie chciał mi moje zwierze zagryść/zgwałcić bo ja jestem za nią odpowiedzialna. Między ja zabije moją kurkę a coś mi przyjdzie i rozszarpie jest spora różnica. Orpha sorry ale jaka wina po środku? Czyjś pies włazi na MÓJ teren, zagryza MOJE zwierzęta, gwałci MOJĄ sukę bawiącą się w MOIM ogrodku i wina jest połowicznie też moja? A w imię czego? Ja nie dopilnowałam swoich zwierząt?[/quote] A co będzie, jeśli nie uda ci sie upilnować TWOJEGO PSA? Bedziesz taka mądra i przyznasz rację, jak ktoś go utłucze widłami? Tak. WŁADCZYNI jest od tego. Nie wiem, o co Ci chodzi, ale dla mnie bredzisz.
-
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Właściwie to Żuczek nie lubi takiego przytulania na rękach. Przytuli się na chwilę i zaraz się wyrywa. Ale jak leży na kanapie obok Pani Teresy, to wtedy jest do niej przytulony, kładzie ten swój słodki pyszczek jej na kolanach i tak sobie słodko śpi, a Pani Teresa robi szydełkiem piękne serwety :) Co ciekawe z drugiej strony układa się koteczka i tez sobie śpi przytulona do swojej pani. Wtedy Żuczkowi nie przeszkadza. Ala jak oboje są na podłodze to kicia musi ostro biegać :([/quote] To się Kitka nadwagi nie dorobi. Zartuję, oczywiście:oops: Żuczek tak ostro gania kota? To konusek łobuziasty. -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='szajbus']Stefan ty zadzioro, a ja myślałam , ze z ciebie prawdziwy gentlemen. Sio do domu![/quote] A to cholernik. Wyłazi z niego terierrowata zadziora:shake: A moze on próbuje na siebie tak zwrócić uwagę? No nie wiem:shake: Ale z tego, co czytałam, jak on sie zachowuje do człowieka, to dobry pies. Oczywiście potencjalny właściciel powinien wiedzieć o jego wyskokach, ale przypuszczam, że w stałym domu wszystko mogło by się zmienić/unormować. -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
elmira replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok. :) Zagięłaś Marysiu parol. Wyjscia nie mam. Ale najbardziej to bym sie cieszyła jak Trufel znalazł by dom. -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
elmira replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie mam bejsbola, ale tez obiecuję poprawę:cool3: -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ziutka ja tez się poryczałam. Te zdjęcia są tak wzruszające, a Zuczek tak szczęśliwy, piękny i kochany przez swoja Panią, że inaczej nie można. -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Selenga, boskie zdjęcia. Co za zmiana u Żuczka. Wspaniała ta jego nowa Pani. A co się dziwić, że on tak na Ciebie zareagował-dałaś mu spokojne zycie, po tak długim czasie. Tylko z dobrym Ciebie kojarzy. Bardzo się cieszę:loveu: A jak z finansami związanymi z zabiegiem? Pani poradzi sobie? -
[quote name='Ziutka']Zrobione :lol:[/quote] Dziękuję :) Widziałam.
-
Super, że pieniadze spływają :) Ziutka, Luka, przekopiujcie wpłaty z mojego bazarku na wątek bazarku, ponieważ jest wymóg, że musi byc potwierdzenie wpływu wpłat.
-
[quote name='WŁADCZYNI']Świadomość i rozum? Tak, świadczy o tym humanitarny ubój, oraz bardzo humanitarne transporty koni na rzeź, czy chów zwierząt na futro. :roll: btw zawsze są też okoliczności łagodzące - obrona swojego zdrowia/życia na przykład. Bo tak jak już pisałam nie każdy pies na tupanie i krzyki ucieknie od cieknącej suki, czy zagryzania kur. Przy próbie odpędzenia też mógł się zdarzyć nieszczęśliwy wypadek i tyle. Gdybać możemy sobie do rana. Tu nie chodzi o 'paznokieć na jego terenie' - rozumiem że Ty ze spokojem patrzyłabyś jak ktoś wchodzi na Twój teren i morduje np. Twoje dzieci czy Twoje zwierzęta? Bo ja nie i nie uważam aby to świadczyło o tym że jestem psychopatką.[/quote] Ok. Nastepnym razem, jak jakiś pies nie zareaguje na moje krzyki, to zabiję go. To bedzie nieszczęśliwy wypadek. Ja nie bedę psychopatką. A co bedzie, jesli bedzie to Twój pies? Absurdalnie brzmi, prawda? Ale czytam Twoja odpowiedź w kontekscie wypowiedzi orphy i nijak nie moge jej zrozumieć.
-
Sochaczew - VIKTOR - posylwestrowy prezent MA DOM
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']i????ma domek????:cool3:[/quote] Ja tez mam nadzieje, że ten ktos sie pojawił, był sensowny i Wicia do domu zabrał. -
Sarenkę wreszcie spotkało szczęście ! Maleńka psina w kochającym domku
elmira replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Ale ona musi marznąć na mrozie. Biedne suczysko-taka maleńka chudzinka. -
[quote name='Neczka']Coraz częściej nachodzą mnie myśli, że wiele naszych staruszków się nie doczeka...:shake: Patrząc na te ciągnące się w nieskończoność wątki, brak jakiegokolwiek zainteresowania, żadnych maili, telefonów, nic...:-(:-( Cyganku, jak jeszcze możemy pomóc... ? :placz:[/quote] Neczko, nie załamuj się. Wiem, ze Wam najciężej, bo Wy na te psiaki patrzycie. Zawsze jest szansa. Tylko tak bardzo żal tych dziadków marznących.
-
[quote name='zebrazebra']Gwiazdka dzisiaj :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2db14848035a81c2"][IMG]http://images46.fotosik.pl/46/2db14848035a81c2m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9f37e4de19b2fab9"][IMG]http://images50.fotosik.pl/46/9f37e4de19b2fab9m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=83e253c39117cd89"][IMG]http://images31.fotosik.pl/432/83e253c39117cd89m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6cc6615b6b5fd1f1"][IMG]http://images42.fotosik.pl/46/6cc6615b6b5fd1f1m.jpg[/IMG][/URL][/quote] Biedna ta chorutka łapka:-( Ale Gwiazdka wyglada super i z oczu jej zakapiornie patrzy :)
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru'][CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-stefan-teskni-za-czlowiekiem-czy-doczeka-sie-domu-106611/"][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Stefek/bb4e8c146a6a90d7-3-1.png[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-stefan-teskni-za-czlowiekiem-czy-doczeka-sie-domu-106611/"][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/Stefek/c19bab92785ac0d5-1-1.png[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]komu Stefana? :roll:[/CENTER] [/quote] Mru, bannerki, jak zwykle PRZEŚWIETNE!!! Juz jeden pozyczyłam ;) A może tu Stefana wrzucić? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/dom-dla-psa-strozujacego-kojec-dobre-rece-warszawa-128566/index2.html[/URL] -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
elmira replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Cudna fotka. Stefan jest przepiekny. I co z tego?:shake: Ja czekam w razie na jakiś kontakt od Was we wcześniej poruszanej kwestii. Może coś się ruszy.