5 lat to piękny wiek dla psiaka z typowej wsi.
Moja cała rodzina mieszka na wsi i zachowania, jakie spotykam w stosunku do psów są szokujące. Pies musi sam się wyzywić, wychować. Kara śmierci za zagryzioną kurę. psiak wielkości cziłałka na łańcuchu od spłuczki w kibelku(ale szczeka i żyje, więc jest git!) Pies do tych 5 lat, to jeszcze oki, starszy dostaje kołkiem w łeb i bierze się nowego. Nie ma żadnego nadzoru nad rozrodem. Pocieszne kuleczki w budzie, to norma, potem te psiaki leżą rozjechane po drogach. Wszytsko to przez to, że tak łatwo o psa. Szczeniaki jakoś sie upchnie, a potem co z nimi bedzie, nikogo nie obchodzi.