Ronja, a napiszcie ( o ile nie ma tych informacji) na która ta wizyta. Przeciez to śmieszne, żeby przez brak transportu małemu przepadła wizyta. Przeciez, na pewno ktos będzie jechał i może pomóc!
Wy małego tymczasujecie, to potrzeba Wam pomocy, a nie, żebyście wszytko mieli na głowie!