Mogła być ona. W niedzielę też ją widziałam na BIIWS. Próbujemy ją namierzać i dokarmiać, niestety można tylko tyle zrobić, bo nie da do siebie podejść. Wczoraj spotkałam ją na Czecha przy gimnazjum, była też widziana na Rusa. Szybko się przemieszcza. Nie za bardzo wiemy co robić. Jest pomysł dokarmiania jej w jednym miejscu, może w niedzielę zbierze się kilka osób i spróbujemy z siatką. Jak będzie coś szykowane dam tutaj znać :)