Cale ogromne lozko i tylko ja im pewnie przeszkadzalam... (:mad:)
Niunia - kundelek w dziecinstwie byla bita i tylko w kuchni mogla bym.. m.in. na stol wchodzila zeby jedzenie dostac bo nie dawali jej... pisze to bo dodam ze mimo iz mamy ja chyba od 2-3 lat to nadal trzeba ja wolac pare razy jak spac idziemy zeby na lozko przyszla. jak juz przyjdzie to sie cieszy, czesto stoi obok lozka i czeka na moje: wolno i wtedy wskakuje
Sherry jeszcze mala byla jak sie nauczyla wskakiwac choc wysoko to bylo dla niej..