ależ sie tu namieszało....
Co do założycielki wątku....
Ja podobnie zaczynałam... Wątek dla psiaka, któremu sama nie mogłam pomóc. I powiem szczerze w lepszej sytuacji byłam. Bona miejscu, a przetrzymać psa nie mogłam.
Dlatego bardzo i jej i psiakowi kibicuję.
Dajcie mu na imię Atos, Pluto, Reks może po prostu?