Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. [quote name='zerduszko']Zrobimy :loveu: Pisałyście do Figu, czy ja mam napisać? Od którego można go już wyciągnąć?? Kto zbiera kasę??[/QUOTE] Nie pisałam, bo ja jestem nieco z obiegu wyłączona.... przepraszam Was bardzo, ale jadę na lekach. Migrena dziadowska. zerduszko dasz radę zbierać pieniążki na Gabrysia?
  2. [quote name='Basia1968']Aniu już dostępny na telefonie[/QUOTE] Konrad czeka na tel. od Nusi, bo oni muszą dograć. Ja w pracy jutro, ale obiecał mi, że przybędzie na spacer w którąś niedzielę:):):):) Napisz mu że trzymam go za słowo.
  3. [quote name='leni356']Mogę coś więcej o ponie dostać? ile ma lat mniej więcej? jaki jest do kotów i innych psów? wiecie coś więcej?[/QUOTE] Leni ale który? ten z ? Jedzie w niedzielę do domu. Mamy jeszcze jednego, ale bez zdjęć:(
  4. Kochani to ja mam jednego szczeniroa dużego dla którego szukam domu. Mam teoretycznie. Obiecałam pomóc. Po matce owczarku środkowoazjatyckim
  5. [quote name='Basia1968']weźcie go tam trochę wróbcie i wciągnijcie w wasze towarzystwo, bo nudzi mu się jak cholera. Zresztą Aniu wiesz jak przyciągać ludzi do siebie[/QUOTE] Dobra pomyślimy:)
  6. [quote name='Basia1968']Aniu pamiętaj kota Konrad zawsze może przechowac, bo kocina może zostawać sam w mieszkaniu.[/QUOTE] Dobra jak nie wyjdzie z Ani domkami a mam nadzieję, że wyjdzie to Konrada w persa wrobimy:)
  7. [quote name='Akrum']mała kąpiel i kocurrrek będzie jak nowy :) mój jeden kocurrr jak go zabrałam z ulicy, też nie młody, śmierdział że...jak dziś sobie pomyśle o tym,to jeszcze robie się zielona ;) do tego miał okrutne zapalenie płuc i strzelał świństwami jak kichał gdzie popadnie,a kichał bardzo często ;) ale na smrodek wystarczyła ciepła kąpiel w ziołowym szamponie dla PSÓW, innego nie miałam pod ręką i kocurrek pachniał lasem :)[/QUOTE] Ja tylko podaje to co mi kierownik przekazał... Podobno widać, że był strzyżony... Nie widziałam kocura, ale dobrze żeby schronisko opuścił, bo my nie mamy kociarni i on tam zwariuje przy szczekaniu i jazgocie. U nas kociaki sporadycznie...
  8. [quote name='Anja2201']Właśnie rozmawiałam z moją mamą bo to w sumie jej przyjaciółka , więc teraz mamy dwa chętne domki , bo moja mama też by bardzo chciała , jeśli uda jej się przekonać swojego TZ to może jeszcze dzisiaj będziemy mogli kociaka zabrać .[/QUOTE] Persa można zabierać dzisiaj:) Aniu ale to niemłody kot i śmierdzi ponoć okrutnie.
  9. [quote name='Anja2201']Aniu , a kiedy persa będzie można zabrać , moja znajoma kiedyś mówiła , że jak bym miała jakiegoś persa w otrzebie , nie ważne czy stary czy młody , chory , czy zdrowy , to weźmie . Domek super , pani w swoich zwierzakach zakochana jak w dzieciach .[/QUOTE] Ania chyba on na już do zabrania? Dzwoń od zaraz do niej i daj mi znać, a ja kierownikowi.
  10. [quote name='Basia1968']tak założę i podeślę - nie ma innego wyjścia. Aniu pisałas do mnie?, bo miałam zapchana skrzynkę[/QUOTE] a nie wiem Basiu... Do Konrada dzwoniłam, mam jeszcze dzisiaj. Mamy w schronisku persa. Jest stary i śmierdzi... kurcze on nie da rady sam.... w śród 130 psów...
  11. Masz rację nie pomyślałam.
  12. W takim razie dzisiaj napiszę maila do Fundacji. Wczoraj mnie zmogła migrena już nie dałam rady.
  13. Kurcze ludzie są dziwni... Dzwoniła Pani z Łodzi o Liska. Poprosiłam o maila, żeby podesłać inne psiaki i nie przysyła. Ech.
  14. Czekamy z prośbą do fundacji jak go ortopeda obejrzy czy już teraz próbujemy?
  15. Oczywiście przekażemy:) Pani Alinko dziękuję:)Czarek wygląda na szczęśliwego.
  16. Nie mam pojęcia kto bliziutko Czarka mieszka, żeby mógł chłopaka obfotografować...
  17. Dla mnie taki kojec to bomba ale nie uzbieram teraz tyle....
  18. [quote name='Basia1968']malizna nie ma wątku - na razie udalo mi sie załatwic awaryjne DT[/QUOTE] dobrze, założysz?
  19. [quote name='luka1']jest koło was jakiś dobry ortopeda?[/QUOTE] Jest w Piotrkowie, ale nie wiem czy schron go wyda, żeby jechać i zdiagnozować.
  20. Selenga dzięki za podpowiedz. ale myślę, że do fundacji zwrócimy się z prośbą jak będzie znana wiarygodna sytuacja łapki, bo naszym specjalistom to ja nie wierzę. Może być po prostu tak, że to stara sprawa i nic się zrobić nie, wtedy pieniążki nie będa potrzebne. A jeśli się okaże, że mozna coś podziałać wtedy będziemy szukać pieniędzy u fundacji. Czy ja dobrze cioteczki myślę? Na dzień dzisiejszy w sumie niewiele wiemy A może lepiej już? Kurcze poradźcie mi.
  21. Akrum jest Liso podobny ale nie mam zdjęć bo się chowa do budy... postaram się go może w niedzielę uchwycić? Basiu malizna ma wątek?
  22. Pisałam i pisałam i zżarło dwa razy. To teraz krótko... Danusia i Isadora nigdy nie odmówiły pomocy jak je o to poprosiłam. Dlatego raczej dziękuję i pomoc dla nich i dla "Waszego" psa niż... bezpodstawne żale.
  23. [quote name='__Lara']Wesprzyjcie Stasia![/QUOTE] Nie mam jak:( te kilka dni było decydujących co radosne wieści płynęły z domu.... Jest mi strasznie przykro...
  24. [quote name='malawaszka']no i co teraz? diabli wiedzą czy cieszyć się czy co?[/QUOTE] A nie wiem, zwłaszcza, ze fajny telefon miałam. Pewnie namiary malawaszko od Ciebie? Ludzie mieli przemyśleć.... ech. Sobie po trzech tyg. o psie przypomnieli.
×
×
  • Create New...