-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ocelot
-
[quote name='zerduszko']Zrobimy :loveu: Pisałyście do Figu, czy ja mam napisać? Od którego można go już wyciągnąć?? Kto zbiera kasę??[/QUOTE] Nie pisałam, bo ja jestem nieco z obiegu wyłączona.... przepraszam Was bardzo, ale jadę na lekach. Migrena dziadowska. zerduszko dasz radę zbierać pieniążki na Gabrysia?
-
Gigant psy - szczenieta typ BERNARDYN / LEONBERGER do oddania
ocelot replied to mortikia's topic in Już w nowym domu
Kochani to ja mam jednego szczeniroa dużego dla którego szukam domu. Mam teoretycznie. Obiecałam pomóc. Po matce owczarku środkowoazjatyckim -
[quote name='Akrum']mała kąpiel i kocurrrek będzie jak nowy :) mój jeden kocurrr jak go zabrałam z ulicy, też nie młody, śmierdział że...jak dziś sobie pomyśle o tym,to jeszcze robie się zielona ;) do tego miał okrutne zapalenie płuc i strzelał świństwami jak kichał gdzie popadnie,a kichał bardzo często ;) ale na smrodek wystarczyła ciepła kąpiel w ziołowym szamponie dla PSÓW, innego nie miałam pod ręką i kocurrek pachniał lasem :)[/QUOTE] Ja tylko podaje to co mi kierownik przekazał... Podobno widać, że był strzyżony... Nie widziałam kocura, ale dobrze żeby schronisko opuścił, bo my nie mamy kociarni i on tam zwariuje przy szczekaniu i jazgocie. U nas kociaki sporadycznie...
-
[quote name='Anja2201']Właśnie rozmawiałam z moją mamą bo to w sumie jej przyjaciółka , więc teraz mamy dwa chętne domki , bo moja mama też by bardzo chciała , jeśli uda jej się przekonać swojego TZ to może jeszcze dzisiaj będziemy mogli kociaka zabrać .[/QUOTE] Persa można zabierać dzisiaj:) Aniu ale to niemłody kot i śmierdzi ponoć okrutnie.
-
[quote name='Anja2201']Aniu , a kiedy persa będzie można zabrać , moja znajoma kiedyś mówiła , że jak bym miała jakiegoś persa w otrzebie , nie ważne czy stary czy młody , chory , czy zdrowy , to weźmie . Domek super , pani w swoich zwierzakach zakochana jak w dzieciach .[/QUOTE] Ania chyba on na już do zabrania? Dzwoń od zaraz do niej i daj mi znać, a ja kierownikowi.
-
Masz rację nie pomyślałam.
-
Oczywiście przekażemy:) Pani Alinko dziękuję:)Czarek wygląda na szczęśliwego.
-
Nie mam pojęcia kto bliziutko Czarka mieszka, żeby mógł chłopaka obfotografować...
-
Dla mnie taki kojec to bomba ale nie uzbieram teraz tyle....
-
Selenga dzięki za podpowiedz. ale myślę, że do fundacji zwrócimy się z prośbą jak będzie znana wiarygodna sytuacja łapki, bo naszym specjalistom to ja nie wierzę. Może być po prostu tak, że to stara sprawa i nic się zrobić nie, wtedy pieniążki nie będa potrzebne. A jeśli się okaże, że mozna coś podziałać wtedy będziemy szukać pieniędzy u fundacji. Czy ja dobrze cioteczki myślę? Na dzień dzisiejszy w sumie niewiele wiemy A może lepiej już? Kurcze poradźcie mi.
-
Jamnik Bulik -JUZ W SWOIM DOMU W MILANÓWKU!!!!!
ocelot replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Pisałam i pisałam i zżarło dwa razy. To teraz krótko... Danusia i Isadora nigdy nie odmówiły pomocy jak je o to poprosiłam. Dlatego raczej dziękuję i pomoc dla nich i dla "Waszego" psa niż... bezpodstawne żale. -
Bartuś!!! Po śmierci pani! W spadku padaczka i morbital! MA DOM!!!
ocelot replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Bartusiowi trzeba dać szansę...