Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. Kochane! Nie piszę na wątku, ale cały czas zaglądam. Jeśli o mnie chodzi sprawa jet aktualna.
  2. [quote name='AnK']Uwaga wielbiciele Kleksa! NOWOŚCI... Dziś Kleks postanowił ostro zadziałać, gdy odwiedził mnie w Wawie :siara: Otóż ponieważ ostatnio, gdy ja byłam z wizytą w Wołominie, podobno Kleksik bardzo rozpaczał po moim wyjeździe, wyjąc i chodząc z kąta w kąt przez godzinę, to dziś przybył do mnie, gdy Tata pojechał coś tam załatwiać w stolycy. Jak już pisałam jakieś 100 razy, Kleks bardzo lubi jeździć samochodem, nawet ze schronu 300km to było nic dla niego. Tymczasem dziś jadąc z Wołomina nędzną 25-kilometrową trasą do Wawy, Kleksiu zrobił kopiastą koopę w drugiej klasie (czyli na jego miejscówce, czytaj: tylnym siedzeniu). Potem zaś był jakieś 3-4 minuty sam (tzn. z moimi psami) w domu- był to czas między wyjściem ojca, który go przywiózł, a moim przyjściem do domu. W tym czasie Kleks usadził koopę nr2 na dywanie w pokoju:oops: Potem bardzo miło spędzał czas, spacerując jak zwykle z megagiga radością, baraszkując z Mimi, warcząc na Fikona i bawiąc się ze mną. Siknął oczywiście tu i ówdzie...co gorsza Fikona tak to oburzyło, że zaraz po nim poprawił, mimo że zapastowałam:mad: W każdym razie puenta była taka, że wracając do Wołomina puścił pawia w samochodzie! Naprawdę, nie wiem czemu, może z wrażenia, czy co?:shake: Przed podróżą nie jadł, w Warszawie skubnął tylko ze 4 suche kulki. No chyba nie jest chory, mam nadzieję. Miał świetny humor, widać, że lubi przyjeżdżać tutaj. Jak odjeżdżał, Mimi koniecznie chciała się zaokrętować z nim:eviltong: No ale została, nawiedzi Kleksia, jak znajdę trochę czasu i pojadę go odwiedzić. To takie psie opowieści na dobranoc. Miłych snów, ciotki.[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Przepraszam ... nie mogłam się powstrzymać :shake: i znów musiałam czyścić monitor. AnK, jesteś aniołem :buzi:
  3. Prawda? Od razu chwycił za serce :lol::lol::lol::lol::lol::lol:. szukaj.... pamiętaj o nim ....:calus:
  4. Ja też spróbuję w poniedziałek coś zakombinować. Może Mój Pies ma oddział w Warszawie. Jeśli tak, po prostu tam pojadę. Jeśli uda mi się coś ustalić to będzie artykuł o wszystkich trzyłapkach o których wiemy :multi:. Będzie dobrze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: działajmy. Dzięki za pomoc wszystkim którzy tu zaglądają :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  5. [quote name='Ania-tygrysiczka']Aneczko, jak on się zmienił. Jaki jest piękny, puchaty i grubaśny!!!! Szczerze mówiąc, jak go przywlokłam do domu, to... był najbrzydszym kotem na świecie, cały brudny i chudy tak przeraźliwie, że można go było bez problemu włożyć do kieszeni. A teraz, to jest PANISKO :loveu: Przepiękny jest!!!! A Ronia cudna.[/quote] Grubaśny :shake::mad:???? Wypraszamy sobie :eviltong::eviltong::eviltong:. Potężny - to jest dobre określenie :multi:
  6. [quote name='zdrojka']No to chyba przełożymy wizytę na następny weekend wstępnie. Ja sie obawiam, że w końcu nie na grilla przyjedziemy tylko na sanki :evil_lol:[/quote] To weźcie, bo ja nie mam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Ale w następny to już na 1000 %, oki? Bardzo chętnie Was poznamy :lol::lol::lol:. Pa
  7. [quote name='Ania-tygrysiczka'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/177/ee7d02230e84f066.jpg[/IMG][/URL] Kurcze:crazyeye: Czyżby to był "mój" Songo????[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Kochana Aniu! To jest NASZ Songo! :bigcool::bigcool::bigcool:
  8. Poryczałam się ...... :placz::placz::placz:Obserwowałam wątek Pocieszka. Ta roześmiana mordka ....:placz::placz::placz: Ludzie są ślepi - nie wypatrzyli Takiego Cuda :placz::placz::placz:
  9. [quote name='JoSi']DIF, jakie kilka dni u mnie? Od 5 do 30 września to przeszło 3 tygodnie się zrobiło i jeśli ja dostałam świra na jej punkcie to ona mogła większego bo psy mają więcej uczuć jak ludzie. Jasne, że jej powoli przejdzie tak jak i mnie musi.[/quote] Ojejku....:cool3:. Tak mi się powiedziało .....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. A świra to ja dostałam po kilku :lol::lol::lol::lol: dniach. Ronia jest naprawdę wyjątkowa :iloveyou:
  10. [quote name='JoSi']DIF, myślałam dzisiaj pół dnia lub więcej, więc zacznę od końca. Wiele lat temu, na wykładzie z zoologi, bardzo mądry i kulturalny profesor H. Szarski, który ten wykład prowadził, powiedział: "nie śmiałbym stwierdzić, że zwierzęta nie myślą, może są to procesy inne jak u ludzi ale każdy, kto ma psa wie." Zastanawiałam się nad zachowaniem Ronii u Ciebie bo nie wszystko jest tak samo. Ona u mnie ani razu nie rozpłaszczyła się ze strachu. Przy czesaniu kładła się na plecy raczej uśmiechnięta, łapiąc lekko zębami za rękę jak w zabawie, przy zakładaniu smyczy to samo z wyrazem "odwal się". Na wyraźne zakazy poddawała się pokazując brzuszek. I tak sobie myślę, że sunia się boi bo jeszcze nie wie, że tym razem zostanie na zawsze u Was i może jeszcze nie wierzy w ten jej raj na stałe. Przez 25 dni przywiązała się do jakiejś baby a ta ją oddała, więc może znów będzie tak samo? Kto z nas wie jak pies myśli?[/quote] JoSI! Dzisiaj z zachowaniem Roni jest jakby lepiej :multi:. Nie płaszczy się tak strasznie i jak chodzi po mieszkaniu zaczęła podnosić ogonek do góry, który do tej pory był opuszczony. Ale cały czas chce być z nami. Jak tylko wstajemy z fotela ona wstaje ze swojego "łóżka" i idzie krok w krok za nami. Na pewno masz rację pisząc, że się boi kolejnego oddania. Najpierw schron (pamięta na pewno, bo jak tylko drzwi od kojca są otwarte i Rudy biega po podwórku jego miejsce zajmuje Ronia -z własnej woli oczywiście -włazi do budy, przetrząsa miski, grzebie łapką i niekoniecznie chce wychodzić), potem kilka dni u Ciebie w super warunkach a tu nagle znowu zmiana. Musi upłynąć trochę czasu zanim zrozumie, że zostanie u nas NA ZAWSZE!:iloveyou::iloveyou::iloveyou:. Kurczaka z ryżem i marchewką uwielbia. Je jak widać aż jej się uszy trzęsą. A powiedzcie, ile powinna dostawać? Bo dostaje dwa razy-dziennie rano i wieczorem. Asiu, czy całą miseczkę którą nam dałaś dla Roni, czy pół? Jak radzisz? I dzisiaj kupiłam jej serek "bieluch". Baaardzo jej smakował.
  11. [quote name='zdrojka']Jeśli chodzi o wizytę, to sobotę mam zajętą, może niedziela... Ale nie obiecuję :oops:[/quote] W niedzielę jedziemy na imprezę rodzinną :placz::placz::placz:
  12. [quote name='Edi100']Najważniejsze psy i ich los! Wolontariat absolutnie i to na cito! Wiadomo w grupie siła. Jesli da się po dobroci i można to zmienić, to fantastycznie. Jesli, nie to wiecie jak sprawę nalezy dalej pociągnąć...[/quote] Jestem spokojna :angryy::angryy::angryy:. I bardzo chętnie pomogę z wolontariatem, jeśli tylko będę mogła przekroczyć próg bramy .
  13. Albiemu! Na adopcję Baton brak słów :multi::multi::multi:!!!! Mistrzostwo, mistrzostwo!!!!!! Bardzo się cieszę. Pierwszy pies na dogo który mnie chwycił za serce! Jesteście wspaniali! Miki też mi zapadł w serce! Jest naprawdę wspaniały! Pomysł z miesięcznikiem świetny! Czy masz jakiś kontakt z MOIM PSEM, czy ja mam szukać?
  14. [quote name='schronisko-krzyczki']DIF chcesz ze "ścierwem" współpracowac??? a po Twoim reportazu sama sie bedę mogła powiesic??? czy podasz mi linę?[/quote] Jaką linę:crazyeye::shake:. Kobieto, jeśli schron jest w porządku to reportaż też będzie w porządku! A obawiasz się może czegoś ? Może masz coś do ukrycia?
  15. [quote name='schronisko-krzyczki']odpowiadam suczki tej nie było a bernardyn ma świetnych nowych opiekunów, ludzi którzy wiele lat zajmowali sie psami a teraz są na zasłużonej emeryturze, ludzi, którzy pomogli mi umieścic w nowych domach kilka psów[/quote] A mogę się z nimi skontaktować?
  16. Ja również pomogę. :mad: Kiedy mogę przyjechać? Wezmę swoją cyfrówkę, porobię ogłoszenia piesków. A czy mogę zabrać znajomego który jest fotoreporterem? On również chętnie pomoże, skleci jakiś fotoreportaż. Szukam pracy bardzo chętnie zatrudnię się w tym schronie.:angryy: Przecież w grupie siła im więcej rąk (czytaj aparatów) do pracy tym lepiej. To jak, może wpadnę w poniedziałek? Można?
  17. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/100/8b3a5d1ad4e0b336.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcie z wczoraj -pierwszy kurczak Roni. Wciąga aż uszy się trzęsą.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ciiiiiiii........ Ronia na łóżku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/100/55a4d336a00ba272.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze na spacerku nad stawami [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/95/b4c47edb8f99d4b4.jpg[/IMG][/URL] Cudna jest, prawda?
  18. Obiecane zdjątka. Patrzcie i podziwiajcie :multi::multi::multi: Zobaczcie jak ten KOT śpi: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/177/ee7d02230e84f066.jpg[/IMG][/URL] Ronia w saloniku: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/95/fcf41e2768b6bac9.jpg[/IMG][/URL] Troszkę niewyraźna blizna po sterylce: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/95/51d506605f844037.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze raz Ronia w saloniku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/177/e7eddd004f9c2c27.jpg[/IMG][/URL] U pańci na kolankach [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/100/d9c3b9baf3e82559.jpg[/IMG][/URL] Ze swoim przyjacielem Rudym [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/95/ab7d2085c27c45ed.jpg[/IMG][/URL] Ronia lewituje nad ziemią z radości (ale uchwyciłam !!!) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/95/8cc7ed9d23772e5c.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze z Rudym [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/177/d8a7e2587cf779cb.jpg[/IMG][/URL] Na spacerku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/95/afdbe8f0c3a56295.jpg[/IMG][/URL] Na spacerku nad stawami [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/100/6ecdcdd8db270f03.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='monia3a']Różnica jest ogromna choćby w uśmiechu :loveu:[/quote] Widać to od razu!!! Baton jest szczęśliwy :loveu::loveu::loveu: A dogomaniacy powinni: :ghost_2::ghost_2::ghost_2:(czyli tańczyć:eviltong:). Suuuper adopcja !!!!!!!
  20. [quote name='Neigh']A ja tak sobie pomyślałam........a gdyby tak przygotować taki niby plakacik.....zdjęcia psów ze schronu + podpis Krzyczki - dyrektor ........imię i nazawisko. I zero komentarza.......nie będzie możliwosci oskarżenia o pomówienia. Można dowolnie.........rozdawać na wystawie, wysłać hodowcom, których adresy są na stronach, wysłać do gazet, powielać w każdy możliwy sposób, wysłać do ekspressu reporterów...............itp, itd. Z tym że z uporem maniaka.[/quote] Mnie przyszło do głowy, żeby takie ulotki ponaklejać nocą na szyby jej pie.....nego salonu piękności dla psów :mad:
  21. [quote name='JoSi']DIF, a gdzie zdjecia? Przepraszam za brak cierpliwości.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dzisiaj wieczorkiem! Nie za bardzo umiem wstawiać a TZ zajęty bardzo. Ale dzisiaj będą!! Cudne są! Bo Ronia jest cudna i baaardzo fotogeniczna :lol::lol::lol:
  22. [quote name='Beata_Dorobczyńska'][URL]http://www.forum.westwest.pl/viewtopic.php?p=51#51[/URL] Moze przez 10 min sie utrzyma i moze ktos przeczyta. Spadam do pracy bo juz i tak mam zły humor.[/quote] Udało mi się przeczytać! k......:mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad: Boże! tu salonik gdzie paniusia dba o pieski a tu miejsce gdzie je morduje!!! Los jest nierychliwy, ale sprawiedliwy. Stara, chora, bez rodziny, robiąca pod siebie i jedząca z głodu własny kał-tak jak psy znajdujące się pod twoją opieką! Nie życzę nikomu źle-po prostu wróżę :angryy::angryy::angryy:
  23. [quote name='zdrojka']Wstępnie, bo mi ostatnio wypadają tak różne rzeczy w weekendy, że sama nie wiem, na czym stoję. Nam na prawdę wystarczy herbatka i pół godzinki, tym bardziej, że zimno ostatnio.[/quote] Nie licz na to, że wyjdziecie ode mnie po pół godzinie :eviltong::eviltong::eviltong:
  24. No dobra! :placz::placz::placz::placz: Podbijamy bez sensu! I tak nikt nas nie zauważy :-(:-(:-( Na górę, hop!!!!
×
×
  • Create New...