Moze to, ze czeka kojarzy jej sie z tym dawnym zyciem jakie miala? Moze pamieta jakis rytual ktory miala z dawnym Panem/Pania? moze czeka na wytarcie lapek, bo tak byla uczona? pojecia nie mam- pisze tylko, co mi przychdzi do glowy... a w spuszczaniu ze smyczy to moze doradzi ktos, kto ma wieksze doswiadcznie- moj piesio, ktory ma 13 lat jakos zawszesie sluchal i wolnosc wcale nie uderzala mu do glowy, ale tez byl z nami od poczatku i do strachliwych nie nalezal, wiec to inna historia...