Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='GoniaP']To ja Ci Majguś pogratuluję decyzji i publicznie uściskam :calus:[/quote] Dziękuję Mojej Kochanej Sile Wsparcia!!! :loveu: :loveu: :loveu: Niech się maleństwo ucieszy normalnością, której ktoś jej pozbawił. A propos...Mąż miał dziś do załatwienia sprawę u swojej mamy więc zabrał Maniuśkę. Jak wrócił to parskał śmiechem. Otóż...Mania znała już mieszkanko teściowej ale - ale - ale ja z nimi nie poszłam. :razz: Wobec tego, Mania nie dość, że nie chciała wejść do mieszkanka, o windzie (skądinąd już jej znanej) nie wspomnę, to kiedy na parę minut, słownie parę, została już tam wciągnięta, to cały ten czas przestała tyłem do mieszkanka, a przodem do wyjścia byle tylko zrobić chodu do naszego domku. Kiedy wpadła po spacerku, natychmiast do mnie przywarła, a potem fru, na swoje bocianie gniazdo, czyli kanapkę z kocykiem i podejrzliwie łypała na męża. :evil_lol: Coś mi się widzi, że jutro, jak im razem przyjdzie wyjść, będę musiała ją eskortować na klatkę schodową. Bida, tak bardzo bała się, że została wyprowadzona na "wieczne nie wracaj". Eh, co w tej jej łepetynce musi siedzieć...
  2. [quote name='lolka'][B](...) [/B][B]piesio nie miał żadnych specjalistycznych badań, jednak weterynarz stwierdził że to musi być następstwo starego urazu raczej nieoperacyjne, no i zapadła decyzja, że jeśli w ciągu tygodnia nie nastąpi żadna poprawa po podawanych lekach [U][SIZE=3]psiaka uśpią [/SIZE][/U]:-( (...)[/B][/quote] Lolko, skoro piesio nie miał badań, a uraz jest zadawniony to owszem, Pan weterynarz może mieć rację ale nie w 100%. Dowiedz się proszę, czy pomimo powłóczenia nóżkami piesio trzyma mocz, czy nie. Czy w nóżkach jest czucie, czy są odruchy i czy widać po nim, że coś go boli (choćby grymas pychola przy zmianie pozycji). Jakie leki są mu podawane? W jakim jest wieku? Jak pozbierasz info w piątek (i koniecznie lepsze zdjęcia) napisz PW do [B]Dorotikus[/B], może będzie mogła dopomóc w sprawie kontaktu z fundacją niemiecką. Inna podpowiedź, kierunek [B]Tosia2[/B]. Jakiś czas temu wyadoptowała taką kruszynę do dobrego, podobno sprawdzonego domku w Niemczech. Piesek miał być uśpiony, a klucha w gardle mi ugrzęzła, gdy zobaczyłam fotki jak już w swoim domku docelowym zasuwał na wózeczku. Być może Ci ludzie od Tosi2 mogliby dopomóc w poszukaniu dla niego domku wśród swoich znajomych. Czy jest w ogóle szansa na zrobienie mu RTG? Gdyby znalazł się choćby DT to namiary na Pana robiącego wózeczki są. Pozostałaby zbiórka kasy.
  3. Też się martwię ale tak się pocieszam, że po takich emocjach, nerwach, znakach zapytania, często przychodzi przemiłe rozczarowanie.
  4. [quote name='majqa']Czekamy Gosiu na wszelkie informacje o Carym. To, co jak sądzę poza samą obserwacją psiaka jest najważniejsze ([B]obserwacja zachowania[/B], [B]charakteru[/B] może wnieść coś nowego i zarzutować na konieczność modyfikacji tekstu ogłoszeniowego pod kątem DS), to priorytety dotyczące badań, leków, karmy, a co się z tym wiąże, koszty.[/quote] Taki wpis zrobiłam wcześniej, a póki co wiemy o Carym tyle: "(...)wszystko jest ok. Narazie. Dostał leki (...) Moim zdaniem [B]ten pies został po prostu tragicznie zaniedbany w sprawie swoich przypadłości[/B]- i [B]przy dobrej opiece nie tylko się podniesie, ale będzie zupełnie dobrze funkcjonował.[/B] Jest [B]piękny- wielki, okazały, zrównoważony[/B].(...)" i "Dziś miał badania krwi i wszystkie parametry są w normie- generalnie rzecz biorąc- zdrowy pies. [B]Jeszcze zrobimy mocz[/B] (...) Było też rtg- ale do powtórki, bo żadnych potężnych zmian tam nie widać. Jest jedno miejsce, które nam się nie podoba, ale [B]zdjęcie musimy zrobić w znieczuleniu ogólnym, a to będzie w czwartek,[/B] bo wtedy pozbędziemy się jajek.Obecnie je RC Mobility Support Large Breed (z niechęcią dużą), więc dodaję mu puszkę. Dostaje codziennie metacam i obecnie jeszcze nivalin krótką serią, potem dostanie jeszcze catosal, combivit i kokarboksylazę. Ma zaniki w mięśniach tylnych nóg i tego się raczej juz pozbyć nie da. Ale chodzi na czterech nogach, więc nie ma problemów z przemieszczaniem się.(...)" [B]Isadorko[/B], nie sądzisz, żeby jeszcze momencik poczekać do tych wyników moczu, RTG i np. opisu zachowania psa wobec innych psiaków? Za jednym zamachem by puściło się allegro cegiełkowo i domkowo, a domek docelowy, wiadomo, będzie chciał znać konkrety. Przydałaby się i informacja do jakiego domu powinien trafić, bo na ten moment to raczej nie usianego schodami. Ciekawe, co z kwestią dzieci (krótko mówiąc komu polecać Carego, do jakich warunków). Pozostaje jeszcze sprawa danych kontaktowych.
  5. [B]Przypominam dane do wpłat:[/B] [B]"Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer [COLOR=#ff0000]79880[/COLOR] o treści [COLOR=#ff0000]wa cary 01[/COLOR]. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. [COLOR=#ff0000]Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN)[/COLOR]. Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy.[SIZE=2]"[/SIZE][/B] [B]Inna forma wpłat: [/B][COLOR=#ff0000][B]Wpłaty na pomoc dla Cary'ego należy kierować: dopisek "Cary": Pomorska Fundacja Rottka, 81-786 Sopot ul. Chopina 38 Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375[/B][/COLOR] [B]Kwapo[/B], dziękuski za zmianę tytułu!!! :loveu:
  6. [quote name='miloszz8']no i sie w koncu udało wysłac eska:multi: cary Jestes na tapecie:cool3:[/quote] Bardzo dziękuję! :Rose:
  7. Całusy Kruszynko dla Ciebie i Malucha!!! :loveu: Dziękuję serdecznie za wsparcie. Kiedy tylko na forum Rottki pojawi się listopadowe rozliczenie, zaraz skopiuję je tutaj. Mam nadzieję, że odezwie się i Gosia. Mam nadzieję, że jest w stałym kontakcie z Fundacją i wie, jak wygląda stan finansów. Może wyszło coś jeszcze w trakcie, na co należy się przygotować. Zaraz zrobię tam wpis, bo Kwapa tam głównie zagląda, z prośbą o zmianę tytułu na aktualniejszy.
  8. [quote name='Zbójini'](...) Jeśli Wy na pytanie jednego z [B]potecjalnych[/B], [B]powiedzmy[/B], [B]ratujących Carego[/B] [B]odpowiadacie kontratakiem polegającym na dość nieudolnej próbie poniżenia[/B] [B]interlokutora [/B]zamiast szczegółowej analizy zdarzeń i wytłumaczenia się z pewnych rzeczy to nie za bardzo mamy o czym rozmawiać.[/quote] [B]Drogi, potencjalny, powiedzmy, ratujący Carego Interlokutorze![/B] Nie raz i nie dwa pojawiała się na wątku Carego sugestia, by o wszelkie szczegóły, a przecież nie znam wszystkich, pytać u źródła. Podawane były i z uporem maniaka powtarzane, dane kontaktowe do Ewy i szefowej Rottki. Kto zechciał, skorzystał z tej drogi. W mojej ocenie, oczywiście subiektywnej, brak pomocy z Twojej, Interlokutorze strony, nie zaważy na przyszłości Carego. Żadną z moich wypowiedzi natomiast nie miałam zamiaru Cię poniżyć, zwłaszcza nieudolnie. ;) Jeśli tak to zostało odebrane, serdecznie przepraszam. Sęk w tym, że i na obrazę czymś sobie trzeba zasłużyć.
  9. Maniutka ciężko się pozbyć na odległość większą niż 2m. :evil_lol:
  10. [quote name='dogomanka_'](...)Fiodor nie za dobrze przyjmuje zabiegi z tymi okladami.:evil_lol:[/quote] A Ty byś chciała mieć w intymnym miejscu altacet festival? :evil_lol: A na poważnie...cieszę się, że jest już lepiej. :multi: Fiodorkowi powinno być wszystko wybaczone, tyle rzeczy nadziało się w jego życiu, a te ostatnie wydarzenia poszły przecież lawinowo.
  11. [quote name='al-ka'](...) [B]"[/B][B]Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer [COLOR=#ff0000]79880[/COLOR] o treści [COLOR=#ff0000]wa cary 01[/COLOR]. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. [COLOR=#ff0000]Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN)[/COLOR]. Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy.[SIZE=2]"[/SIZE][/B] Przepraszam Majqo!Przekleiłam raz jeszcze,bo to arcyważne jest,a przez to przymulanie gdzieś się zagubi.Powtarzaj z łaski swojej to co jakis czas.[/quote] [COLOR=blue][B]Ależ za co Ty mnie przepraszasz? Jestem przewdzięczna, że mnie pilnujesz!!! :calus: Bardzo, bardzo dziękuję Al-ko!!! :loveu:[/B][/COLOR] [B]Inna forma wpłat:[/B] [B][COLOR=#ff0000]Wpłaty na pomoc dla Cary'ego należy kierować: dopisek "Cary": Pomorska Fundacja Rottka, 81-786 Sopot ul. Chopina 38 Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375[/COLOR][/B]
  12. Pani Asiu!!! :calus: :smilecol: Przeogromne słowa wdzięczności!!!
  13. [quote name='Zbójini']Wiecie co nie mogłem sie powstrzymać. Parę dni temu katastrofa. Pies rusza w zasadzie tylko pyskiem i do tego rzuca się na obcych, robi pod siebie stan się pogarsza a teraz nagle cudowne ozdrowienie? O co kaman?[/quote] [B]Zbójini[/B] ja mówię pas, bo szkoda mi prądu na ustosunkowanie się do Twojej wypowiedzi ale [B]na bardzo silną[/B] i [B]wyraźną prośbę Ewy[/B], [B]zaglądającej na wątek wstawiam jej odpowiedź[/B]: [B]Mail I.[/B] "Odpisz prosze temu zbójni, że żadne cudowne ozdrowienie bo: 1. pies dzięki mojemu staraniu otrzymał natychmiastową doraźną pomoc i 2.już 3 razy w przeszłości miewał epizody czterokończynowego porażenia, z ktorego wychodził. A w ogóle o co mu [B]X [/B]chodzi ? Niech pisze do mnie albo dzwoni jeśli ma odwagę, nienawidzę takich małych [B]Y[/B], którzy tylko podsyfiać potrafią. I wal to na forum bez cenzury - ja nie będę się chować." [B]Mail II.[/B] "Ps na forum Boni też był taki jeden co pyskował ale jak to dzielny Rzymianin nie miał odwagi do mnie zadzwonić ani stanąc do oczu - choć ja byłam w Warszawie, gdzie pomieszkiwał jak zabierałam Bonię. To też wrzuć z dopiskiem że nie przypominam sobie, żeby ta osoba cokolwiek wniosła do sprawy Carego więc niech krótko mówiąc[B] Z[/B]." Miałam, jak sobie życzyła Ewa, wrzucić całość i tak też się stało, poniekąd....... Czuję się w obowiązku podać jedynie objaśnienie znaków. [B]X [/B]- słowo wytrych, oznaczające wzburzenie, w dosłownym tłumaczeniu: pani świadcząca seksualne usługi; ulubiony, filmowy zwrot Pazury, Lindy i innych. [B]Y[/B]- syn tejże pani X, ujęty w zdrobniałej formie rzeczownikowej [B]Z [/B]- no tu już zagwozdka, hm...słowo zaczyna się na "s", jego łagodniejsze odpowiedniki - "spadać", "zrywać się" itp. [B]W tym temacie kilka słów ode mnie Zbójini:[/B] ABSOLUTNIE SZCZERZE, Z PEŁNYM PRZEKONANIEM, NAMAWIAM CIĘ DO OSOBISTEGO KONTAKTU Z EWĄ I WYJAŚNIENIA SOBIE Z NIĄ WSZELKICH WĄTPLIWOŚCI. JESTEM PRZEKONANA, ŻE NIE POZOSTAWI CIĘ BEZ ODPOWIEDZI. CZY BĘDĄ TO ODPOWIEDZI SATYSFAKCJONUJĄCE? JEDYNIE CO DO TEGO NIE MAM 100% PEWNOŚCI. DLA OSZCZĘDNOŚCI W POSZUKIWANIU DANYCH KONTAKTOWYCH PODAJĘ JE POWTÓRNIE: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]0 - 695666388[/B] Wracając do samego Carego i pytania Toyoty. [B]TAK, SMSY NA CAREGO SĄ JAK NAJBARDZIEJ AKTUALNE[/B] - info/ odpowiedź z Fundacji Rottka.
  14. Dowiem się, czy smsy na Carego nadal są aktualne. Po uzyskaniu odpowiedzi wrzucę ją na wątek.
  15. [quote name='halbina']śliczny! a ile ma miesiecy?[/quote] W 1 poście napisano, że 6.
  16. Dopisz może w tytule miasto. Niech przyciągnie dogomaniaków z tego rejonu. Tak miedzy Bogiem, a prawdą, on jest piękniejszy niż york!!! Sami zobaczcie: [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2704/159243gl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/7245/159235dn1.jpg[/IMG]
  17. Doguś, potrzebne są dobre zdjęcia i to od razu obrobione do mniej niż 30kb. Przeleciałam wątek i są tam zaledwie 4 kanapowe (na tych wcześniejszych słabo widać psiaka). Brak takich chwytliwych, sama wiesz, z człowiekiem obok, pokazujących całą posturę Fiodora itd. Dasz radę? Może poproś kogoś o pomoc, kogoś, kto ma dobry aparat. Tak, ogłoszenia już by ruszyły.
  18. Czekamy Gosiu na wszelkie informacje o Carym. To, co jak sądzę poza samą obserwacją psiaka jest najważniejsze (obserwacja zachowania, charakteru może wnieść coś nowego i zarzutować na konieczność modyfikacji tekstu ogłoszeniowego pod kątem DS), to priorytety dotyczące badań, leków, karmy, a co się z tym wiąże, koszty.
  19. Nie można się poddawać. Dogo, jasna sprawa, usiane jest psami w potrzebie ale bywają i takie cuda, że psiaki z gorszymi rokowaniami znajdują i pomoc finansową i domki. Konieczne są skany wyników i diagnozy weta m.in. na potrzeby kolejnej edycji allegro. Można je wstawić w aukcję, a na pewno trzeba mieć je pod ręką, by w razie potrzeby podesłać zainteresowanym ludziom, jako uwiarygodnienie sytuacji. Zbiórka kasy - szczytem szczęścia by było, gdyby jakaś fundacja użyczyła swojego konta na zbiórkę pieniążków. Rozliczenie by szło na podstawie faktur i tu też sprawa zyskałaby na przejrzystości.
  20. [quote name='Gosia']Nie jestem lekarzem weterynarii!!! [COLOR=red][B]ODCZEPCIE SIĘ[/B][/COLOR].(...)[/quote] Pomarzyć dobra rzecz. :evil_lol: Ewcia dostanie łomot za niedopowiedzenie i tyle. ;) Tak, czy owak, przeogromnie dziękujemy za pomoc Gosiu zarówno Tobie jak i mężowi!
  21. Myślę, że czas najwyższy na zmianę tytułu Mańciowego wątku. ;) Niech niunia ma już swoje pewniackie miejsce, choć żyjąc w nieświadomości ogłoszeń tak właśnie uważała od samego początku. Stuknęły 2 miesiące przekochanego czasu z tą słodzizną więc niech jej płyną kolejne i oby przekładały się na lata.
  22. [CENTER][B]Pit bull Fiodor i jego marzenie o domu...[/B][/CENTER] [CENTER][B]Przemykał jak cień[/B], łapiąc kęsy czegokolwiek, co zapełniłoby pusty żołądek, oszukało głód, zaspokoiło pragnienie. [B]Schodził z drogi ludziom.[/B] Nic dziwnego. Nie zaznał od nich dobra. [B]Zapisali się w jego pamięci jako istoty, które krzywdzą, przeganiają, obdarzają spojrzeniem pełnym niechęci, nieprzychylności, strachu.[/B] Pies nie wiedział, co z sobą począć, jak przetrwać, nie zamarznąć, dotrwać do następnego, równie pustego, beznadziejnego dnia. [B]Pit bull Fiodor, takim właśnie dał się poznać pewnej młodej osobie, na tyle młodej, że jej serce nie zdążyło stwardnieć obojętnością [/B][B]na krzywdę zwierzęcą, na tyle również zdeterminowanej i odważnej, że swój [/B][B]bezpieczny świat postawiła na przysłowiowej głowie, by pomóc.[/B] Udało się jej połączyć rozwagę z wytrwałością, choć i nie ukrywajmy, swoistą grą vabank. Warto było. Wytrwałość i wola działania przyniosły zdumiewający efekt. [B]Siła opatrzności czuwała, reszty dokonał sprzyjający los.[/B] [B]Fiodor trafił do domu swej wybawczyni, a ten otoczył go ciepłem, troską, dając nieznanemu zwierzęciu ogromny kredyt zaufania.[/B] Czterołapek nie zawiódł, nie zmarnował tej szansy. [B]Okazał się niesamowitym, rozumnym, "bezpiecznym w obsłudze psem", a co zdumiewające, szukającym bliskości człowieka, któremu zaufał.[/B] Fiodor jest przychylny innym psom i suniom. [B]To typ[/B] [B]posłusznego kanapowca, rozkoszującego się domowymi pieleszami.[/B] [B]Jego bytność w mieszkaniu nie jest przygrywką do katastrofy[/B]. [B]Bullek utrzymuje czystość, sygnalizuje potrzebę wyjścia, pozostawiony sam niczego nie niszczy, nie hałasuje, pięknie[/B] [B]chodzi na smyczy, trzymając się blisko swego przewodnika.[/B] [B]Jest zdrowym 1 roczniakiem, zachowującym się jak rozkoszne psie dziecko, któremu drzemie w głowie zabawa przeplatana słodkim snem. Sytuacja wymaga czasu, by nabrał ciałka i zabłysnął dawną, szczęście, że nie bezpowrotnie utraconą, świetnością. [/B]Z całą pewnością można stwierdzić, że stanowi doskonały materiał na prawdziwego przyjaciela, towarzysza na dobre i na złe. [B]Jedno, czego w tej chwili potrzeba Fiodorowi, to docelowy dom, taki, który już nie opuści, nie zdradzi zaufania zwierzęcia, którego zamierzchłe, pozostające pod wielkim znakiem zapytania oddanie człowiekowi, niewątpliwie zostało wystawione na ciężką próbę.[/B][/CENTER] [LEFT][B]Jeśli ktokolwiek z Państwa jest zainteresowany przemyślaną adopcją Fiodora, znalezieniem miejsca w sercu i daniem mu szansy na lepsze jutro, proszony jest o kontakt z Panią Katarzyną, dzwoniąc na numer 0 501 797 018 lub pisząc na adres mailowy [/B][EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL][B].[/B][/LEFT] [CENTER][B][SIZE=3]Czy znajdzie się ktoś skłonny ofiarować Fiodorowi najpiękniejszy, tegoroczny prezent gwiazdkowy?[/SIZE][/B][/CENTER]
  23. Na ten momencik wiem tyle, że Caruś jest już w Markach (sms od Ewy). Trzeba cierpliwie poczekać na resztę info. Pewno Pani Doktor musi jednocześnie i ochłonąć i rozpatrzeć się w sytuacji.
  24. [B]Info od Ewy:[/B] [SIZE=3]"[FONT=Arial]Cary od dwóch godzin w drodze. Zrzeczenie podpisane, Pani Małgosia (nowa opiekunka Carego) powiadomiona. Cary jest z lepszym stanie dziś chodził o własnych siłach bez nosideł ! Do samochodu wsiadł bez protestu i [B]nawet się nie obejrzał [/B] .... Jego dotychczasowy opiekun poinformowal; mnie tylko że Cary nie ma szczepień (w sierpniu straciły ważność) na wściekliznę również bo czytal najnowszy artykuł, że to czyni więcej złego niż dobrego ... Bez komentarza, chwała Najwyższemu, że Cary ma już nowy normalny dom ... Oczywiście powiadomiłam Panią Dr Małgosię i o tych szczepieniach ... Całuję Ewa"[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][/FONT]
×
×
  • Create New...