Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Oj, zabrzmiało zachęcająco!!!!!
  2. [quote name='Helga72']mój tz się wkurza jak Harley warczy wtedy się stara nad nim zapanowac (...) . Mogę jechać do dziewczyn oczywiście tylko , że mój tz go nie lubi i nie zastosuje się do ich rad wtedy jak bylismy tez sie oddalił. To miałoby sens gdyby stosowac się do ich rad ja się zastosowałam tylko ja (...) Kiedy on wreszcie od nas pojedzie ??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (...)[/QUOTE] Jeśli usiłuje zapanować nad nim siłowo to po zawodach. Nie pisałaś wcześniej, że do zaleceń behawiorystki Twój mąż się nie stosował (chyba, że przegapiłam taki wpis). W tym układzie praca z psem to niestety klapa, a rady nie wdrożone można o kant tyłka potłuc. Ewidentnie Harley Twojemu mężowi przeszkadza. Nie wiem, co z tym fantem zrobić. :-( Jak rozwiązać tę sytuację? :-(
  3. [quote name='Helga&Ares']Słuchajcie, jak on wygląda z ogłoszeniami?[/QUOTE] Moje, na kluczowych stronach wciąż są aktualne (a robiłam je na 3 województwa). Ponadto, ogłoszeniowo, już po mnie pomagały Heldze dziewczyny z pomorskiej Rottki. Do tego szły aukcje allegro (tu niestety nie pamiętam, czy ma aktualną).
  4. Szczerze mówiąc nawet się nie spodziewałam, że ta sierść tak pięknie zacznie błyszczeć...
  5. Nie mogę się doczekać fotek tego łóżeczka... :-)
  6. Musi sobie poradzić. Zmartwieniom mówimy - DOŚĆ!
  7. [quote name='Helga72']ziewczyny juz w lipcu powiedziały ,że Harley zawsze bedzie trudym psem mozna to wyciszyc ale nigdy nie zniknie zupełnie. (...)...[/QUOTE] Jak widać nie zostało to wyciszone, mało tego znów przybiera niebezpieczny obrót. Namawiam Cię do skontaktowania się z dziewczynami, po to są, po to zdobywały wiedzę. Bardzo często, to tak jak z leczeniem, na jednej wizycie się nie kończy, a tu przecież one spotkały się z Tobą i Harleyem tylko raz (o ile pamiętam) i to nie na Waszym, domowym gruncie, ponadto szmat czasu wstecz.
  8. [quote name='Ajula']kochany nasz synek jak się dzisiaj czuje? mam nadzieję, że nie gorzej[/QUOTE] Też jestem bardzo ciekawa.
  9. Najpóźniej jutro zrobię tekst do ogłoszeń i nim puszczę go w eter, wrzucę na wątek. Może uznacie, że coś jest do poprawki/ dodania w nim/ ujęcia. Po akceptacji/ poprawkach porobię ogłoszenia (wykaz stron umieszczę w jednym poście.
  10. Jesteś niemożliwa, osobiste łóżeczko dla Sabci. Pomysł, że hoho!!! :-)
  11. Nieprawdopodobnie piękna...
  12. Podnoszę. Ważne. Nie wiem, jak pomóc. Jedyne, co mi na gorąco przychodzi do głowy (co jest połowicznym środkiem zaradczym)...Helgo, zadzwoń może do tej pani behawiorystki, może kobieta coś podpowie. Napisz nam tutaj, proszę, w jakich okolicznościach Harley ma swoje wyskoki.
  13. Helga dała mi znać, że... Harley kolejny raz ugryzł jej TZ-ta (co wpisuję przerażona dobrem każdej ze stron). To się może źle skończyć, głównie dla Harleya :-(, zakusy ma też na syna, bo wyczuwa, że nie jest przez nich lubiany. Impas i to z nożem na gardle.
  14. [quote name='morisowa'] (...) Z dobrych wieści Migotka w stosunku do mnie wróciła do stanu sprzed ataku Onki :)[/QUOTE] Ooops, ależ radocha. :-) Co do moich wywodów. Nie traktujcie ich, błagam, jako wymądrzanie się, po prostu pytam (ton, jeśli tak został odebrany, dyrektywny, wynika li tylko z mojego przemęczenia, bierzcie na to poprawkę).
  15. Wyjdź z tego Gufku obronną łapką... :-(
  16. [quote name='Helga72']no to do góry chociaż to beznadziejne[/QUOTE] Tragiczne i prawdziwe zarazem.... :-(
  17. Dziewczyny, kiedy zamierzacie zdecydować o ogłaszaniu Migotki? Uzasadniam pytanie (którym jednocześnie, Boże broń, nie naciskam). Więcej, niż to co mamy, info o suni raczej nie dojdzie. To, co jest da się już ubrać w słowa. Z każdym dniem z kolei (mniej, czy bardziej namacalnie/ widocznie) Migotka przywiązuje się do obecnego domku. Jeśli nawet, czego jej życzę, odzyska uprzednio zyskaną ufność z chwilą trafienia do nowego domku, na powrót (niemal jestem tego pewna) nie przestawi się z ufnością z jednego na drugiego człowieka. Ta ufność/ wiara/ pewność będzie się musiała budować na powrót. Wracając więc do pytania... Na co teraz czekamy?
  18. W jaki dzień Kayko docelowo powinien trafić do nowego domku?
  19. [quote name='Isadora7']Jak to baba zawsze chłopa wybierze:grin::grin::grin::grin:[/QUOTE] Na mnie jedno łypnięcie okiem (pro forma) na męża dzieści w tym samym czasie ale...oddaję sprawiedliwość, to on był dla niej wszystkim, mało tego w najgorszym dla niej czasie, cóż się dziwić. Mnie cieszy, że suniusia jest nadkwitnąca... :-) Na dworku, rzecz jasna, byliśmy (tak ją zastaliśmy) ale dooopa, fotka żadna nie wyszła, bo Jadzia to istna Iskierka.
  20. Dziękuję Isadorko... Jestem w stadium zidiocenia ze wstawką zdjęć... A fotki powinny mieć tytuł - Jadzia - Zdrajczyni!!! ;-)
  21. Umaszczenie niunia ma obłędne!!! :-)
  22. Oj faktycznie biedak ale cóż, byle do przodu... Z każdym dzionkiem powinno być lepiej.
  23. Rewelacja z budkami!!!!!!!!! Ogromne podziękowania dla Darczyńców!!!!!!!!
  24. U ślicznoty wsio OK. Byliśmy z mężem (jak rozgryzę wstawianie fotek, dodam je). Chodzi jak rakieta i na 4 nóziach!!!!!!!!!!!!! Na widok męża (niestety nie na mój) oszalała z radości!!!!!!!!!! Wzruszający, ściskający za gardło widok... :-(
  25. Dobranoc Sabuniu!!!
×
×
  • Create New...