-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zmienione. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Myszko, podaj Małej Czarnej swoje dane wpłatowe. OK. Zerknę w tekst i postaram się to jakoś podmienić. -
Kayko – owczarek niemiecki którego udało się uratować go przed uśpieniem.
majqa replied to patniz's topic in Już w nowym domu
Jejku, niech tylko Kayko nie da plamy na miejscu. :-) -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']nie znienawidzi :lol:[/QUOTE] Absolutnie, a gdzie mu byłoby lepiej!!! -
9-letni jamnik - z bloku na podwórze - Łódź - RATUNKU! Ma dom.
majqa replied to Laima's topic in Już w nowym domu
Przydałby się banerek dla suni. Kto może zrobić? Laimo, napisz jeszcze PW z prośbą o pomysł/ pomoc do osoby z łódzkiego TOZ. Nick - Temida. -
[quote name='Ajula']nic to, poczekamy na inną panią :)[/QUOTE] Dokładnie, tak.
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Podnoś Ciotka, podnoś, bo widzę, że zero odzewu. Ja wiem, że 20 zł to nie jest jakaś zabójcza kwota, ale ubzdurało mi się widać, że każdy grosz się liczy.[/QUOTE] [B]Nie ubzdurało Ci się!!!!!!!!!!!![/B] -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Hm...Morisowa, a może by, myślę głośno, tego nie poprawiać, a wyjaśnić w rozmowie? Zrobię oczywiście, jak sobie życzysz. Wyjaśniam...Z trudem uczyła się odbierania tej czułości, Tobie dała zielone światło ale może uciekać przed ręką kolejnego człowieka, nim ją sobą kupi. Dzięki takiemu wpisowi w tekście zyskujemy tyle, że ktoś z mety nie będzie mógł powiedzieć - Przecież było napisane........., a jest dokładnie inaczej! Będzie wiedział, że tak może być, a jeśli sunia od razu zacznie się wdzięczyć do tego kogoś, to co najwyżej miło się rozczaruje. Nie będzie ów ktoś miał pretensji. Jak sądzisz? Głupio myślę? Odpisz, w razie potrzeby pozmieniam to w tekście. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Fotki cudności... Hm...te oczka wymagają jeszcze sporo czasu, by dojść do siebie. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']A ja dalej nie widzę odpowiedzi na zapytanie. Komu mam wpłacić w grudniu deklarowane 20 zł?[/QUOTE] [B]Podnoszę, ważne!!!!!!!!!!![/B] -
Odnajdź proszę stronę z tekstem (tym ostatnim dobrym) i spisz strony, na których są zdjęcia (wybierz te, które podobają się Tobie). Wpisz na wątku, na której ze stron jest tekst, na których są zdjęcia. Napiszę do Isadorki, poproszę ją o allegro, jeśli się zgodzi, poda kwotę do przelewu tu na wątku. Ja na mail podeślę Ci wtedy dane do przelewu na jej konto.
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
OK, dopisałam szczepienia i dodałam określenie - niespełna roczna, bo info, że jest młodziutka było. Stopniowo pododaję jej ogłoszenia na mazowieckie. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Czekam na info, co ze szczepieniami, czy tekst w takiej postaci może być (a wtedy ogłaszam), jeśli nie, co jest do poprawki/ zmian. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Za nic nie pamiętam, czy sunia była szczepiona, podpowiedzcie proszę, dorzuciłabym to do wiadomego nawiasu. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[CENTER][U][B]Leśna Skrzatka - prześliczna Migotka. Pomożesz?[/B][/U] [/CENTER] [CENTER] "Jutro będzie lepiej...", myślała. "Na pewno...", dodawała wbrew wszelkim oznakom na niebie i ziemi. Nie do końca rozumiała, co kryje się pod pojęciem [B][I]normalność[/I][/B] ale w głębi jej psiej duszy kryło się przeświadczenie, że pewnego dnia... Nieskażona wątpliwościami wiara [B]młodziutkiej, niespełna rocznej Migotki[/B] okazała się uzasadniona. Miejsce bezlitośnie kłujących krzaków zajął dom, pustkę po ukochanym jej czterołapku, towarzyszu w niedoli bezdomności, do którego znacznie wcześniej uśmiechnęło się szczęście, zajął człowiek.Jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki los zrzucił maskę kpiarza i wspomagany ludzką życzliwością postanowił więcej nie ranić zdumionego stworzenia. Oby wytrwał w tym zamiarze.[B] Migotka[/B], [B]drobniutka sunieczka o urodzie leśnego skrzata [/B]zderzyła się z tak oczekiwaną normalnością.[B] W darowanej jej, nowej rzeczywistości po raz pierwszy uczy się, czym jest funkcjonowanie u boku człowieka, ku jego i jej samej zadowoleniu.[/B] Ktoś dał szansę tej małej iskierce, przygarnął ją pod swój dach i zaczął oszlifowywać niczym diament ,bo jest nim w istocie. Ogromną radością stały się dla niego zwiastuny chochlików w smutnych dotąd oczkach Migotki.[B] Widok istoty, która mieszkanie zaczyna kojarzyć z bezpieczeństwem, smycz ze spacerem, określone gesty ze stawianymi jej wymaganiami, a tym drobnymi kroczkami stara się sprostać, napawają[/B][B] dumą.[/B] Czas, wrażliwość, cierpliwość i wyrozumiałość zaczęły wydawać pierwsze plony.[B] Maleństwo [/B][B]nie wie, może to i dobrze (?), że praca z nim i nad nim ma swój określony cel - [/B][B]przygotowanie go do końcowego etap wędrówki. Docelowy dom, w nim nowy pan, [/B][B]ciepły i delikatny, który ofiaruje Migotce siebie, pokocha ją całym sercem i poprowadzi [/B][B]przez resztę życia, stał się priorytetem. [/B]Można powiedzieć, że sunieczka jest już ku takiemu obrotowi spraw przygotowana. Ostatnim wyzwaniem dla [B]Jej i Tylko Jej Człowieka[/B] stanie się udowodnienie biedactwu, że czułość i pieszczotę zdolne są ofiarować i kolejne dłonie. (Ten rodzaj okazanego zainteresowania może potraktować początkowo ze sporą dozą nieufności/ rezerwy, co nie objawi się agresją lecz przyjęciem skulonej pozycji, sygnalizującej strach). [B]Migotkę (zdrową, odrobaczoną, odpchloną, zaszczepioną) można polecić [/B][B]do każdego domu. Nie jest psiakiem hałaśliwym, narzucającym się, absorbującym.[/B][B] Niczego nie niszczy i zachowuje czystość...a przede wszystkim...[/B][B] A przede wszystkim urzeka, po prostu urzeka swą fizjonomią!!!!!!!!![/B] Liczymy, że wcześniej, czy później historia Migotki zakończy się prawdziwym happy endem i... ów, póki co, [B]Nienazwany Ktoś[/B] porwie ją w objęcia na zawsze.[B] Jeśli Państwo[/B][B] zechcielibyście przyłożyć do tego rękę... Cóż, bardzo o to prosimy!!![/B] [LEFT][I][B]Osoby zainteresowane adopcją Migotki proszone są o kontakt z panią Iwoną, dzwoniąc[/B][/I][I][B] na numer 0-507443597 lub pisząc na adres mailowy [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/I][/LEFT] [/CENTER] -
[quote name='Ajula'](...) a kasa będzie na psy :)[/QUOTE] Myślę, że to by miało rację bytu. :cool1:
-
9-letni jamnik - z bloku na podwórze - Łódź - RATUNKU! Ma dom.
majqa replied to Laima's topic in Już w nowym domu
Jejku, nie ma za co... Nie żartuj. :oops: :oops: :oops: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']takie wieści to się fajnie czyta :loveu:[/QUOTE] Ja powiem tak - to wątek terapeutyczno - kojący. :-) -
9-letni jamnik - z bloku na podwórze - Łódź - RATUNKU! Ma dom.
majqa replied to Laima's topic in Już w nowym domu
Wiesz co Laimo, hm...pytasz o ludzi z Krakowa, a w tytule wątku (co jest jak najbardziej słuszne) jest Łódź. Małe szanse, że zrobi się tu spęd Krakusek. Może, taka moja rada, popisz do znanych Ci osób z Twojego miasta, podpytaj je na PW. -
9-letni jamnik - z bloku na podwórze - Łódź - RATUNKU! Ma dom.
majqa replied to Laima's topic in Już w nowym domu
Fakt faktem... Mojej nie - jamniczce Firze, żeby zrobić fajne zdjęcie (a nie umęczonego, skatowanego psa) muszę zrobić serię dziestu, by wybrać jedno. Inna też sprawa, buda budzie nierówna. Pytanie, czy ta jest ocieplona. Ponadto, psina tęskni za swoim domem, jest smutna, wiekowa i miała prawo się podziębić. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
majqa replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, miałam dziś dzień od skurczybyka. Jutro już będzie normalniej więc do południa usiądę i napiszę obiecany tekst. Bardzo przepraszam, że dziś nie zdołałam. -
9-letni jamnik - z bloku na podwórze - Łódź - RATUNKU! Ma dom.
majqa replied to Laima's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Danusiu... :-)