-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
majqa replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, napiszcie do sylwiaso, hotelik pod Łowiczem. Warunki zewnętrzne ale nie mam do nich zastrzeżeń, podobnie jak i do opieki i angażowania się w każdego pojedynczego psa. Nie tak dawno od sylwiaso wyjechało szczenię, może miejsce nie jest jeszcze zajęte. Kobieta max, po prostu max, z mojej bajki ale na pewno nie z tej planety! -
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
majqa replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
W niedzielę wycałuję Iksika. :multi: :multi: :multi: -
[quote name='wtatara']pati ale co sądzisz o powrocie psa do włascicieli, oraz czy warto spróbować z DT z Orlenu[/QUOTE] Mam nadzieję, że odpowiedź na te pytania, choćby krótka, że coś ma lub nie ma sensu pozwoli, by w temacie pojawiła się jasność.
-
[quote name='olga7'](...) ta kobieta z Orlenu nie chce adoptpwać tego Vanilka a jedynie przygarnąć go na jakiś czas ,by szukać mu domu.Mają chyba swojego psa już a to rodzina z malym dzieckiem chyba.Nie wiadomo ,czy mają psa czy sunię i jakie mają warunki mieszkaniowe oraz finansowe. Dwa psy w mieszkaniu np.w blokach/ i male dziecko .Może mają domek-nie wiem.Jesli obydwa psy ,to same-może być problem.A co będzie jesli szukanie domu potrwa m-ce albo rok ,czy dluzej? Czy ta rodzina będzie trzymać Vanilka tak dlugo ? Może posiadanie i utrzymanie 2 psow na dluższą metę bedzie zbyt uciązliwe w jednym mieszkaniu i przy malym dziecku ? (...) Trzeba by sprawdzic ,czy ta rodzina ma warunki do posiadania 2 psow glownie mieszkaniowe,bo cięzko slkazywac ich rodzinę i psy na życie np.w malutkim mieszkaniu/ no i szukanie psu domu też zajmuje czas a przy malym dziecku i pracy zawodowej nie jest to latwe. Mam mieszane odczucia co do tej opcji przekazania Vanilka tej kobiecie (...).[/QUOTE] I to warto sprawdzić, by mieć pewność stanowiska na nie. Widziałam apel o pomoc Truskawie w pokryciu poniesionych kosztów. Na razie brak osoby, która byłaby w stanie dźwignąć ten wydatek. W grę wchodzi ponadto kolejny transport (oby trafił się łączony) więc i kolejne koszty.
-
2 miesięczna sunia od alkoholika. Ma wspaniały DOM!
majqa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Borówko, zaraz podam Ci na PW dane Sylwii. Przekieruj je Bece. Co do reszty, jeśli masz jakieś psiaki, które Ci leżą na sercu to tam pchnij wpłaty z bazarku, jeśli nie to poproszę o pomoc dla Bingo i Iksa. -
Poproszę jeszcze o informację, czy potrzebna jest pomoc Isadory7 z wystawieniem cegiełek, czy też wystawiać je będzie ta sama osoba, co wcześniejsze. Nie chcę dziewczyny blokować, bo na zapytanie, czy wystawiłaby taką aukcję (nim dowiedziałam się, że takowa już funkcjonowała) odpowiedziała mi, że się zgadza.
-
2 miesięczna sunia od alkoholika. Ma wspaniały DOM!
majqa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Czas na zmianę tytułu. :-) -
I to, co napisała Majuska to też racja, a i kolejna, że jeśli psy nadal wyglądają lepiej niż pierwotnie to trzeba mocnych podstaw i dobrej gimnastyki i prawnej i psychologicznej, by je odebrać. Nie są spuszczane, OK (dla mnie to tragiczne) ale jakie mamy dowody, że "nigdy nie są spuszczane"? Jakie mamy dowody, że dzień w dzień nie dostają wody, jedzenia, a dzieje się to sporadycznie pomimo interwencji policji? Pewno, czujemy pismo nosem, jak jest i raczej się nie mylimy, ale to za mało, by coś z tym zrobić. Trzeba mocnych dowodów, nie byłej (sprzed niemal roku), a mocnej obecnie dokumentacji dowodowej i zeznań świadków, że to, co jest naszym przypuszczeniem, jest jednocześnie prawdą. Zdecydowanie przydałaby się tam, wobec obecnego stanu rzeczy, interwencja organizacji, która to sprawdziłaby warunki wszystkich bez wyjątku zwierząt.
-
[quote name='clo'](...) a Pani z Orlenu jakos sie wczesniej nie kwapila chyba zeby go gdzies na dt zabierac...bo sie tam blakal..w tlumie samochodow itd,byl chudy,slaby...ja nie ufam takim ludzia (...) [/QUOTE] Na tym etapie jest to osąd na wyrost. Nie kwapiła się, owszem ale nie wiemy, jakie było tego tło. Może i się kwapiła, bo jakie ruchy wykonała w kierunku pomocy psu to nie wiemy. Nie jest dla mnie argumentem to, że swoimi zamiarami nie podzieliła się z innymi pracownikami stacji. Przecież my, kochający psy też nie raz i nie dwa bujamy się szukając wyjścia z psem, który koczuje pod gołym niebem i to szmat czasu, bo dopiero organizujemy dla niego miejsce. Nie jest tak? Mało jest takich wątków, że nad psem wisi zagrożenie, tuła się, na wątku masa doradców, a pies dalej w polu (w znaczeniu rozwiązania jego sytuacji)? Zobaczcie wpis samej Wtatary, która też jest za tym, by panią z Orlenu sprawdzić nim się skreśli jej chęć pomocy.
-
Sorry, zamota trąba jestem. Pewno, że o tym napisałaś. No to dooopa, cofam commm napisała, nie mam pojęcia w czym problem i czemu ja wobec tego nie widzę na zaktualizowanym lisku tych zdjęć.
-
Ja już chyba wiem, o co kaman. Wrzuciłam aukcję na IE i tu widzę wsio, nie widzę fot natomiast na lisku, czyli... to kwestia przeglądarki.
-
Ja rzeczywiście mogłam się tylko przejąć, popisać na PW i powisieć na tel. Do poprowadzenia sprawy potrzebny jest ktoś w miarę miejscowy, kto da radę podjechać do psów, by mieć na bieżąco ogląd ich sytuacji (Siciliana pisała mi, że ma około 100km do tego miejsca). Pojęcia nie mam, czemu Siciliana nie zareagowała na Twoje PW. Przykro mi, że tak się stało. Gdzie było uderzane - info jest bodaj w 1 poście, a mianowicie: Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt, na miejscu była też policja. Od Siciliany wiem, że zgłaszała to SdZ w Lublinie (mam nadzieję, że niczego nie pokićkałam). Emir nie jest w stanie pomóc (nie mają tam na miejscu nikogo). Krakowski TOZ też obecnie nie może pomóc.
-
Wtrącę woje 3 grosze, mam nadzieję, że nie najgłupsze. Dziewczyny, ustalcie może na wątku, kto podejmuje się pilotowania sprawy psa (może Wtatara, jeśli się zgodzi, bo pies ma do niej trafić; Wtataro, zgodzisz się?). Niech ta osoba skontaktuje się z Pati, dopyta o psa, o jego sytuację i może to ułatwi nam podjęcie decyzji. Jeśli coś takiego się nie zadzieje (czyli ustalenie jednej osoby prowadzącej) to nieporozumienia będą się ciągnęły przez resztę wątku.
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
majqa replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Ponieważ nie było głosów protestu kupiłam karmę do spółki dla Bingo i Iksa z aukcji poniżej. Dane do faktury podałam swoje. To tak aukcja: [URL="http://allegro.pl/karma-light-senior-josera-balance-17kg-7-gratisow-i1242897883.html"]http://allegro.pl/karma-light-senior...242897883.html[/URL] Póki co niczego w rozliczenie nie wrzucam (a będzie to połowa 147zł). Zrobię to w momencie rozliczenia karmy z Sylwią. I dla przypomnienia..., o ile mnie samą pamięć nie zawodzi, oba psiaki trafiły do Sylwii nad ranem 9.09. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Ponieważ nie było głosów protestu kupiłam karmę do spółki dla Bingo i Iksa z aukcji poniżej. Dane do faktury podałam swoje. To tak aukcja: [url]http://allegro.pl/karma-light-senior-josera-balance-17kg-7-gratisow-i1242897883.html[/url] Póki co niczego w rozliczenie nie wrzucam (a będzie to połowa 147zł). Zrobię to w momencie rozliczenia karmy z Sylwią. I dla przypomnienia..., o ile mnie samą pamięć nie zawodzi, oba psiaki trafiły do Sylwii nad ranem 9.09. -
Aha... Tak, czy owak, dobrze, że parłaś do tego badania moczu (zresztą wiesz o tym, bo wyniki suni konsultowałam Ci w Łodzi) i USG. Teraz kierunek, w moim odczuciu, na szukanie wetów, którzy wiedzą, jak to wnętrze Soni popoprawiać (rozmów się z wetami od Ronji, czy, robili już tego typu poprawki - bo tu szykuje się zabieg poważniejszy niż sterylka, rodzaj plastyki dna macicy/ może pęcherza?, jeśli tak, jeśli mają wprawę, to bez sensu jest zmieniać wetów). Czy wobec obecnego stanu wiedzy o Soni zostało utrzymane podawanie hormonu?
-
No to jednak jest coś nie tak. Wysłałam Madzi PW.
-
A ja Madziu widzę zdjęcie tylko na samym dole. Pozostałe to kwadraty z iksami. :-(
-
Ładny kawałek czasu wstecz podałam Sicilianie kontakt do jeszcze jednej osoby, która być może skłonna byłaby zainteresować się sprawą (tę osobę wprowadziłam w temat) i coś zrobić w kierunku pomocy psu/ psom. Nie wiem, czy coś w tym kierunku drgnęło. Kiedy ostatnio Siciliana napisała do mnie PW, odpisując jej, powtórnie ten kontakt przypomniałam. Zwrotnej odpowiedzi już nie otrzymałam. Trudno mi więc powiedzieć, czy sprawa idzie jakimś pożądanym torem.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Post z rozliczeniem uaktualniony. Dziękuję Sylwuś. :-)