Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. O Koszalin podpytaj Kar0la - ageralion, szczecinianka, agnieszka32, AlfaLS. Może znają kogoś z tego rejonu.
  2. [COLOR=Red][B]Obecny stan wpłat na Bingo:[/B][/COLOR] kora78 - 10zł Skarpeta Kudłaczy - 200zł Pudelkowa Skarbonka - 100zł lucia - 15zł ........................................... [SIZE=4][COLOR=Red][B]325zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B]Oczekiwane wpłaty to:[/B] Basia Z. - 100zł [B]Dotychczasowe wydatki:[/B] hotelik w Radomsku - 15zł opłacony przez lucia hotelik w Łodzi - 15zł opłacony przez majqa transport do Łowicza i kilka km odbicie do Radomska, całość około 50zł opłacony przez papatkiole (tym transportem zabrany był Iksik i Bingo) morfologia + biochemia - 84zł opłacone przez majqa wyróżnione allegro - 20.50zł - j.wyż. rozliczenie za wizytę, odrobaczenie, kąpiel, strzyżenie - 47zł - j.wyż.
  3. [quote name='irenaka'](...) Jutro będę w hotelu, gdzie trzymam psy. Swego czasu moje psy dostały kubraczki na zimę od jednej z dziewczyn z dogo. Sprawdzę, czy jeszcze są , w jakim stanie i ewentualnie jak wszystko będzie OK, to wyślę do Sylwii. Kasa zostanie na inne wydatki. (...).[/QUOTE] Dziękuję...
  4. Wszystko już idzie w kierunku operacji. Iksik dostaje antybiotyk, a po - operacja. Jutro zadzwonię do Sylwii i raz jeszcze to z nią omówię. Ponieważ nie mam jeszcze wpłaty malibo57, nie czekałam na to i od ręki zrobiłam wspomniane przekierowanie 100zł (wpłacone mi przez IVV przez paypal) na konto Sylwii. Póki co więc w "stanie posiadania" Iksa nic się nie zmienia, chyba, że Sylwia wstawi info, że jakieś wpłaty doszły. [COLOR=Red][B]Obecny stan wpłat na Iksika:[/B][/COLOR] ania z poznania - 100zł IVV - 100zł lucia - 15zł ...................... [COLOR=Red][B]215zł[/B][/COLOR] - 84zł (morfologia + biochemia) ------------------------------- [SIZE=2][COLOR=Red][B]131zł[/B][/COLOR][/SIZE] + 120zł od Kundelkowa Skarbonka ............................................ [SIZE=2][COLOR=Red][B]251zł[/B][/COLOR][/SIZE] + 150zł od malibo57 ................................ [COLOR=Red][B][SIZE=5]401zł[/SIZE][/B][/COLOR] [B]Oczekiwane wpłaty to:[/B] IVV - 100zł (IVV ujęłam powyżej, bo mam już jej wpłatę na paypal i już ją przekierowałam na swoje konto) kmurdz - 100zł lucia po 23.09.2010 - bez podania kwoty taks - 250zł skarpeta im. Talcott - 100zł [B]Dotychczasowe wydatki:[/B] hotelik w Radomsku - 15zł opłacony przez lucia hotelik w Łodzi - 15zł opłacony przez majqa transport do Łowicza i kilka km odbicie do Radomska, całość około 50zł opłacony przez papatkiole (tym transportem zabrany był Iksik i Bingo) odrobaczenie - 14zł opłacone przez majqa morfologia + biochemia - 84zł opłacone z ogólnie zebranej kwoty antybiotyk i lek przeciwzapalny - 37zł opłacone przez majqa
  5. Jesteśmy, jesteśmy Irenko... :-)
  6. [quote name='papatkiole']Jak każdy na tym watku masz parwo glosu :)[/QUOTE] Ja tam wolę, by Irena parwo nie miała. :roflt::roflt::roflt:
  7. Jak widać i ja jestem zamotana, bo Cię nie zrozumiałam. ;-) Proszę o fon na kom. zaraz jadę na giełdę zwierzakową.
  8. Oczywiście, że tak, jest o tym info wcześniej. Jedna narkoza mniej i mniejsze koszty + stres psiaka.
  9. Irenko, nie mam nic przeciw, jeśli jest tak, jak piszesz. Ja z kolei nie rezygnowałabym (poza kaftanem) z kapelusza (moje psy i sunie genialnie potrafiły się wyplątać z zawiązanego kaftanika).
  10. [quote name='kora78']ej, ludzie. spokojnie. za bardzo sie unosicie. elinka wg mojego odczucia nie stawia zadnych zadan. nie bierze psa pierwszy raz na dt. (...) [/QUOTE] Owszem, Elinka stawia warunki i zadaje pytania: pierwszych nie dam rady spełnić, co do drugiego nie ma 100% pewności, że dana odpowiedź nie rozminie się z prawdą. Poza tym dotąd miała suczki na DT, nie miała natomiast psa, którego z mety, wrzuconego w kolejne, nowe dla niego warunki, chce, bez szczepień (a te znów się przeciągną w czasie), kastrować i jednocześnie zgrać z nim sunię w cieczce.
  11. [quote name='elinka']Bardzo mi przykro, że moje posty, dla mnie ważne, uważasz cytując Twoje określenie za 'pierdoły'. [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/shake.gif[/IMG] (...) Jednak u mnie będzie mieszkał razem z dzieckiem, nie wiadomo jak to przyjmie? Tego nawet z jego obecnym prawdopodobieństwem 100%- wej łagodności nie jesteśmy w stanie przewidzieć. I to oczywiste, że nie chodzi mi tu o zwykłe draśniecie przy zabawie. W takim układzie nie brałabym do domu żadnego psa. Tutaj jednak pies przebywał na ulicy, bardzo mało o nim wiemy. Nie chcę, aby później miano do mnie pretensje, że obiecałam psa wiziąć na bezterminowe DT, a później zmieniłam zdanie. Co do molestowania to dopuszczam myśl, że może być ciężko i dlatego trochę się tego obawiam. Czy to jest dziwne? Do tej pory miałam u siebie na DT tylko sunie (szczeniaka nie liczę) (...) Natomiast moi rodzice przez kilka lat mieli jednocześnie w domu ( w małym mieszkanku) suczkę(14l) i psa (10l) i psiak zachowywał się zupełnie normalnie. (...) Co do szczepień to o wściekliźnie nie myślałam. (...) Na resztę postów nie będę odpowiadać, bo widzę, że rozmijamy się w zrozumieniu sprawy.[/QUOTE] Nie Twoje posty nazywam pierdołami ale zrozumiałaś, co chciałaś, a co do tego nie mam wątpliwości po naszej wymianie PW. Na wszelki wypadek przytoczę siebie: [I]"Nie pisz więc za przeproszeniem pierdół, że mamy nie panikować...(resztę można doczytać)."[/I] W przypadku Bingo będą 3 główne czynniki stresogenne: - nowe miejsce - zabieg i [I]kapelusz[/I] na głowie - suka w cieczce Fakt, o szczepieniach nie pomyślałaś, a powinnaś, bo nie raz i nie dwa była o nich mowa, w tym i drogą PW. To, że Twoi rodzice mieli tak idylliczny układ - pies + suka (w domyśle cieczkująca) to jeden z niewielu, chlubnych przypadków. Super, że tak się im upiekło. Ja mam zupełnie inne doświadczenia z własnego podwórka, o innych wiem z rozmów z wetami i mniej czy bardziej obcymi mi ludźmi, których to doświadczenia są zaprzeczeniem opisanej przez Ciebie sytuacji. Skupiłaś swoją uwagę na agresywności, a nie na draśnięciu w czasie zabawy? O 100% braku agresywności nikt Cię nie zapewni, pisałam o tym wcześniej. Agresji i pobudliwości nie zniwelujesz jednym pociągnięciem = kastracja. Absolutnie też nie wierzę i nie chcę tego sprawdzać, że jeśli pies draśnie dziecko, przytłucze mu palec nie będziesz brnęła drogą braku szczepień, lekarza i całej procedury wiążącej się z brakiem szczepienia i uchybieniem na czyimś zdrowiu. Dziabnięte (skrót myślowy) może być Twoje dziecko, Twoja sunia, cudze dziecko na spacerze, przechodzień, cudzy pies. I tu Ci zabrakło Elinko wyobraźni/ zdolności przewidywania. Gdyby nie Twój wpis, jakie warunki stawiasz, a jakich nie jestem w stanie spełnić, czując się współodpowiedzialna za los psa, pewno machnęłabym ręką ale, przypomnę: nie zagwarantuję, że: - pies nie ugryzie - nie będzie molestował suni w cieczce - będę miała, gdzie go zabrać. Jedno jest bezsprzecznie oczywiste, zdecydowanie rozmijamy się w rozumieniu sprawy.
  12. Nesiu, na zewnątrz, czyli zabierasz i oddajesz psa do schronu, nie ma takiej możliwości, o tym Asia pisała. Bida ma RTG już zrobione ale na kiepskiej aparaturze i o tym też jest info na wątku.
  13. Jasne, że masz prawo głosu Ireno, jak bez wyjątku każdy.
  14. Kaftanik nie sięga, tak jak byśmy chcieli, do rejonu jajek i nie spełnia swej roli, o czym wiem od wetów.
  15. Tak, raczej tym tropem musimy iść.
  16. [quote name='elinka'](...) A skoro Bingo od niedzieli ma być moim tymczasowiczem to jednak, aby nie było niepotrzebnych niedomówień informuję, że pomimo wcześniejszych odnośnie szczepień preferencji, Bingo zaraz po przyjeździe do mnie będzie ciachnięty. (...) żadne dziecko, ani Sylwii, ani również moje nie powinno być narażane na pogryzienie przez jakiegokolwiek psa. Nie można dobra psa przedkładać ponad dobro żadnego dziecka. W przypadku Bingo ani dobro dziecka Sylwii, ani dobro mojego dziecka nie powinno być tu pomijane. Przynajmniej jako matka tak to rozumiem. Dlatego bez paniki, ale gdyby jednak coś to zastrzegam sobie prawo konieczności natychmiastowego szukania dla Bingo innego lokum. Myślę, że to dla Wszystkich jest oczywiste i zrozumiałe? (...).[/QUOTE] Przyjmuję do wiadomości, że po zabraniu psa zaraz go wykastrujesz. Co do reszty powtórnie przedstawię Ci moje stanowisko. Owszem, dobro żadnego dziecka nie stoi nad dobrem drugiego. Niczego innego, a to właśnie, napisałam Ci na PW. [COLOR=Red][B]Nikt jednak, nikt, dodam tu, że przy zdrowych zmysłach, nie zagwarantuje Ci, że pies bodaj w zabawie nie draśnie dziecka[/B][/COLOR]. To może każdy!!! Każdy bez wyjątku! Właśnie dlatego Elinko tak parłam do zaszczepienia psa nim trafi do Ciebie. Nie pisz więc za przeproszeniem pierdół, że mamy nie panikować, jeśli jednocześnie podejmujesz ryzyko przyjęcia pod swój dach psa bez szczepień, piszesz również, używając określenia wytrychu [I][B]"ale gdyby jednak coś"[/B][/I] to mamy natychmiast szukać psu innego lokum. Innego lokum nie znajdę dla niego od ręki i od ręki nie pojadę po psa, by Cię od niego uwolnić. Ten pies to tylko pies, choć w 100% opisywany jako łagodny. Jeszcze niejedno może swoim zachowaniem zdradzić!!! W kwestii molestowania suczek... Oczekujesz kolejnej gwarancji, że pies nie będzie molestował suni. Oby tak było ale tu też może zdarzyć się wszystko, [COLOR=Red][B]bo samym ciachnięciem nie zbijesz mu z mety pobudliwości i hormonów [/B][/COLOR](to przychodzi z czasem, mało tego czasem ta pobudliwość nigdy nie mija), a pamiętaj, że jego wabik, czyli [COLOR=Red][B]sunia z cieczką będzie pod przysłowiową ręką[/B][/COLOR]. [COLOR=Red][B] Moje zdanie na dzień dzisiejszy.[/B][/COLOR] Skoro oczekujesz przełagodnego psa, który nie da ciała w kwestii zalotów do Twoje suni (a tej gwarancji Ci nie dam), skoro decydujesz się na psa, który nie ma żadnych szczepień, w tym i wścieklizny, a będzie w bezpośredniej bliskości z dzieckiem (u Sylwii sprawa ma się już nieco inaczej) i zawsze może się zdarzyć, że skaleczy dziecko, a każdy z obu przedstawionych przez Ciebie warunków może stać się przyczynkiem do konieczności szybkiego jego odbioru to jestem absolutnie przeciwna temu, byś na tym etapie (zwłaszcza w kwestii szczepień) zabrała Bingo. Zbędne ryzyko Twoim dzieckiem, sytuacją, kosztami i przerzucaniem psa w kolejne, obce mu miejsce.
  17. Koro, Elinka zdecydowała się wziąć psa bez szczepień.
  18. Już mam jasność w kwestii Basi. Basia dopiero miała wpłacić zatem, podaj Elinko do Basia Z. swoje dane wpłatowe i jej wpłata pójdzie już na Twoje konto.
  19. A co możemy mieć przeciw? Rewelacyjna opcja, a do tego tańsza. Elinko, jeśli inni nie będą na "nie", a wątpię to... Poproś Sylwię, by zmierzyła Bingo obwód szyjki i kup mu proszę obróżkę i smyczkę (chyba, że masz jakieś dyżurne, bo Sylwia właśnie dyżurnych używała). I dalej... Dograj już z nią szczegóły odbioru, kolejno weź od Sylwii książeczkę zdrowia Bingo i wszystkie wyniki oraz pieniążki, czyli: [COLOR=Red][COLOR=Black] [B]X = [/B][/COLOR][/COLOR][COLOR=Red][B]325zł[COLOR=Black] - [/COLOR][/B][COLOR=Black]kwota, jaką pozostawi sobie Sylwia za hotelowanie psiaka. [B]Od kwoty X [/B]odejmiecie sobie 100zł za transport i koszt obróżki ze smyczką (na to weź rachunek lub paragon). Pozostaje jeszcze kwestia wpłaty od Basi Z., bo nie wiem, czy już robiła przelew na konto Sylwii. Napiszę do niej i zapytam. Jeśli nie robiła to ją powstrzymam i wtedy zrobi przelew na Twoje konto. [/COLOR][/COLOR]
  20. To kiepsko z tym dodiagnozowaniem.
  21. [quote name='MagdaNS']Masz rację majqa, tamtego wpisu już na wątku Talcott nie ma. (...).[/QUOTE] I nie było Magdo, a nie [B]już[/B] nie ma.
  22. Wpis, że z Bingo jest OK, czyli opinię od pani wet wstawiłam wcześniej. Reasumując, może być kastrowany.
  23. [quote name='abero'](...) Z pewnością nie zaszkodziłoby zasięgnąć drugiej opinii; może coś się jednak da zrobić.[/QUOTE] Piszcie do fizia. Na pewno podpowie, gdzie, u kogo (i przez kogo było to załatwiane), bo pilotowała sprawy kalekiej, jeszcze bardziej zdeformowanej niż ta bida suni Molly.
  24. Sylwunia, nie rachunki, a wyniki... :-) [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2264/dscn2769o.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/954/dscn2770n.jpg[/IMG]
  25. [quote name='elinka']Skoro pomysł awaryjnego DT nie wchodzi w rachubę to nie ma sensu abym do kogokolwiek dzwoniła. Te osoby bezterminowego tymczasu nie oferują.[/QUOTE] Z podanego przez Ciebie linku: [Łódź - okolice] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=69"]Karilka[/URL] (Przetrzymać mogę pare dni...Jednak mam inne psy i brak możliwości odizolowania.) [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=73"]Maitris[/URL] - [COLOR=Red][B]nie wiemy czy bezterminowo, trzeba się dowiedzieć, chcesz, dzwoń, dogrywaj[/B][/COLOR] [Łódź] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=198"]diladriel[/URL] - [COLOR=Red][B]jak wyżej[/B][/COLOR] [Kutno] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=252"]Alik1977[/URL] - [COLOR=Red][B]jak wyżej[/B][/COLOR] [wieś 15 km. od Bełchatowa] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=323"]Manu[/URL] (W kojcu, wypuszczaniew na wybieg pod kontrolą.) - [COLOR=Red][B]to mało nam zmienia, bo kojec i też nie wiemy, czy bezterminowo[/B][/COLOR] [Łódź Teofilów] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=330"]szafirkowa[/URL] (W podbramkowych sytłacjach. Nie na dłużej niż 2-3 dni. p.s. - pies musi tolerować inne zwierzęta!) [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=339"]ciapuś[/URL] - [COLOR=Red][B]nie wiemy czy bezterminowo, trzeba się dowiedzieć, chcesz, dzwoń, dogrywaj[/B][/COLOR] [lłódz-polesie ] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=473"]ggabbi[/URL] (mam zwierzyniec na tydzien max) [Konstantynów Łódzki/Łódź] [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/profile.php?id=941"]shani[/URL] (niestety tylko na kilka dni) 
×
×
  • Create New...