Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Jak będziesz Sylwuś u pani wet, zabierz poprzednie wyniki Bingo, dopytaj, czy widziałaby potrzebę ponownych badań, jeśli tak, czy już, jeśli nie za jaki czas.
  2. [quote name='irenaka'] (...) Iza mi podpowiedziała, że w piątek z Warszawy jedzie do niej kaukaz i można spróbować się dogadać z dziewczyną, aby nasze kotki zabrała. Radźcie coś dziewczyny, bo ja nie mam konceptu, przynajmniej na ten moment.[/QUOTE] Napisać o tym piątku na miau, prosić tam o pomoc. Druga taka okazja może się nie powtórzyć.
  3. Warto Maryś, jak już aukcja będzie, żebyś po braci studenckiej puściła do niej linka z prośbą o pomoc. Co Ty na to?
  4. [quote name='irenaka'](...) Już widzę, jak te koty wypuszczasz:evil_lol: Spróbuję popytać w Krakowie, może Kinya pomoże z transportem gdyby ktoś chciał pomóc.[/QUOTE] Taaa, aż smutne, jak dobrze mnie znasz... :-( Ja i wypuszczenie kota, zwłaszcza kota, gdzie moje nie mają prawa... ;-) Pomysł z Krakowem... oj, daj Boże... Oby jeszcze było komu pomóc.
  5. [quote name='irenaka']Ja się Izuś martwię ( jak zwykle) chyba na zapas:-( (...) A na miau nie ma żadnej pomocy dla kotków?[/QUOTE] Zdecydowanie na zapas... Na zmartwienia, przyczyny jeszcze nie określone, przyjdzie czas. ;-) Nie, na miau sprawa przycichła. Skończyło się, jak wiesz, na ofercie pożyczenia klatki - łapki (= super), pomocy w łapaniu (ale tu, o ile zrozumiałam, musiałabym robić pętlę przez W-wę, by osobę dowieźć więc... sama wiesz, prościej byłoby mi zabrać kogoś od siebie), pomyśle z ciachnięciem i wypuszczeniem (gdzie nie dopuszczam myśli wypuszczenia kotów w tym samym miejscu, bo ciachnięcie likwiduje nam problem rozmnażania ale nie niebezpieczeństwa). Reasumując mogłabym pojechać z pożyczoną klatką, wsparciem łapaniowym, zabrać koty i... z nimi zostać lub dograć wsparcie w ciachaniu i wypuszczeniu jeden Pan Bóg raczy wiedzieć gdzie.
  6. I mnie jak w kalejdoskopie z przyczyn Ci znanych więc, czy... wyklaruje się na ostatni moment.
  7. Z jego pupą będzie dobrze, już mu się krzywda nie dzieje, nie jest przeganiany, jest za to leczony. Mnie natomiast martwią kociaki, które tam zostały. :-( Dzięki Irenko za przejęcie prowadzenia wątku. Wiem, że został oddany w mega dobre ręce! :-) Dziękuję Czarodziejce za pomoc w dopięciu zamiany! :-)
  8. Aha... Czyli po zaksięgowaniu wpłaty dopiszę po prostu - Wiedźma 20zł. :-) Ja Ci dam dręczenie! ;-)
  9. [quote name='Isadora7'][B]A ja powiem prawdę, a ja powiem prawdę, a ja powiem prawdę[/B] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :turn-l: Skarżypyta! Phi..., a bo to Ci Irenka akurat uwierzy! :obrazic:
  10. [quote name='sacred PIRANHA']wyedytuj posta i udawaj, że to nie Ty ją poleciłaś...my Cie tu nie wydamy hihihihi[/QUOTE] Poprostu przyrżnę głupa, że ktoś (np. któreś z moich zwierząt) wykradł moje hasło, zalogował się i popełnił ten niefortunny wpis. ;-) Tak... tak chyba będzie najbardziej wiarygodnie. :-)
  11. Nooo, teraz wygląda bosko! :wink:
  12. Koro, jeśli możesz zaproponować pani Niunię, byłabym wdzięczna. Jeśli pani wyrazi zainteresowanie, a jest z Krakowa (bo o Krakowie, tak mi się wydaje, wspominałaś), to skontaktujemy wtedy z panią Irenkę, bo tak czy owak dom będzie wymagał sprawdzenia.
  13. Toluś, "wrób" irenaka. ;-) Pisze świetnie, looknie na mój tekst i pokombinuje ze swoim, a potem... mnie zabije.
  14. Dodałam stosowne info do 1 postu.
  15. [quote name='Alexandra29'](...) Dziewczyna z dogo ma kolegę w TVN może warto się do niej odezwać.[/QUOTE] Jeśli masz na myśli Ossę to na PW podesłałam jej link.
  16. Słuchajcie, tytuł brzmi tak: [B][FAM] Prosimy o cieple mysli i modlitwy... skatowane szczeniaki z pseudohodowli. [/B]Może warto byłoby usunąć te [I]ciepłe myśli i modlitwy[/I] (to jest fajne, miłe sformułowanie ale nie oddające realnych potrzeb) a w to miejsce wstawić apel o pomoc finansową? Leczenie tych biedactw i środki na to są teraz priorytetem.
  17. Sytuacja rozwinęła się lepiej niż można było przypuszczać. Wspaniale, że ta pani zechciała wziąć psiaka do siebie, do domu.
  18. Przydałaby się i wstawka na goldenline, kogoś, kto jest już tam trochę i dobrze funkcjonuje w grupach dotyczących pomocy zwierzętom. Temido, podeślij sprawę Adamowi, niech wrzuci na swoje forum, plizzz.
  19. [quote name='Dakotka']POWTARZAM ABY WSZYSCY ZROZUMIELI: to nie była INTERWENCJA w sensie ustawy - to była wizyta nie zapowiedziana nazwijmy ją kontrolna w trakcie tej wizyty szczenięta zostały wykupione - bo kobiety płakały nad ich losem i nie mogły ich tam zostawić (...) z tego co wiem powiatowy jest poinformowany, policja i prokuratura również[/QUOTE] Wszyscy, czyli ja ;), OK, załapałam. Należy więc, dla uniknięcia zadawania pytań podobnych moim, usunąć określenie interwencja z 1 postu. Co do reszty - powiadomienia - super. Nie pojmuję, zresztą nie muszę, taka jest prawda, dlaczego OTOZ wybrał się na wizytę kontrolną [na podstawie zgłoszenia (sądzę, że soczyście ozdobionego rozpaczą relacji zgłaszających osób) i wiedzy, a pewno ją posiadał, że ów człowiek miał już jedną sprawę za sobą (tyle, że umorzoną)] a nie na interwencję z prawdziwego zdarzenia. Tak wyszły z tego okupione stresem pań odwiedziny z wykupem.
  20. [quote name='malawaszka']chyba nie powinnyście pisac na forum jakie kroki sa planowane... żeby nie zdążyli posprzątać :shake:[/QUOTE] Ten człowiek doskonale wie, jak ma się przygotować. Kuty na cztery nogi jest już po pierwszej interwencji.
  21. [quote name='Dakotka'](...) na podstawie doniesień pewnie od sąsiadów do faceta pojechały na kontrolę dwie Inspektorki z OTOZ-u nie miały w ręce nakazu to co zastały na miejscu poraziło je - tam rozgrywa się horror z udziałem zwierząt te dwa skatowane i konające szczenięta leżały w śniegu kobiety wręcz ubłagały faceta - zgodził się tylko je sprzedać - podpisał oświadczenie w chwili obecnej sporządzane są notatki w OTOZie i czekają na decyzję o interwencyjnym zabraniu WSZYSTKICH psów - okoliczne schroniska są poinformowane i chyba przygotowane będziemy miały wszystkie dokumenty związane z obdukcja tych dwóch malców (...) [/QUOTE] Moje pytania są takie. Czemu na mocy ustawy szczenięta nie zostały odebrane w trybie natychmiastowym, bo to, co obie panie zastały to nie zaniedbanie a znęcanie się? Czemu przed planowaną interwencją nie została powiadomiona o tym fakcie policja i nie została poproszona o asystę? Przecież to nie jakaś wydumana procedura. Czy w czasie interwencji udało się zrobić jakieś zdjęcia? Choćby tych szczeniąt konających w śniegu? Czy został, ponawiam pytanie, powiadomiony powiatowy wet?
  22. [quote name='masiowa'](...) Z tego koszmaru zostaly dzis WYKUPIONE dwa skatowane szczenieta w typie malamuta. Przeprowadzajacy interwencje nie mogli patrzec na ich konanie w śniegu... (...)[/QUOTE] Kto przeprowadzał interwencję? Czy była w asyście policji? Jeśli była to w ogóle interwencja z prawdziwego zdarzenia, dlaczego te szczenięta nie zostały odebrane w trybie natychmiastowym, z podparciem się ustawą, a zostały wykupowane? Czemu za dowód w sprawie trzeba było jeszcze płacić? Czy lekarz wet ten zakres badań badań, oględzin etc. sporządzi Wam jako materiał obdukcyjny i jako dowód w sprawie? Czy został powiadomiony powiatowy wet?
  23. [quote name='masiowa'](...) Byznesmen – właściciel tego kwitnacego interesu - sam zajmuje sie „leczeniem” swoich zwierząt. Posiada zarówno sprzęt jak i leki potrzebne do wykonywania podstawowych zabiegów weterynaryjnych. Suki w zaawansowanych ciążach, stojące na łańcuchach, dostają oksytocynę na wywołanie porodów – w końcu czas to pieniądz... (...)[/QUOTE] Gdyby to udowodnić miałby raczej ciepło w gaciach.
  24. [quote name='muzzy']O tym, że Dropek mieszka ze mną, też zdecydowało jego spojrzenie na zdjęciu na ogłoszeniu.[/QUOTE] :-) ... bo to czasami nie idzie się oderwać od tego spojrzenia, po prostu nie sposób. :-)
×
×
  • Create New...