-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
[quote name='madzik770'](...) Aniu,weci najczęściej proponują royala,nie wiem co z tego mają ale royal dobry był kiedyś,teraz już trochę się zepsuł.[/QUOTE] A, że to moi weci to się wypowiem. Royal jest popularny i wielu z karm, już się zorientowałam, innych, a równie dobrych nie sprowadzali (zresztą mogę to uogólnić nie tylko na tych wetów, bo rozmawiałam z różnymi), krótko mówiąc nie znają ich. Ja bym się trzymała tego co jest i już skoro karma dobra i sprawdzona. Kasa, wrócił mąż, zaraz mu zdam relację z latarek i zafonię do Marysi w tej sprawie. Hm... ja jutro będę w lecznicy o 12tej z Remkiem (właśnie EKG i RTG), a może Aniu miałabyś szansę podskoczyć o tej godzinie, przekazałabym te latarki Tobie? Może tak byłoby łatwiej Marysi je odebrać? Co o tym myślicie? Pomysł do bani?
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Brakuje jeszcze potwierdzenia dwóch zwrotów: Skarbonka Kundelkowa i Kudłaczowa. -
[quote name='Marycha35']Jutro oczywiście zadzwonię:) Wieczorkiem, od znajomych, bo mój zbanowany;)[/QUOTE] Dziękuję Marysiu. :-)
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Szok... z siłami natury się nie wygra. Całe szczęście, że ucierpiały tylko rzeczy materialne ale to i tak nie umniejsza tragedii. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Tak, bo założycielka wątku Iksika wrzuciła je w inne miejsca, a jak pamiętasz ich losy się splątały. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Remku , cholipa co też się Tobie przyplątało ?[/QUOTE] Albo jakieś za przeproszeniem gie... w płucach albo, pewno nie wypowiem się fachowo, bo brane jest to pod uwagę, przypadłość nazywana zapadającą się tchawicą. Szlag mnie ze stresu trafia, mama płacze. Na początku, jak wspomniałam, ten drugi mój doktor mówił o tym, że może nadwaga itp... ale jak zobaczył Remka to przyznał, że może misterem szczupłych to on nie jest ale schudł (dietowo nie chorobowo) i że wygląda lepiej. Qrde no, wyniki z maja = książkowy wzór, a tu taki klops. :-( -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dla mnie to kontrast wręcz nie do wiary... ale wiarę w ludzką dobroć wracający. :-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy'](...) A tak w ogóle to zdjęcie dredzikowego Bingusia zniknęło:cool3:chyba nie chce żeby go takim pamiętano:evil_lol:[/QUOTE] Ajtam, ajtam, ja go takim nigdy nie zapomnę... [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2026/bingojr.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9697/bingo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4751/bingo2.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Remku ma być lepiej , trzymam kciuki .[/QUOTE] Morfol. i biochem. z maja była lux. Kaszel wciąż się utrzymuje. Leki idą. W środę robimy EKG i RTG płucek oraz powtórkę morfologii. Obecny domowy rozkład jest taki, że Remiś śpi z mężem. Ma Jego, wielkie łóżko i mięciusią kołderkę na własność. Ja koczuję nocką w kuchni z zakołnierzowanym Łokiem. Wczoraj praliśmy Fuksa. Jakoś poszło. Do wyprania została jeszcze Klarka. Czy ja piszę chaotycznie? No na 100% ale jaka codzienność takie i wpisy. ;-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Potwierdzam otrzymanie przelewu od Sylwiaso, do pudelkowej skarbonki wpłynęło 250 zł :lol: bardzo dziękuję w imieniu pudliszonów i swoim :lol: (...) [/QUOTE] Dziękuję za potwierdzenie. Post rozliczeniowy 2478 uaktualniony. :-) [U][U][/U][/U] -
Znów się odwołam do niepewności pamięci własnej ale na wątku było info, że pies został przekazany z szelkami zatem... hm... jeśli są to należy je założyć i nauczyć pana je zakładać, z kolei jeśli poszły sobie w diabły to i owszem, nowe by się zdały tylko, że mogą podzielić los poprzednich. Cholercia... Tam trzeba po prostu zadzwonić i zapytać. Maryś, może jednak zrób ten przecierający sobie drogę do rozmów z panią tel. Hm? Dopytałabyś przy okazji o szelki.
-
Elu, ale o ponoć miał szelki.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Izuś wyrabiasz na zakrętach ?[/QUOTE] Ledwusiem. Dziś jadę z Remkiem na kolejny osłuch do doktora. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Jezu, zamarłam... Jaka tragedia tych ludzi. Rzeczywiście mieliście szczęście ale do tego pewno nerwy Was nie puściły do teraz... :-( -
[quote name='elik']Kurtka na wacie, zaczynam się niepokoić. Jutro będę do niego dzwonić. Może chce mnie "ukarać" za niepokorność :evil_lol:[/QUOTE] Właśnie to mi do głowy przyszło, że o odwecik chodzi.
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Smyku']Zoranku zabieram na spacer o poranku .[/QUOTE] A to i z wieczora na spacer przychodzi pora. :-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj'](...) Ja w Hotelu (pokoj maly) w Sopocie.[/QUOTE] Witamy więc w nieco deszczowej Polsce. :-) Dziękujemy również za podzielanie naszej radości, co więcej za Twoją ogromną pomoc na rzecz Bingo. :-) -
No i co Misiaku, 7.08, a adresówka w drodze?
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='tana']Łokusiu jak Ci bez jajek bidaku ;););)[/QUOTE] A powiem Ci, że jego obecnym największym zmartwieniem jest: po pierwsze kołnierz, po drugie niemożność powtórnego dorwania Jolki. :angryy: A jajka to mu jakoś tak latają, choć to chyba najmniej oddające rzeczywistość określenie. :razz: