Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. OK. Wstrzymuję się z ogłaszaniem. Tekst niech sobie czeka do Waszej dalszej decyzji odnośnie Maxika. Ziutko, 3majcie się (Ty i TZ), o rany...:-(
  2. Przepiękne oczy Sati błagają o odruch litości. Choć ma na imię Sati, ostatnią rzeczą, jaką można z nią kojarzyć, jest sielska sceneria z rodziną w tle i roztaczającym się zapachem kawy. Historia suni nie ma w sobie nic z romantyzmu. Nie przeszkadza to jednak temu, że ludzie, na drodze których stanęła ta przekochana istota, czują fale wzruszenia. Sati ma w sobie to COŚ, porusza czułe struny serc, nie pozwala o sobie zapomnieć. Nie wiadomo, za jaką to przyczyną trafiła do lublinieckiego przytuliska, gdzie maleńki boks i rozpadająca się budka stały się całym jej światem, a człowiek pojawiał niezwykle rzadko, jak...na lekarstwo. Tego rodzaju lekarstwa pragnęła całą sobą, o nie prosiła przyklejając nosek do krat lecz miała je wydzielane według okrutnego przepisu lekarza - losu. Gasła w oczach i na dobrą sprawę już się poddała. Coraz rzadziej wyglądała cudu, najprawdopodobniej chciała już odejść...na zawsze. Ów cud, a przynajmniej jego preludium, zdarzył się. Prawdziwym przypadkiem czyjeś oczy wypatrzyły psią, sponiewieraną duszyczkę. Anioł w ludzkiej skórze zabrał Sati do weterynarza, gdzie przeszła szereg badań, gdzie podjęto leczenie i przywracanie jej do świata żywych, by wreszcie mogła trafić do hoteliku dla zwierząt... Ów anioł natchnął ją wiarą, że jest sens czekać, że są ludzie, którym na niej zależy. Sati drobnymi kroczkami dochodzi do siebie. Drobnymi, bo jej ciężko doświadczony 10 letni organizm wolno reaguje na wszelką wobec niego dobroczynność. Musiał pojąć, że jest o co grać. Sunieczka pokazała oblicze łagodnego, oddanego psa. Wpatrzona w człowieka, dzień po dniu, cieszy się każdym dotykiem trawy, zaciąga w płuca powiew wolności. Brak jej już tylko osiągnięcia mety w wyścigu o lepsze jutro. Na tej mecie, gdziekolwiek ona jest, musi przecież stać człowiek, skłonny dać i sobie i Sati wiele chwil szczęścia. Mamy nadzieję, że te dwa serca, ludzkie i psie, się odnajdą, choć czasu jest coraz mniej. Prosimy o pomoc w połączeniu tych dwojga! Może tym człowiekiem jest Pan/ Pani? Osoby zainteresowane losem sunieczki, te, które wyrażą wolę jej adopcji, proszone są o kontakt pod numerem 0- 608 052 383 lub drogą mailową, pisząc na adres [email protected].
  3. Coś blisko tego ale sądzę, że drobniejsza.
  4. [quote name='Azir'](...) Dzisiaj znalazłam piękny supeł, podrzucę Pixie przy okazji :) (...)[/quote] To jest TO!!!
  5. Sati, uzupełnij jeszcze mail. Niestety ludzie są wygodni i jeśli nie dość są pewni, wolą pisać niż wydać złotówkę na telefon. Dla mnie to ich akurat nie skreśla, bo znam liczykrupów, którzy oszczędzają na wszystkim, choć nie muszą, z sobą włącznie, za to...o swoje zwierzaki dbają jak szaleni. Tu koszt nie gra dla nich roli, ale póki psiak nie jest ich...sama wiesz. :roll:
  6. Zdrowiej psianeczku. Anioł w ludzkich szatach czeka na Ciebie.
  7. W górę sznaucuniu...niech domek się spieszy...:-(
  8. Tomcug stanęła na wysokości zadania. :loveu: Teraz niech objawi się domek.
  9. Niewybaczalne. 2 cudne psiaki same, bez odwiedzin przez tyle godzin. :shake:
  10. Dziękuję Belulo, że zajrzałaś! :loveu: :-(
  11. Literówki, zbędne powtórzenia, poprawione. OKI. Czekamy na decyzję Lamii.
  12. [quote name='Ziutka'](...) To jak robimy ? Chcesz go już jutro :evil_lol: :eviltong: czy czekamy kilka dni na jakiś odzew z ogłoszeń :cool3:[/quote] Przyłączam się do pytań. Jaka jest Wasza decyzja?
  13. [CENTER][B]Zjawiskowy owczarek nizinny i jego tragedia. Max.[/B][/CENTER] [CENTER]Max, piękny pies, który nie ma czasu, by...być, by...przetrwać, by...nie poddać się. [B]Do tego ostatniego brakuje niewiele.[/B] Jego dzień powszedni to ciąg znaków zapytania. Właściciele nie wiedzą, czy dadzą mu jeszcze chwilę w domu, który ukochał. [B]Sam Max nie wie, czy darowana chwila oczekiwania na cud będzie spokojna, czy nie będzie musiał kryć się przed niechętnym wzrokiem. Czym sobie zasłużył na taki los, przez niecałe 2 lata egzystencji tu, na Ziemi? Jest psem spokojnym, nie [/B][B]przejawiającym agresji wobec zarówno ludzi, jak i innych zwierząt, [/B][B]zgłaszającym potrzebę wyjścia...zalet aż nadto. [/B]Bezapelacyjną jest uroda. W tym przypadku okazała się niewystarczająca. Nie podbiła serc jego opiekunów. Te są soplami lodu. [B]Nie wiemy, co się dzieje w domu Maxa, gdy zamykają się za nim drzwi do zewnętrznego świata. Jedno, co rzuca się w oczy to fakt, że biedak bardzo boi się podniesionej ręki. W sferze domysłów pozostanie, jak często ta prawdziwa dłoń, musiała zamierzać się na Maxa. [/B]Szukamy domu dla niego, taką decyzję podjęli właściciele. [B]Błagamy o litość, modlimy się [/B][B]o cud. Może nastąpi, może nie będzie za późno. Max jest rzeczą, którą należy zabrać, pozbyć się jej, a naszym zadaniem jest w tym pomóc. skutecznie, szybko, nawet szybciej niż szybko, zgodnie [/B][B]z wolą opiekunów psa. Przyświeca nam tu dobro psa, nim się kierujemy. Przed tą psią cudownością jest jeszcze wiele lat życia. Czy bije gdzieś ludzkie serce, które zechce otworzyć się na Maxa, raz na zawsze koszmar przeszłości wymazać [/B][B]z jego pamięci?[/B][/CENTER] [LEFT][B]Osoby zainteresowane losem Maxa, skłonne dać mu nowy, kochający dom proszone są o kontakt pod numerem 0 -503522400 lub [/B][B] drogą mailową, pisząc na adres [/B][EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL] .[/LEFT]
  14. Czekamy Agnieszko. Miej Isadorko oko na wątek. Gdyby pojawiły się fotki pomniejsz je proszę pod kątem ogłoszeń. :modla:
  15. Jak Wam minął dzionek na świeżym powietrzu?
  16. Błagam, bo zaraz i przez jakiś czas będę bez netu, dajcie cynk do [B]Isadora7[/B] i/ lub [B]DuDziaczek[/B], żeby mi pomniejszyły foteczki mniej niż 30kb i zapodały na wątek. Jeszcze dziś postaram się zrobić mu tekścik i ruszamy z ogłaszaniem.
  17. Agnieszko, jeśli możesz wykombinuj więcej fotek suni, zbliżeń do jej pychola, takich portretówek. Podaj również jakieś namiary do ogłoszeń - kom. mail.
  18. Mariolko wybacz mi offa.:-( Dziewczyny, porozsyłajcie proszę, do kogo uważacie za zasadne ten link. Wyć się chce, sytuacja podobna. Mini, młoda niunia, zdrowa...do strzykawki. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10838188[/URL]
  19. Ile sunia ma czasu? Czy zachowuje czystość w domu, czy sygnalizuje potrzebę wyjścia? Jest hałaśliwa? Jak chodzi na smyczce? Przytulanka, czy typ zadziory, który pokaże ząbki? Jaki jest jej stosunek do innych psów, suczek (a co z kotkami)? Musisz wpisać o niej troszkę informacji. Konktaty kontaktami. Skoro podjęłaś się pomocy, gdzie poza dogo ją ogłaszałaś? Jakie kroki podjęłaś by znaleźć jej dom?
  20. No nieziemska cudnota i ten kolor!!!
  21. [quote name='Isadora7'](...) Nie jest wiadome ile jeszcze operacji, wizyt u weta ... będzie potrzebowała Piexe.(...)[/quote] Udane zabiegi to 1/2 sukcesu. Po nich jest jeszcze żmudna i kosztowna rehabilitacja.
  22. Nie tylko. Kawałek zagranicy też. ;)
  23. Niestety, wiem...:diabloti: Zrobię...ale w watku zginę. Proszę, zrób mi w jednym poście skrót z Sati - a piać od nowa - wiek, zdrówko (wypunktowanie chorób), resztę wiem. Poza tym, na kogo kontakt w jej sprawie?
  24. Nie działa. Sprawdzałam. Poczekaj. Ten portal często ma takie problemy.
  25. Super, prawda Paulino??? Kto by się spodziewał!!! Robi wrażenie!!!
×
×
  • Create New...