ja nie pisalam o dt bo wiem ze zalatwiony ale o tym czy prosilas kobix-bo na watku mikusia z konskich oferowala ze moze go wyciaganc z dymin -to moze tej suce pomoze
a telefony czyje sa podane-bo na numer stacjonarny trzeba pisac uwage dlugo dzwonic /pani ala musi przedrzec sie przez psy/,ma teraz komorke ,moge
wziac numer jesli przepraszam nie za pozno obudzilam sie z tymi uwagami
jest jak jest -ten syndrom jest u wiekszosci kobiet ktore znam prowadzacych prywatne przytuliska,gdzie indziej jest gorzej.jak potrzeba za wyroznienie ogloszen to zwroce ci bo przez te szczeniaki nie mozna pomoc 2 innym psom
ja mam na mysli okres od chyba marca jak marzenka robila psom zdjecia-od marca jedna wrzucono chyba przez ogrodzenie a druga przywiozla jakas kobieta.,czyli od naszej wizyty 2 nowe przybyly -ty marlenka moze je znasz i nie sa dla ciebie nowe/tyle tylko wiem o nich przez tel.od pani ali/
napiszcie w 1-szym poscie jak bedzie mozna jeszcze cos zrobic poza emailami bo juz wyslalam-czy wysylac po raz drugi i pod te same adresy- nie mam czasu czytac caly czas watku
o domy dla psow trudno - czy nie lepiej zrobic zbiorke na duzy kojec dla nich aby odizolowac od psow mamy.jesli domow im nie znajdziesz to nawet o miejsce w schronisku ciezko