Nie, no jest chyba lepiej..
Laurka miała we wtorek sterylizację, czuje się bardzo dobrze, ma apetyt..
Ona jest tak cudowna, że brak słów..
Jak stoi i patrzy, tymi smutnymi ślepiami, i te uszka 'pofalowane', to normalnie wymiękam..od razu trzeba wejść i przytulić..
Oby jak najszybciej znalazł się ktoś, kto pokocha Laurę...