Zgadza się to jest globalne myślenie i nie twierdzę, że jest złe.
Sorry, ale nie mam tyle siły, żeby wrzucić ją z powrotem do lasu. Złapać, wysterylizować, wyleczyć, spróbować znaleźć miejsce w hoteliku, nawet w schronie, ale nie do lasu. Zaraz trafi się jakis idiota co małą złapie, przywiąże do drzewa, czy okaleczy. A potem będzie płacz