Na smyczy rzadko mu się udaje. Z tego co widziałam to raczej nie ciągnie, bo on w ogóle jest powolny. Jeśli chodzi o gazety, to szczerze powiem że nie wiem. Do lokalnej daję ale bez zdjęć. To takie malutkie ogłoszonka, które giną w gąszczu. Ze zdjęciem niestety drogo.