Mania sie zle poczula. Nie zalatwiala sie od wczoraj. Miala bardzo bolesny brzuch. No to szybciutko zabralam ja do weta. Piszczala cala droge, kiedy ja przytulalam i glaskalam, wyczulam na karku zgrubienia. Myslalam, ze to kleszcze. Przy robieniu USG , zauwazylismy na brzuszku takie same czarne guzki. Miala krwotok wewnetrzny. Myslelismy, ze ja ktos uderzyl. A to rak. Jelita byly podziurawione, sledziona bardzo powiekszona.Te guzki czarne byly wszedzie na jelitach i sledzionie. I to one powodowaly krwotok. Mania nie zostala wybudzona.
Nie spodziewalam sie, ze akurat mnie przyjdzie odprowadzic ja za TM. Zawsze myslalam ze odprowadze ja do nowego domu. Jest mi zle.