Najwazniejsze zeby byl zdrowy. Z finansami jakos sobie poradzimy. Dziwne, sunia , ktora wziela ze schroniska na DT moja corka, miala to samo. Wet juz prawie postawil krzyzyk. Wygladalo to na parwo.Tylko Misia miala 8 miesiecy i byla silniejsza.Po tygodniu wszystko minelo. Byly kroplowki, leki. Slysze ze wiele psow ze schronu naszego tak ma. Tylko nie rozumiem dlaczego tak sie dzieje.