-
Posts
13185 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tigrunia
-
Szafir cieszę się, że szukasz nowego psiaka! Napewno pomoże wam w tych trudnych chwilach! Widziałam, ze gdzies na innym wątku dziewczyny podały Ci linki gdzie szukać.. mam nadzieję, że znajdziesz Szafirka w drugim wcieleniu :) Trzymam kciuki ;)
-
Zastosuj wszystko naraz i pomoże ;) Ja miałam taki zestaw : -witaminki Salvikal czy salvikas - jakos tak (do dzis je dostaje) -zelatyna spozywcza mieszana z jedzonkiem -masowanie -klejenie plasterkami, troszke klejem ( szybko zrezygnowałam z tego klejenia bo Jessi nie była bardzo tym zachwycona) -kurze łapki wędzone -na koniec obciełam włoski z całego uszka (bo tylko jedno nie chciało stanąć) No i już .. miesiac męki ale stoją !! :multi: I nawet nie oklapły teraz przy wypadaniu ząbków!! :multi:
-
Witajcie! Jeja.. że też ja wcześniej nie wpadłam na tą galerię!! :oops: Tyle się tu dzieje.. ile stron.. ohoho.. życia mi nie starczy,żeby to wszystko przejżeć!!
-
dopiero przeczytałam ten wątek o mastifce ! Jestem w szoku !:crazyeye::crazyeye: Ona napewno jest na tym forum już pod innym nickiem!! W każdym wątku pisała, że stąd nie zniknie!! :-(
-
Śliczny!! :loveu: Mona a na co on choruje , bo nie doczytałam :oops:
-
Gratuluję !! Daj znać jak przebiegł poród i ile w końcu było tych maluchów ;)
-
No i czekamy na fotki!! :cool3:
-
Ojj.. fajnie by było mieć taką "ferajne" w domku :D
-
marica - bardzo się cieszę, że Twoja sunia wraca do zdrowia. Prawdę mówiąc bałam się tu zaglądać , żeby nie przeczytać, że i Twoja niunia nie żyje :( Ale z nią napewno będzie inaczej! Zobaczysz, wróci do siebie i będzie taka jak przedtem :multi:
-
No i oczywiście namiętnie masuj :cool3:
-
Nigdy nie jest za późno!! Ja tez tak myślałam, ale w koncu stanęły!! Jessi miała prawie 5 m-cy! Może 4,5 .. nie pamiętam dokładnie. Kup w zoologicznym kurze łapki wędzone i w spożywczym żelatyne. Ja żelatyne dosypywałam do suchego i wcinała jak nie wiem ..
-
Jestem pierwsza :multi: Jestem pierwsza :multi: Bardzo się cieszę, że Speedy ma swoją galerię :) Będę tu zaglądać w nadzieji na nowe fotki.. słodki malec :loveu:
-
[quote name='pysiulka86']A zdjęć Jessi też nie widać :eviltong: Nie myślalaś żeby galerie jej założyć ??[/quote] A pewnie, że myślałam.. ale jakoś się zabrać nie mogę. Jutro mam wolne to może się zmobilizuję .. A zdjęcia Jessi będą dziś wieczorkiem w nowym kubraczku uszytym przez taks!! :loveu:
-
Ja miałam to samo.. musiałam uśpić moją kochaną Sarunię (bokserkę) :( Po miesiącu kupiłam Jessi . Dopiero po miesiącu bo szukałam, czekałam .. aż znalazłam tą jedyną, wymarzoną Yorczkę!!!! Bardzo mi to pomogło .. tak cały czas myślałam o Sarze.. o tym jak leżała martwa na schodach jak przyszłam do domu (Jak ją uśpili ja byłam w pracy) .. to było straszne!! :placz: :placz:
-
To naprawdę straszne co się stało .. :( Bardzo mi przykro, że Szafirek tak młodo stracił życie :( Trzymajcie się!
-
Jofkaaaaa !!!! Gdzie jesteś ???? Daj Tolka!!!!!!!
-
A ktoś wie gdzie ona mieszka?? Przecież trzeba jakoś ją powstrzymać!! Mona Ty coś tam działałaś w tej sprawie zdaje się u operatora internetu czy coś .. dało to jakieś skutki ??
-
Możnaby pomyśleć dorosła kobieta a taka nieodpowiedzialna!Chociaż to za małe słowo , ale tego nie da sie opisać! Żal mi tych piesków, które przeszły przez jej ręce!! :( :placz::placz:
-
Przepraszam.. chciałam napisać Ozzy ale myślałam w tym momencie o piesku znajomej no i tak mi się napisało .. :oops: Już poprawiam!!!
-
Dużo masuj!! Ja sie męczyłam chyba miesiąc!! Na końcu zaczęłam jej dawać żelatyne spożywczą i stanęły!!
-
Jestem w szoku!! Ja na początku myślałam , że ona naprawdę kocha zwierzęta a tu takie rzeczy :crazyeye::crazyeye: Jak pisała op tym upragnionym Yoreczku... uwierzyłam jej! A pamiętacie historię Goldenka Ozzy'ego ?? :( Biedny psiak [*] Też użytkownicy Dogo jej zaufali , oddali jej pieska a ona go zamordowała!! :crazyeye: :placz::placz: Jacy ludzie potrafią być podli :placz::placz:
-
Biedny Szafirku :( Na pewno będzie Ci dobrze za TM [*] Może poznasz moją Sarunię [*] - pójdę po pracy na jej grób i powiem, żeby się Tobą zaopiekowała ... Tak mi przykro :( Może to nas czegoś nauczy .. Ja sama puszczałam moją Jessi bez smyczy, pozwalałam jej bawić się z dużymi psami a to nigdy nic nie wiadomo co takiemu odbije. Już tak nigdy nie zrobie! Windą co prawda jeździmy bardzo rzadko bo mieszkamy w domku, ale też będę uważać!!Nie wiem co bym zrobiła gdyby coś jej się stało :( Tak bardzo ją kocham!! Współczuję wam bardzo ... ale się poryczałam :( :placz::placz::placz::placz:
-
Dziendoberek :lol:
-
Boze!! Biedny szafirek :-( Tak mi go zal.. rycze jak bobr :placz::placz: Trzymaj sie maly!! Zostan z nami!! :placz::placz::placz:
-
Piekna :loveu: Eti :bluepaw: lapka od Jessi