[quote name='Kinia1984']na gore mały![/QUOTE]
może wiecie, kto na dogo w tej rasie się specjalizuje, miłośnicy sarenek mogliby może pomóc....
Ja wczoraj próbowałam złapać wyrzuconego z auta na osiedlu 3-4 miesięczniaka o krótkiej sierści. Był tak wystraszony, że podchodził tylko po chrupka i zwiewał. Już go prawie miałam, ale się wywinął, kłapiąc zębami przy tym i piszcząc, jakby go ktoś ze skóry obdzierał. Potem zwiał gdzieś i nie ma go do tej pory....
Takie mrozy, że te psiaki nie dadzą rady.