Ty masz z nimi wesoło :D
Uwielbiam ten stan, że myślisz jak dużo wypracowałaś z psem, a on nagle robi taki rzeczy, że ręce opadają. W sumie jednym zachowaniem potrafi odmłodzić o kilka lat pracy z nim :lol:
Ja z moją Tinulą długo pracowałam żeby na początku nie bała, a później nie obszczekiwała obcych panów. Tyle razy już tracę czujność, bo jestem pewna, że oduczyłam ją tego, a ona heja leci do faceta żeby na niego nafukać :D Kiedyś wędkarz osłaniał się rowerem....