Dziś zła wiadomość
Przynajmniej dla mnie
Dowiedziałam się o śmierci Kropki - psinki z mojeg bloku
[*]
Była zwykły, szarym kundelekiem - ale kochanym
Miała 16 lat
Była prawie głucha, prawie ślepa... Ledwo chodziła...
Ale miała mocne [COLOR=darkred]SERCE[/COLOR] i ono ją utrzymywało, nie pozwalało jej odejść, choć tak bardzo cierpiała
Jej właściciele powiedzieli, że nigdy jej nie uśpią, że dadzą jej zasnąć
Lecz gdy psinka nie mogła się ruszać, wezwali weterynarza, który powiedział, że nie ma ratunku (rak trzustki), nie trzeba jej usypiać, ale będzie bardzo cierpieć...
Dlatego postanowili ją uśpić...
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
Zakopali ją na swojej działce, by zawsze była z nimi w miejscu, które kochała i nie chciała z niego odchodzić...
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
Do zobaczenia z TM
[COLOR=red]Kropciu[/COLOR] (*)