-
Posts
623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by czarna_zaba
-
Nareszcie chwila czasu, żeby sie odezwać. W czwartek odwiedziłam Gabunię w jędrzejowskim azylu. Sunia już zdążyła się niebezpiecznie zaokrąglić na boczkach (ech, Potter, czy wy je nie za dobrze karmicie?) W poniedziałek będzie miała zdjęte szwy, ładnie sie wszystko goi:) Potem jeszcze niezbędne szczepienia i odrobaczenia i sunia gotowa do adopcji...tylko, że nikt jej nie szuka, nie pyta....
-
Oczywiście Potter, jestem jutro ok.15 lub 16 zależy ile umówionych osób sie zgłosi (oby mniej). Dzięki dziewczyny, za śliczne zdjęcia Gabuni, to jest twarda sztuka i zimno jej nie straszne. Czarna01 to bieganie za wszystkimi dotyczy tylko ganiania rzeczy uciekających (koty, rowerzyści, samochody itp.) oraz obszczekiwania ludzi wchodzących na teren posesji. Jestem absolutnie pewna, że Gaba nie wykazuje żadnej agresji do ludzi, co więcej, jak sie ostatnio dowiedziałam, uwielbia dzieci:)
-
nie uwierzycie, ale spotkałam sie dziś w pracy z opinią, że "może nie potrzebnie ja pani stąd wzięła, bo ona tu dużo przestrzeni miała, a tam ją będą trzymali w klatce...." szlag mnie trafił na miejscu-tu już nie chodzi o tłumaczenie czym się różni azyl od schroniska, ani o zapewnienia, ze azyl u Potter niczym nie ustępuje hotelikowi pod względem obsługi, a na pewno liczne przewyższa pod względem serca jakie się psom okazuje. Tu chodzi o bezgraniczna głupotę ludzi, którzy sami nic nie zrobili, żeby obrzucanemu kamieniami psu pomóc, ale teraz czują sie władni oceniać i, nieznając sytuacji, krytykować. Dobrze, że przynajmniej ta pani która najbardziej sie Gabą zajmowała bardzo się cieszy, że choć na razie Gaba jest bezpieczna. Okropnie sie zdenerwowałam, bo wystarczająco sama sie o przyszłość Gaby martwię, żeby idiotycznych uwag wysłuchiwać....
-
Czarna01 Bardzo dziękuję, że allegro i wszystkim za ogłoszenia:modla: Można dodać, że sunia bardzo lubi dzieci. A pod szpitalem jest oblewana wrzątkiem i obrzucana kamieniami-chyba, ze to zbyt drastyczne? Wiem od Potter, że Gabunia bez większych kłopotów wybudziła sie z narkozy i jest w azylu bardzo grzeczna, nie wyje, śpi sobie i zbiera siły na poszukiwania domku. można też podawać mojego meila mał[email protected]
-
Gaba już po zabiegu, w azylu u Potter. Teraz potrzebny domek-każdy, byle bezpieczny u z pełna miską [IMG]http://images31.fotosik.pl/4/58a71c09a4a52559med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/4/71e5164dab47ccc4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/4/e4997236b04eafe1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/4/2ba89318f2a7f448med.jpg[/IMG]
-
Szpital dla psychicznie i nerwowo chorych w Morawicy koło Kielc niewątpliwie jest miejscem specyficznym, choćby ze względu na swoje przeznaczenie... ale również dlatego, że od dawna okoliczni mieszkańcy wiedzą, że jeśli chcą sie psa pozbyć, wystarczy go tam przywieźć i po problemie. Niestety tak nie jest. Przepisy absolutnie wykluczają obecność zwierząt na terenie szpitala, wewnętrzne nakazy zobowiązują ochroniarzy do przepędzania zwierząt dowolnymi metodami, za karmienie i opiekę nad przybłędami ustanowiono kary pieniężne.... Mimo tego nadal kilka osób je karmi, a kilka przymyka na to oko. Trudno mi powiedzieć ile psów mamy w tej chwili na terenie, sądzę, że około dziesięciu w tym dwie szczenne suki. Historie Morawicy na forum Dodo muszę zacząć od [B]Gabi, [/B]bo ona teraz pilnie potrzebuje pomocy. Gabi jest 2-3 letnią suczką, która od kilku tygodni koczuje pod hotelowcem personelu, gdzie jest karmiona. Niestety, uznała ten teren za swój i nie wpuszczanikogoobcego, a nocami wyje pod oknami.Cześć mieszkańców jej broni, większość przepędza, kamieniami, lanym z okien wrzątkiem.. Gabi goni też wózki elektryczne, którymi poruszają sie po terenie placowi(goni wszystko). Stąd znalazła sie na "czarnej liście" ochroniarzy. Nocą przepędzana spod bloku, w dzień przepędzana przez ochronę. Nie ma swojej miski, legowiska, niczego... A mimo to pozostała w zupełnie nieuzasadniony sposób ufna do ludzi, przez co ciągle naraża sie na kolejne razy. Kiedy ochroniarze zagrozili otruciem suni, łapiąc sie ostatniej deski ratunku udało nam sie zorganizować pieniądze na sterylizacje. Dzięki uprzejmości Potter (azyl w Jędrzejowie) mamy ją gdzie przetrzymać po zabiegu, co daje nam około 10 - 14 dni. Co potem nie mamy pomysłu. Prosimy o ogłoszenia, allegro, wszystko co może nam pomóc w znalezieniu domu dla Gaby. [img]http://images31.fotosik.pl/1/20303687eb3c851a.jpg[/img] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b7321495aa8a6c7a.html[/IMG] Suczka jest bardzo przyjacielska, ufna i radosna, łasi się, zaczepia, chętnie sie bawi. Nie jest agresywna, ale ma silny instynkt terytorialny, nadawała by sie na podwórko, ponieważ jest czujnym stróżem i dzielnym obrońcą.Jest średniej wielkości, w typie onka, ma miłą w dotyku sierść. [img]http://images32.fotosik.pl/1/d568b665e0c5dfb4.jpg[/img] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d568b665e0c5dfb4.html[/IMG][img]http://images32.fotosik.pl/1/b7321495aa8a6c7a.jpg[/img] Jutro sunia ma umówiony zabieg, jeśli w ciągu około 2 tygodni nie znajdziemy jej domu wróci na teren szpitala..:placz: [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20303687eb3c851a.html[/IMG]
-
ROLF -mix sznaucer olbrzym kocha ludzi MA WSPANIAłY DOM!
czarna_zaba replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
pies jest piękny, ale jakoś nikt sie nim nie interesuje. Brak też info o jego charakterze, brak ogłoszeń....pomózcie -
nie mogę inaczej, ale mogę do góry...hop
-
Dzięki a jak z wjazdem na stary dowód?
-
przywrócę ten wątek, ponieważ teraz ja mam identyczny problem, no i ciekawa jestem jak sie powiodło Aik. Planujemy wstępnie wyjazd w okolice Balatonu (od strony Budapesztu) jeśli miałby dojść do skutku to juz w najbliższy weekend. Podobno wyrobienie paszportu psu trwa ok tygodnia? ja mam stary dowód osobisty, myślicie, ze mnie przepuszczą? może ktoś ma aktualne doświadczenia?
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
czarna_zaba replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie zapominajmy o staruszku, on potrzebuje pomocy -
Romulus w typie owczarek szwajcarski/podhalan - Wawa - ma dom!
czarna_zaba replied to KWL's topic in Już w nowym domu
podnoszę:) jest piekny -
Uratuj Jokera przed schroniskiem, ma czas do czwartku! Ma dom
czarna_zaba replied to czarna_zaba's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy mam ręke, ale cholera, mam chętnego, nie mam psa, pomocy-wątek w szukających psów -
Uratuj Jokera przed schroniskiem, ma czas do czwartku! Ma dom
czarna_zaba replied to czarna_zaba's topic in Już w nowym domu
byłam dziś u Jokera, wykąpany, w czerwonej obróżce i smyczy prezentował sie ślicznie, chyba mu dobrze choć i tak próbował mi sie wpakować do samochodu:) to miłe było, ze chyba mnie polubił:) Mam kontakt z jego właścicielem (hehe próbował mnie przy okazji na kawę zapraszać) dzięki czemu czuję sie w miarę spokojna. Podobno piszczał pierwszej nocy, ale to normalne, myślę. Sterroryzował też człowieka i nie chce jeść suchej karmy - podobno preferuje ryz z kurzymi serduszkami, nie wiem, ja sie nie cackam, to i sucha karmę u mnie jadł:) cieszę sie, chyba sie udało....bede dawała znać:) -
Uratuj Jokera przed schroniskiem, ma czas do czwartku! Ma dom
czarna_zaba replied to czarna_zaba's topic in Już w nowym domu
Boje sie zapeszyc, ale chyba udało sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: W mojej pracy odezwał sie chłopak, że jest zainteresowany, widział Jokera i właśnie odwiozłam go do niego do domu. Miał wcześniej boksera i rowaillerkę, znam jego aders, pracujemy w jednym miejscu choć kilka budynków dalej, zostawił telefon i awaryjnie wziął mój, rany, boję sie, mam mnóstwo obaw......Joker go zaakceptował, poszedł z nim bez oporów, z gosciem będe sie widziała jutro w pracy. Trzymajcie kciuki. Nie chcę sie pospieszyc i cieszyć, nie chciałabym też być autorką wstrząsająco smutnych tytułów -Joker znów nie ma domu...ale chyba mozemy prznieść ten wątek grupy "już w nowym domu":) Chciałabym Wam wszystkim strasznie podziękować, za cenne rady i za wsparcie, Jenny Tobie szczególnie:) Debiut na tym forum był wstrząsajacym przeżyciem, tak jak pisałam, wiedziałam, ze jest źle, ale nie, że aż tak źle...zamierzam pozostać uczestniczką dogomanii i pomagać na tyle na ile to mozliwe... Na pewno wstepnie moge sie zadeklarować na wszelkie akcje związane z transportem zwierzaków w obrębie okolic Kielc Pozdrawiam i tak, jak mówię, do zobaczenia (przeczytania) i trzymajcie prosze kciuki za to, aby historia bezdomności Jokera na tym juz sie do końca jego dni, skończyła.... proszę po pomoc w przeniesieniu wątku, nie mam pojecia jak to się robi:oops: -
Uratuj Jokera przed schroniskiem, ma czas do czwartku! Ma dom
czarna_zaba replied to czarna_zaba's topic in Już w nowym domu
piesek na wstępie nie polubił się z psem mojej mamy, a nasza sunia zwyczajnie sie go bała (jak wszystkiego co odstaje od ziemi na więcej niż 10 cm)więc, żeby w ogóle móc wziąć gdzieś Jokera moją Żabę wywieźliśmy do mojej mamy a Jokera wzięliśmy do domu i teraz jest kłopot - nasza musi wrócić do nas, a to oznacza konieczność zwolnienia miejsca przez Jokera, nawet sobie nie wyobrażacie jakie to okropne, nie móc pogodzić tych dwóch rzeczy...