-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Ta nieduża sunia kilka dni temu opuściła umieralnię w Ruskiej Wsi, o której ostatnio jest głośno. Psy mają tam wyjątkowo paskudne warunki, absolutnie nie do zaakceptowania. Ulotka na temat Ruskiej Wsi: [B][FONT=Verdana][COLOR=#000000][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/256/ulotkabh.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/3097/ulotkabh.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/B] Sunia jest bardzo biedna, troszkę wystraszona, chuda, ma ogromną ranę na pupie, liczne wyłysienia. Przebywa w domowym hotelu u Ronji. Wstępnie była diagnozowana u wetów. Waży 7 kg, ma ok 5 lat. Gdyby ktoś mógł pomóc w jej utrzymaniu, leczeniu podaję numer konta: [B]FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA![/B] ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a, 03-772 Warszawa [FONT=arial][FONT=verdana]Numer konta: [/FONT][/FONT][FONT=verdana][B][COLOR=#000000]86 1370 1109 0000 1706 4838 7316 z dopiskiem KREDKA Oto ona: [B][FONT=Verdana][COLOR=#000000][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/77299312.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/4299/77299312.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/B] Pupka: [B][FONT=Verdana][COLOR=#000000][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/94180728.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5956/94180728.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT][/B] [/COLOR][/B][/FONT]
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Puszczacie już Jasperka po podwórku swobodnie? -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Josera też nie jest dobra. ;) Nie ma co szaleć z karmą. Lepiej, żeby potem w nowym domu przestawiła się na lepsze jedzenie, niż na gorsze. Różnie to bywa w domach stałych - nie każdego stać na super karmy.[/QUOTE] Popieram ;) -
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
No właśnie, jeszcze fajniejszy na żywo niż na zdjęciach. I taki klops z domem... -
[quote name='Ewa Marta']Widziałam też Twoją nową podopieczną Mysza.... Przemiła, sympatyczna sunieczka! Chuda przeraźliwie, skóra fatalna, ale jak dojdzie do siebie, będzie super psinką! Dałam jej troszkę smaczków, jadła bardzo chętnie i koniecznie chciala dostać się do pudełka z kolejnymi:-)[/QUOTE] Nie chwalę się tym na razie, bo nie mam zupełnie kasy, jeszcze nie zapłaciłam wszystkiego za czerwiec... ale musiałam chociaż jednemu biedakowi z tej Ruskiej wsi pomóc. ;) Mam nadzieję, ze na FB na nią coś uzbieram za jakiś czas.
-
Labkowaty pies - mlodzieniaszek w wielkiej potrzebie - znalazł dom:)
mysza 1 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Przelałam moją lipcową deklarację dla Misia. Proszę o podanie ile pieniędzy wpłynęło i jak są wydatkowane, abym mogła to umieścić w poście rozliczeniowym![/QUOTE] Wpłynęło 100 zł od Ciebie, dziękujemy. Jak Asia wróci to wypisze wydatki, było ich więcej niż wpłat na pewno :( -
Opajka w domu, bardzo się cieszę :) Marta pewnie przeżywa cięzkie chwile... Ewa, bardzo dziękuję za przekazanie kasy dla Sisi, naprawdę.:loveu:
-
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
mysza 1 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gremlin']automat 8 metrów - w poprzednim tygodniu próbowałem, nie za bardzo. Musiałaby być znacznie dłuższa (15 - 20 metrów), ale z tym nie mam doświadczenia - co byś doradziła (marka, długość)?[/QUOTE] Ja stosowałam zwykłą linkę, grubą ze sklepu liny i sznury :) z karabińczykiem. Oni wiedzą jakie sznury są dobre i się do tego nadają. Bo to bardziej taki sznur niż linka. Szkoleniowiec mówił, żeby puścić psa wolno, następnie zawołać go, jednocześnie szarpiąc linkę. Jak przyjdzie dać przysmak. Mój owczarek nauczył się błyskawicznie ale to był wyjątkowy pies ;) i bardzo podatny na szkolenie. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='cisowianka']Ja niestety ale podrzuciłam grosik Fortunie (przed chwilą poszedł) w tym miesiącu już więcej nie mogę.....[/QUOTE] Bardzo dziękuję :) Miałam dzisiaj telefon w sprawie Pako ale jakoś chyba pani sama nie wiedziała czego szuka i nie sądzę, zeby zadzwoniła. -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']A jak jest teraz? Zadomowił się już? Przelałam dla Pimpka honorowe 20zł na spłatę długu :)[/QUOTE] Jest juz znacznie lepiej :) ale nie dręczyłam już pana telefonami. Poczekam chwilę, mam obiecane zdjęcia. Wielkie dzięki za pomoc w spłacie długu :loveu: -
[quote name='ajlii']Z okazji dzisiejsze burzy, dowiedzieliśmy się dwóch bardzo ważnych rzeczy. 1) Ila boi się burzy, 2) człowiek jest gwarantem bezpieczeństwa dla Niej :) Burza dziś naprawdę masakryczna. Pioruny waliły tak, że jasno jak w dzień. Deszcz zalał ulice i podwórka. Połamało gałęzie drzew. Nadal łazi nad nami, ale już spokojniej. Ila początkowo próbowała wpaść w panikę. Do tego stopnia, że liczyłam się z tym że będziemy jeszcze zasuwać do lecznicy całodobowej. Dyszenie, demolowanie pokoju, kręcenie się w kółko. To nie pierwszy pies z napadem lękowym w czasie burzy, więc od razu to przepracowaliśmy. Ilka chowała się pod prysznic, skakała przez bramki w dzwiach (choć normalnie wie, że nie wolno z brudnymi łapami na dywan i pilnuje inne psy jak się Ją ładnie poprosi). Właziła do łóżka i zakopywała się w pościeli, by za chwilę wyskoczyć i obiec w kółko pokój. Teraz siedzi spokojnie na kanapie i choć widzę że reaguje na grzmoty, to nie panikuje już. Ale w tym wszystkim fajne jest jedno. W czasie burzy i silnej ulewy, mój mąż wyszedł do ogrodu posprawdzać czy nas nie zalewa. A Ila, która przy każdym grzmocie podskakiwała i szukała gdzie by tu się schować... pobiegła za nim! Później też, zawiedziona faktem że nikt nie przejmuje się Jej demonstracyjnym rozkopywanie w pościeli, oparła się przednimi łapami o parapet i razem ze mną wyglądała na deszcz... :)[/QUOTE] Jak mogliście tak zignorować owczara ;) Śmieszna jest strasznie :)
-
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
mysza 1 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Do nauki przychodzenia na zawołanie proponuję linkę treningową. Idealna. -
Właśnie miałam pytać jak Dziadek ale on chyba z tych nie do zdarcia ;) na szczęście. Pogoda jest nie do życia, jeszcze w murowanym domu z ogrodem to jest chłodniej ale w mieszkaniach, masakra.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uśmiechnięty ale jaki ugotowany ;) Wczoraj u nas była pogoda nie do życia, Jasper też chyba ledwo dyszał ;)