Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Zuzia ma oczy, tylko niedorozwinięte. Nie ma pustych oczodołow. Coś tam jest. Trochę ją poznałam lepiej niż Ty przez tydzień:evil_lol: Ja pracuję na pełen etat i to nie osiem godzin tylko dłużej, pomagam innym psom i nawet dla swoich nie mam tyle czasu, ile bym chciała. Nie mam możliwości wziąć kolejnego, a Lucuś wymaga stałej opieki. Aha, teraz nie nadaje się na tymczas, musi być w lecznicy, brac kroplówki.
  2. Na razie potrzebuje długiego leczenia i jest w lecznicy. U mnie są już 3 duże psy w tym niewidoma sunia, nie mogę wziąć kolejnego.
  3. I Ciebie poogłaszam, będzie pracowity dzień
  4. [quote name='pati-c'] Misio to przekochany psiak i baardzo potrzebuje swojego człowieka :-( Prześliczne zdjęcie:loveu:
  5. Nie ma problemu, nie zamierzam przestać. Boję się o niego:-(, trochę się zakochałam...
  6. W sobotę ogłoszenia porobię, mało kto tu ostatnio zaglądał więc pewnie są nieaktualne.
  7. Cudowne psiaki, Misio wygląda aż rozczulająco, kocham takie starsze psy. Nie mam siły brnąć przez cały watek- czy one mają ogłoszenia? Najfajniej by było znaleźć im dom z ogrodem, żeby były razem. Marzenia.
  8. Fatalnie, może jutro się uda
  9. [quote name='strawberry']Piękny!!!! :loveu::loveu: podeśle fotki chętnym znajomym. Jeszcze takie pytanko, to będzie takie psisko wielkości Onka? bo ładnie się zapowiada... no i jeszcze w jakiej miejscowości przebywa. Pozdrawiam[/quote] No podobno ma być onkowaty, ale pewności to z takimi nigdy nie ma;)
  10. Właśnie wróciłam od Lucusia. Jest w dużo lepszej formie, poznał mnie, usiadł, zjadł z wielkim apetytem. Siedziałam z nim dosyć długo, bo była operacja i ruch w lecznicy a chciałam, żeby mi ktos pomógł z kąpielą. Jak go mylysmy w brodziku, ruszał tylnymi łapkami:multi:, podobno czasem sobie rusza nie wiem, czy to lepiej ale mnie to rozradowało. Dzisiaj lub jutro ma mieć mieliografię, oby wypadała pozytywnie. Jestem prawie pewna, że on wstanie za jakiś czas, pytanie tylko czy nie ma innego poważnego choróbska. Oby nie. Dzisiaj sobie pomrukiwał, poszczekiwał, fajowy był, drapałam go po grzbiecie, bo biedak nie ma jak się podrapać. Bardzo mu się to podobało.:loveu:Kochany jest:loveu:
  11. Co tu pisać, nie chcą płacić na Lolka a tam z tymi ludźmi.
  12. Tak jest, będzie mu na pewno raźniej, jest tak smutny i zrezygnowany:-(
  13. Ja też jestem z Ciebie dumna, również mam nadzieję, ze będzie bardzo długo bardzo szczęśliwa w swoim nowym domu. Czułam, że Tobie się uda.;)
  14. No coż, jest w lecznicy całodobowej, ale oczywiście trudno żeby ktoś cały czas przy nim był, w końcu są pacjenci. Odwiedzam go, ale póki co tylko ja, wielka szkoda.
  15. Całkowicie się z Tobą zgadzam Agata.
  16. I ja myślałam o tym, jednak on potrzebuje szczególnej opieki. teraz cały czas kroplówki, bo mało je i trzeba mu płukac nerki, poza tym musi mieć cewnik inaczej siusia pod siebie- ryzyko odparzeń, załatwia się pod siebie, trzeba go myć często...Na razie to chyba niemożliwe.
×
×
  • Create New...