Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='gusia0106']Mysza......nawet nie odpowiadaj, proszę Cię....Potrzebujesz nową porcję karmy?[/quote] Za poźno, pewne rzeczy mnie zaskakuja- nie powiem ale nic. Dzięki za karmę, mam jeszcze zapas:loveu: Kolejna podopieczna, dobrze, że się wydało, trochę poźno ale coż. P.S. Przepraszam za offa, ogormnie się cieszę Irenko, że [B]Twoj podopieczny [/B]Amorek znalazł dom.
  2. [quote name='lamia2']Sunia przebywająca na DT u p. Patrycji nie jest pod opieką Sfory tylko Twoją ..... na konto Sfory miały tylko przychodzić pieniądze od Ciebie. Też się dziwię, że nie zrobiłaś do tej pory swojej podopiecznej żadnych ogłoszeń.[/quote] Bardzo zabawne, to znaczy, że odpowiadam za każdego psa za którego płacę????????????????????????? Piękna fundacja ta Sfora, a Ty chyba przeadziłaś. Zdecydowałam się pokryć koszty zupełnie przypadkowych psów a akurat dwa trafiły do Patrycji. I momentalnie na tą sunię się wypięłaś. Niewiarygodne. Ciekawe dlaczego Neigh nie karze swoim sponsorom ogłoszeń robić ale nic, moze karze a ja o tym nie wiem.
  3. [quote name='Greven']Justynko, ja zostawiłam Ci wiadomość ;) Potwierdzam, Lolek jest w nowym domu. Państwo dojrzali, dorosłe dzieci. Jest ok. Masz transport dla Walusia? :lol:[/quote] Własnie nie mam :placz: już mnie to wykańcza. Chyba pojadę pociągiem i pieszo z nim przyjdę. Z tydzień mi zejdzie...
  4. Asiaf1 zaraz zadzwoni do znajomej, moze uda sie je umieścic w przytulisku w Milanówku- wszystkie z mamą.
  5. [quote name='Agnieszka5']Justynko wiesz coś o Lolku, a może Mysza coś wie? Dobrze byłoby znowu popatrzeć na zdjęcia szczęśliwego Lola:-)[/quote] Nie wiem nic ale podpytam Sandrę, muszę do niej dzwonić i tak jutro.
  6. Nie kracz mi tu, że sam odejdzie:mad: Zobacz jaki młodziak z niego na zdjęciach. Własnie tego mu trzeba, dziewczyna i spacerek w dobrym towarzystwie i ładnej okolicy;)
  7. Myslę, że zabranie ich do Pati na chwilę obecną to najlepszy pomysł, jeden mógłby jechać na tymczas do tej dziewczyny od Agnieszki2.
  8. A zatem, jednego szczeniaczka może wziąc na tymczas dziewczyna, kontakt do niej ma Agnieszka2 z dogo. Co do wzięcia szczeniorków- dla ich bezpeiczeństwa powinno sie je zabrać na parę dni gdziekolwiek- do Gameboy do środy. Teraz to już poniedziałek, to nie wiem czy to ma sens. Pisałam, ze byc moze mozemy wziąć dwa do lecznicy- sprawdziłam i szanase na to są marne, jest okropne przepełnienie i już kilka szczeniąt, meksyk. Poza tym to są koszty, a ja niestety nie dam rady ich pokryć. Znowu trzebaby zbierać. Czy naprawdę nikt nie może dac tymczasu, choćby jednemu?
  9. Właśnie przelałam na Józię moją 50.
  10. Przychodzą takie chwile, kiedy jestem załamana. Jak tuli się do mnie, jak szczeka wołając mnie kiedy wychodzę, naprawdę przykre:-(
  11. [quote name='Martulinek'] Ewidentnie serniczek smakował:evil_lol::loveu:
  12. Oskar ma domek w Polsce, bardzo bysmy chciały żeby i jemu sie udało. Asia napisała do sprawdzonej organizacji zajmującej sie adopcjami za granicę ale cisza:shake: On po prostu nie ma szczęścia, ludzie oceniają go zbyt szybko, poza tym zainteresowanie nim jest znikome:-( No nic, pedzę do niego.:loveu:
  13. Czyż on nie jest uroczy:loveu:, Lucek w Wilanowie:loveu: Marta, super pomysł:loveu:
  14. Ja coś dorzucę na Lori ale jeszcze konta nie ma, zobaczę ile mi sie uda jutro bedę w domu to przelewy na psiaki porobię- ustalcie tylko numer konta.
  15. Nie ma mnie w Warszawie od wczoraj, przypadkiem dorwałam się do kompa- być moze mozemy wziąć ileś do lecznicy ale tam już jest kilka i nie wiem czy są mozliwości. No i kasa jak zwykle. Odezwę się- moim zdaniem trzeba mamę dać do Pati a małe do GameBoy. Do srody coś wymyslimy, dzisiaj nie mam takiej mozliwosci.:shake:
  16. 10 kg zabójcy:evil_lol: Przychodzę do niego od konca maja, prawie codziennie, poza wyjazdami i jakimiś akcjami. Nigdy w życiu nic mi nie zrobił, raz warknął ale moje psy tez potrafią;). Myję go, kąpię nawet, noszę na rękach, wkładam do wózka, ćwiczę, różne rzeczy robię. Tak samo dziewczyny ( Olena i Martulinek). Jesli mu sie coś nie podoba, pokazuje, ale nic złego nei zrobi, on po prostu musi się przyzwyczaić, nei kazdy pies lubi, żeby obcy do niego ręce wyciągał, trzeba to wiedzieć. Ale co ja poradzę...
  17. [quote name='Charly']Mysza:loveu: Ona jest rewelka. Cudo co z nią zrobiliście:multi::multi: pozyczaj kamery i filmik z Zuzetką poprosze:lol: sie nie spieszy, ale wiesz:cool3:[/quote] Charly, przepraszam Cię za te filmy, ciągle tego nie załatwiam:shake:- coś mi sie pochrzaniło w kompie i zgrywa mi filmy w jakimś pliku, którego potem nie mogę otworzyć. Mogę telefonem wysłać jesli to jest mozliwe:roll:
  18. [quote name='paros']To poproszę fotki, informacje o psiakach :roll: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] Wysłałam Ci fotki, jesli mozesz pomoc w ogłoszeniach to super, dzieki
  19. [quote name='paros']To poproszę fotki, informacje o psiakach :roll: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] Cóż, sunia u Patrycji jest pod opieką Sfory, ja zgodziłąm sie za nią płacić ale chyba Sfora nie ma czasu na nią i nikt się nią nie interesuje, p. Patrycja ciągle do mnie dzwoni i się zali. Zrobiłam więc jej zdjecia i troche ogłoszeń. Z tego co wiem jest przyjacielska do ludzi, zwierząt, grzeczna, karna, pies idealny i towarzyski, ale to chyba Lamia wie najlepiej, wszak ona te psy dobrze zna. Aż dziwne, ze jeszcze domu nie ma:shake:
  20. Mam taką samą pościel w kwaituszki- Ikea;)
  21. [quote name='Rybc!a']Koss, nie wymagaj ode mnie takich rzeczy. Dobrze wiesz, że nasze schronisko jest pod względem współpracy fatalne . Nie pozwolą mi wyprowadzić suki z boksu i podprowadzić pod kociarnię, tym bardziej teraz, jak byłam w redakcji i powiedziałam z Charly wszystko co wiem . Pozatym, wyobraź sobię reakcję suk, gdybyśmy z powrotem wpuścili Lori do boksu- gdyby pachniała nami - wyobraź to sobie . A dzieci. Jak mogę sprawdzić. Do mnie agresywna nie jest, ale ja dzieckiem małym nie jestem i wiem co robię. Do boksu sama wchodzić nie mogę, a co dopiero dziecko . Takie jest to schronisko, że wielkie goowno można zrobić . :angryy:[/quote] A może zaryzykować z tym domem, gdzie taka psina po tylu latach w schronie, poddana w stosunku do psów będzie agresywna. Sama łagodność. Pewności nie ma ale to jest szansa.
  22. Może i tej suni już w schronie nie ma????:-(
  23. Ale słodzizny:loveu:, miło patrzeć - z łozkiem mam to samo ale moje raczej się zmieniają, razem rzadko tak śpią. Zresztą ja mam 3;) W każdym razie Tania i Nuka dogadują się wspaniale:loveu:
×
×
  • Create New...